Chciało wam sie palić w te upały?

Jak na razie pierwsze forum wolnej wymiany myśli przy pykaniu fajki. Wszystko o wszystkim

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Radesz
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 515
Rejestracja: 07 października 2004, 17:40 - czw
Lokalizacja: Toruń

Chciało wam sie palić w te upały?

Post autor: Radesz » 01 sierpnia 2006, 06:06 - wt

Ja nie mogłem sie zabrac za palenie i nawet wieczorkami przy spadku żaru tylko raz sięgnąłem po fajkę :oops: . Mea culpa - ale cóż poradzę ze nie "ciągło" mnie?
Pozdrawiam Radesz
Gdybym palił fajkę tak długo jak biegnę maraton, to byłbym MISZCZEM!
Marató Barcelona 2011 - 04:59:31
Poznań Maraton 2011 - 04:47:59
BAJ
Początkujący
Początkujący
Posty: 41
Rejestracja: 29 października 2004, 14:12 - pt
Lokalizacja: Wrocław

Re: Chciało wam sie palić w te upały?

Post autor: BAJ » 01 sierpnia 2006, 09:17 - wt

Nie chciało się. Odwyk.
dopeman
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 748
Rejestracja: 23 października 2005, 16:16 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Post autor: dopeman » 01 sierpnia 2006, 10:16 - wt

zdarzyło mi się dwa razy przeczekać upały i przesiedzieć do późna w nocy przy fajce i ksiązce na ogrodowej huśtawce, na urlop w tym roku nigdzie nie jadę - ale przyznam że takie książkowo-fajkowe bezwietrzne noce znakomicie mi to rekompensują.

w dzień natomiast przy tym słoncu, zapaliłem, ale pykałem bez wiekszej przyjemności. zmniejszyło się też u mnie spożycie kawy a za to zwiększyło zimnego wina i piwa :lol:
Obrazek Obrazek
Grzegorz XVI
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 443
Rejestracja: 13 marca 2006, 17:13 - pn
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Grzegorz XVI » 01 sierpnia 2006, 11:38 - wt

Paliłem jak zwykle 2, 3 fajeczki dziennie :)
widocznie jestem pogodoodporny :lol: :lol: :lol:
gg: 5238466
pozdrawiam
Scorpio
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 696
Rejestracja: 21 listopada 2004, 22:19 - ndz
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Scorpio » 01 sierpnia 2006, 13:51 - wt

Ogólnie paliłem znacznie mniej w ciągu dnia - nadrabiałem za to tabaką.
Jednak wieczornego Black Irish Twista nie potrafiłem sobie odmówić. To taka moja "nowa świecka tradycja" ;)
Uwaga na wódke! Mam po niej kaca i paskudne kobiety w mieszkaniu..
Hilson

Post autor: Hilson » 01 sierpnia 2006, 14:44 - wt

:D
Niezmiennie:

:( w pracy - "czerwone" Dunhill'e

:) po zupełnie inne Va i Va+Pq
Awatar użytkownika
Pięknoręki
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 118
Rejestracja: 22 stycznia 2006, 12:18 - ndz
Lokalizacja: Kętrzyn/Kraków

Post autor: Pięknoręki » 01 sierpnia 2006, 16:56 - wt

OT: Do Dzika :
Dziku, jaką tabaką nadrabiałeś? Ciekawi mnie też temat mocy poszczególnych tabak (mocy w sensie stricte-nikotynowej), jeśli można, to przeniesiemy dyskusję do odp. tematu o tabace
pozdrawiam
Głupiec uczy się na własnych błędach, mędrzec na cudzych...
Dziku

Post autor: Dziku » 01 sierpnia 2006, 18:46 - wt

Pięknoręki pisze:OT: Do Dzika :
Dziku, jaką tabaką nadrabiałeś?(...)
Cóż... w tym temacie tabaką nadrabiał Scorpio, ale ja w sumie również - choć o tym nie pisałem. W tej chwili mam mentolową (wilsons of sharrow snuff), Red Bulla oraz tabakę "handmade" przywiezioną z Kaszub. Ta ostatnia to prawdziwie słodkawe arcydzieło :) .

