Nasze hobby i pasje - poza fajkš

Jak na razie pierwsze forum wolnej wymiany myśli przy pykaniu fajki. Wszystko o wszystkim

Moderator: Moderatorzy

Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 975
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit » 20 lutego 2006, 07:48 - pn

No Warriorka jest zarąbista. Tez mi się podoba.
Ale po 6ce w LOTTO to bym raczej Harleyem FAT BOY'em mykał.

A co do wędkowania - łowię metodą gruntową, okazjonalnie spławik, a co do spinningu, hmmm chyba za leniwy jestem :)

Pozdrawiam wszystkich cichych wariatów (wędkarzy) hehe jak to moja mama mówi i motocyklistów.
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
boru
Pykacz
Pykacz
Posty: 55
Rejestracja: 25 października 2005, 21:30 - wt
Lokalizacja: Pabianice
Kontakt:

Post autor: boru » 20 lutego 2006, 14:58 - pn

co do systemow rpg to rowniez pogrywalem...chcialbym wrocic, ale jestem troche leniwy :P... "dzikie pola" przegladalem i mam w domu, ale nie gralem. kilka sesji w d&d i cyberpunka...za to warhammer...ehh...prosty, ale swietny...

dziwie sie, ze nikt nie wspomnial o ksiazkach..dobrych ksiazkach ;) ...u mnie glownie to historyczne :) . albowiem interesuje sie historia (w koncu ja studiuje ;) ). harmonijka (choc dawno nie gralem), a co za tym idzie muzyka.

tutaj blues i czasami klasyki, ale glownie to ostre i szybkie brzmienie. gusta ida w oi!punkrock i cos ciezkiego :).

a najbardziej lubie uciec od tego zadyminego, glupiego i szybkiego swiata, kiedy to nabijam fajke i ide w las na spacer.

a!..no i polityka wzgledem ewentualnej 3 wojny swiatowej...ale to juz zupelnie inna bajka...zuuuupelnie.

;)
WYWALCZ JEJ WOLNOŚĆ LUB ZGIŃ!
El Fumador
Początkujący
Początkujący
Posty: 47
Rejestracja: 07 lutego 2006, 20:31 - wt
Lokalizacja: Łódź

Post autor: El Fumador » 20 lutego 2006, 15:55 - pn

W RPG grałem intensywnie wiele lat. teraz mam dłuższą przerwę, bo drużyna się porozchodziła, ale raz na jakiś cza udaje nam się spotkać. Systemów nie będę wymieniał, bo byłoby kilkanaście :) Najważniejsze były Warhammer, Wilkołak i Wampir.

Poza tym książki i to pochłaniane w ilościach ogromnych.

I muzyka. Ale to temat na dłuższą opowieść :)
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 975
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit » 21 lutego 2006, 15:52 - wt

No i tak jak obiecałem wstawiam 2 fotki mojego starego kochanego Junaka, którego już niestety nie mam :( Motocykl przebudowałem samodzielnie z zdezelowanego oryginału nie do odrestaurowania. A że że lubię dragstery więc zobaczcie co wyszło...
Obrazek
Obrazek
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
bkolodz
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 387
Rejestracja: 15 lipca 2005, 19:16 - pt
Lokalizacja: Poznań

Post autor: bkolodz » 21 lutego 2006, 17:58 - wt

ja kiedyś miałem Dniepra przerobionego na dragstara :) fajna rzecz i oko cieszy :D swego czasu każdą chwilę spędzałem na motocyklu, od starych, przez Yamahe Dragstar, az po CBR 600F, a teraz to już się na autka przerzuciłem całkowicie :)
GG : 6423598

Nobody knows what's inside my pipe!!!
Jakub
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 571
Rejestracja: 28 sierpnia 2005, 22:45 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Jakub » 21 lutego 2006, 18:57 - wt

Fajny Junak :) Mój kolega przerobił podobnie swojego na choppera. Ja w ogólniaku zabawiałem się starym rosyjskim Iżem, ale później jak szlag trafił wał, udało mi się go odsprzedać maniakowi, który go sobie wyremontował. Obecnie z czystego wygodnictwa jeżdżę samochodem :oops:
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 975
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit » 21 lutego 2006, 19:09 - wt

No ja aktualnie tez mykam tylko autkiem (15 to letnia Favoritka ze stajni skody :) hehehe)
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
Awatar użytkownika
Von Jungingen
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 396
Rejestracja: 15 maja 2005, 23:30 - ndz
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Post autor: Von Jungingen » 23 lutego 2006, 00:37 - czw

Fajny Junaczek... Ja tam nie jestem zwolennikiem przerabiania klasyków... Są motocykle do przerabiania i klasyki nie do przerabiania, ale to tylko moje zdanie.