PS
Zobaczę jak ten "off topic" się rozwinie to może go rzeczywiście gdzieś przeniosę...
Awatar użytkownika
Pięknoręki
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 118
Rejestracja: 22 stycznia 2006, 12:18 - ndz
Lokalizacja: Kętrzyn/Kraków

Post autor: Pięknoręki » 01 sierpnia 2006, 19:52 - wt

My bad, jak to mówią, toć to naprawdę off-topic mi wyszedł ;)

Chodziło mi mniej więcej o to, czy tabaka może stanowić ekwiwalent nikotynowy fajki, kiedy nie chce się palić...
ja przed paleniem fajki zażywałem własnie tabakę (co i teraz często mi się zdarza), i z tego, co zaobserwowałem, to najwięcej mocy nikotynowej mają tabaki Poschla właśnie, szczegolnie RB i Gawith Apricot. Mało- WoSy, SG, etc.
wciągnięcie sporych 'kupek' tabaki naprawdę powoduje mały szum w głowie.
inna sprawa, to materiał, z jakiego tabaki są robione: o ile mogę być pewien jakości tabak Wos, SG, to nie wiem, czego dodaje do swoich tabak Poschl, z jakiego gatunku tytoniu robiona jest tabaka.
próbowaliście robić własną tabakę z tytoniu fajkowego?
pozrawiam
Głupiec uczy się na własnych błędach, mędrzec na cudzych...
Scorpio
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 696
Rejestracja: 21 listopada 2004, 22:19 - ndz
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Scorpio » 01 sierpnia 2006, 19:57 - wt

Czekałem aż odezwie się wywołany do tablicy Dzik ;)

Ja zaś mam stały zestaw tabak: kultowy już chyba Medyk, Lowenprise i pyszna tabaka kaszubska, którą cyklicznie kupuję na alledrogo - w brązowej ceramicznej korkowanej tabakierce. Czasem niuchnę też Red Bulla, ale to naprawdę sporadycznie.
Uwaga na wódke! Mam po niej kaca i paskudne kobiety w mieszkaniu..
Awatar użytkownika
Pięknoręki
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 118
Rejestracja: 22 stycznia 2006, 12:18 - ndz
Lokalizacja: Kętrzyn/Kraków

Post autor: Pięknoręki » 01 sierpnia 2006, 20:11 - wt

Dziku, tym razem Ciebie wywołuję do tablicy: ;) mógłbyś napisać coś więcej o tej kaszubskiej rzeczonej tabace z allegro? jest teraz w sprzedaży, a waham się, czy takową zakupić.
Mocna? Dobra? jaki ma aromat? jak zmielona? do czego podobna?
pozdrawiam
Głupiec uczy się na własnych błędach, mędrzec na cudzych...
Scorpio
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 696
Rejestracja: 21 listopada 2004, 22:19 - ndz
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Scorpio » 01 sierpnia 2006, 20:46 - wt

Pięknoręki pisze:Dziku, tym razem Ciebie wywołuję do tablicy: ;) mógłbyś napisać coś więcej o tej kaszubskiej rzeczonej tabace z allegro? (...)
Co prawda wywołałeś Dzika, ale pozwolę swoje dwa słowa odnośnie kaszubskiej wtrącić ;)
Ta z allegro zmielona jest dość drobno (drobniej niż Red Bull), choć do Medyka jej daleko w tym względzie. W smaku naturalna, rzekłbym ziemista i surowa. Przywodzi na myśl zapach skansenu, coś jak gdyby powiew historii. Takie to moje subiektywne wrażenie, zapewne bezpodstawne ;)
Warto zakupić i spróbować, bo miła to odmiana od aromatyzowanych, popularnych tabak. A na pamiątkę zostaje funkcjonalna i urokliwa tabakierka :pipeman:
Uwaga na wódke! Mam po niej kaca i paskudne kobiety w mieszkaniu..
Dziku

Post autor: Dziku » 02 sierpnia 2006, 07:59 - śr

Wywołałeś mnie, a znów powinieneś Scorpio :lol:
Nigdzie nie pisałem, że moja tabaka to ta z Allegro... O tej Allegrowej nic nie wiem :(
Po prostu znam rodowitego z dziada pradziada Kaszebę, który sam robi tabakę i od niego ją kupuję. Mieszka w okolicach Pucka, ale tabaki na handel nie robi. Mnie odsypuje, bo mnie lubi :wink:
Smak ma wyborny, naturalny, lekko słodkawy. Mielona grubiej niż Red Bull.
Jakub
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 571
Rejestracja: 28 sierpnia 2005, 22:45 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Jakub » 16 sierpnia 2006, 18:14 - śr

Chciało się :)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Kulturalne przy fajce gadanie”