Pozdrawiam!
"Szkocja to kraina twardzieli, bo w kraju w którym nie wynaleziono spodni a osty sięgają do pasa trzeba być twardym!" inspektor R. Fouler (Thin Blue Line)
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 975
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit » 23 lutego 2006, 07:55 - czw

Von Jungingen pisze:Ja tam nie jestem zwolennikiem przerabiania klasyków... Są motocykle do przerabiania i klasyki nie do przerabiania, ale to tylko moje zdanie.
Ja tez tak uważam, ale mój miał juz pociętą ramę jak go kupiłem, duże braki w blachach, nieoryginalne koła, więc poszedł na draga. Ogólnie ładne klasyki powinny byc tylko odnawiane, odświeżane i to wszystko. Mam w planach zróbić kiedyś HD WLA w stylu wojskowym.
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
Awatar użytkownika
Radesz
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 515
Rejestracja: 07 października 2004, 17:40 - czw
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Radesz » 02 marca 2006, 14:21 - czw

Jeśli chodzi o moto - to dłubię przy Iż-u 56, a wiosną będę pomykał Hondą Africą Twin. Zawsze chciałęm mieć jakiegoś sporzęta, ale nawet prawka nie miałem, aż do 3.01.2005 kiedy to szczęśliwie w strugach styczniowego deszczu zdałęm "jazdę".
Na codzień jednak zajmuję się pracą, pracą, pracą...
Pozdrawiam Radesz
Gdybym palił fajkę tak długo jak biegnę maraton, to byłbym MISZCZEM!
Marató Barcelona 2011 - 04:59:31
Poznań Maraton 2011 - 04:47:59
Awatar użytkownika
Von Jungingen
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 396
Rejestracja: 15 maja 2005, 23:30 - ndz
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Post autor: Von Jungingen » 26 marca 2006, 22:32 - ndz

U mnie ostatnio oprócz fotografii, filmu i muzyki słuchania i grania doszło jeszcze jedno zajęcie... otóż zacząłem tańczyć irlandzkie i jestem teraz dużo szczęśliwszy :) w życiu bym nie uwierzył gdyby ktoś mi powiedział że to daje tyle radochy...

Pozdrawiam!
"Szkocja to kraina twardzieli, bo w kraju w którym nie wynaleziono spodni a osty sięgają do pasa trzeba być twardym!" inspektor R. Fouler (Thin Blue Line)
bkolodz
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 387
Rejestracja: 15 lipca 2005, 19:16 - pt
Lokalizacja: Poznań

Post autor: bkolodz » 26 marca 2006, 22:55 - ndz

ja od 15 miesięcy tańczę w klubie tańca towarzyskiego, faktycznie taniec - chyba w każdej postaci - daje dużo radochy :)
GG : 6423598

Nobody knows what's inside my pipe!!!
Awatar użytkownika
Józef
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 106
Rejestracja: 26 sierpnia 2005, 17:58 - pt
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Józef » 26 marca 2006, 23:54 - ndz

Też bym chętnie potańczył irlandzkie tańce - ale wiek już nie ten i nogi też :D . Tak więc uprawiam bardziej stateczne rozrywki - mamy znajomych, z którymi namiętnie grywamy w brydża. A to się pięknie z fajką komponuje.
Seks jest podstawą, życie zabawą, wódka nałogiem, a fajka jest Bogiem
Grzesiek
Początkujący
Początkujący
Posty: 3
Rejestracja: 05 marca 2006, 01:42 - ndz
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Grzesiek » 02 kwietnia 2006, 02:28 - ndz

Poza fajką, moim hobby jest klasyczna szermierka japońska- iaido i kenjutsu (szkoły Kashima Shin Ryu, gwoli ścisłości). Wprawdzie kulturowo dość odległe od źródeł sztuki fajczarskiej, ale duchowo- jakże bliskie: spokój, wyciszenie wewnętrzne... :wink:
Awatar użytkownika
Jimmy
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 137
Rejestracja: 07 października 2004, 14:48 - czw
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Jimmy » 03 kwietnia 2006, 23:12 - pn

To ja też dorzucę swoje trzy grosze. Podobnie jak u Irka nieco odstawione w kąt modelarstwo redukcyjne (lotnictwo myśliwskie I wojny), muzyka, zarówno słuchana jak i uprawiana (oscylująca wokół szeroko pojętego rocka progresywnego), historia, z racji wykształcenia przede wszystkim Mezopotamii I tys. p.n.e. Podobnie jak u wielu z nas fotografia, ale praktycznie tylko czarno-biała. No i oczywiście wysunięte na pierwszy plan (oprócz muzyki) rycerstwo - szermierka (w roli której paru z Was miało okazję mnie widzieć :wink: ), łucznictwo tradycyjne, heraldyka i kancelistwo oraz coraz bardziej mnie wciągająca produkcja strzał, klamer, fibul itp. Sporo tego.

pozdrawiam
Jimmy

P.S. W Warhammera też grywałem, zarówno jako zwykły gracz, jak i MG.
We'll drink together
And when we drink we'll drink together, not alone!
ODPOWIEDZ

Wróć do „Kulturalne przy fajce gadanie”