Muzyka przy fajce !!

Jak na razie pierwsze forum wolnej wymiany myśli przy pykaniu fajki. Wszystko o wszystkim

Moderator: Moderatorzy

Jakub
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 571
Rejestracja: 28 sierpnia 2005, 22:45 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Jakub » 02 lutego 2006, 16:34 - czw

Voit pisze:HA!
A co powiecie o śpiewie wiatru w takielunku?
Szum żagla przechodzącego linię wiatru i dźwięczne stacatto kabestanu, przy akompaniamencie spienionego kilwatera?
To dopiero jest muzyka...
Najpiękniej to mi dzwoniło jak dostałem bomem w łepetynę przy zwrocie :D Ale tak poważnie... Muzyka przyrody na wodzie jest najpiękniejsza dla moich uszu.
dosiek
Pykacz
Pykacz
Posty: 50
Rejestracja: 19 stycznia 2006, 23:51 - czw
Lokalizacja: Wawa

Post autor: dosiek » 02 lutego 2006, 16:47 - czw

Jak mogłem zapomnieć. MARILLION to jest magia.
Voit
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 349
Rejestracja: 25 października 2005, 00:49 - wt
Lokalizacja: Z Gdańska

Post autor: Voit » 04 lutego 2006, 14:51 - sob

bkolodz pisze:Voit, a czy na żaglach nie z brdzo wieje?
:lol:
Problem jest jak wieje za słabo.
Żeglarzom nie życzy się "pomyślnych wiatrów" tylko "silnych wiatrów"...

Silny wiatr w paleniu fajki może trochę przeszkadzać, ale przy odrobinie wprawy nie musi.
Za to jak fajka smakuje... :wink:
...navigare necesse est, vivere non est necesse...
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 976
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit » 16 lutego 2006, 22:03 - czw

Uwielbiam posłuchać Dżemu, Ozzyego, Harlemu itp klimatowej muzy... Właśnie słucham Detox, tak po fajeczce.... Piwko grzane... jest OK.
Ostatnio zmieniony 27 kwietnia 2006, 19:29 - czw przez Hobbit, łącznie zmieniany 1 raz.
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
El Fumador
Początkujący
Początkujący
Posty: 47
Rejestracja: 07 lutego 2006, 20:31 - wt
Lokalizacja: Łódź

Post autor: El Fumador » 16 lutego 2006, 23:08 - czw

dosiek pisze:Jak mogłem zapomnieć. MARILLION to jest magia.
A z czystej ciekawości, który Marillion? Jesteś Fishowym ortodoksem, Hogarthowym ortodoksem czy słuchasz po całości? Ja należę do tej trzeciej grupy i zespół wielbię okrutnie :)
Awatar użytkownika
Irek
Moderator
Moderator
Posty: 1468
Rejestracja: 24 lutego 2005, 20:03 - czw
Lokalizacja: Kraków

:-)

Post autor: Irek » 11 marca 2006, 16:11 - sob

Jeśli mógłbym, to polecam najnowszą plytę Davida Gilmoura "On An Island".
O ile generalnie nasz kraj z powrotem jest blisko peerelu i dalej brnie w średniowiecze, o tyle ten - muzyczy - powrót jest nawiązaniem do najardziej wartościowej muzyki tworzonej pod koniec ubiegłego wieku. Miłe, że ludzie robią jeszcze z taką muzykę. Wśród zalewającej nas komercji to perełka. Akurat do anglików palonych w jakimś dunhillu - klasa 8)
TO JA!!! TEN IDIOTA Z POCIĄGU!!!
Jakub
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 571
Rejestracja: 28 sierpnia 2005, 22:45 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Re: :-)

Post autor: Jakub » 11 marca 2006, 23:38 - sob

Irek pisze: Jeśli mógłbym, to polecam najnowszą plytę Davida Gilmoura "On An Island".
Mam!
Jako zbieracz twórczości Floydów (wspólnej i każdego z osobna) niecierpliwie czekałem na premierę. I właśnie dziś kumpel przywiózł mi płytę. :D
Zawsze kiedy słyszę gitarę Gilmoura, to aż przechodzą mnie dreszcze. Płyta jest bardzo nastrojowa i pełna smaczków, które trzeba samemu wyłapać, a ich interpretacja może być za każdym razem inna. Na przykład już na początku słychać jakieś dziwne gwizdy, a po nich eksplozje. Kiedy słuchałem po raz pierwszy skojarzyło mi się to ze spadającymi bombami. Kolejnym razem te same dźwięki były dla mnie strzelającymi fajerwerkami etc. etc.
dosiek
Pykacz
Pykacz
Posty: 50
Rejestracja: 19 stycznia 2006, 23:51 - czw
Lokalizacja: Wawa

Post autor: dosiek » 12 marca 2006, 11:14 - ndz

El Fumador pisze:
dosiek pisze:Jak mogłem zapomnieć. MARILLION to jest magia.
A z czystej ciekawości, który Marillion? Jesteś Fishowym ortodoksem, Hogarthowym ortodoksem czy słuchasz po całości? Ja należę do tej trzeciej grupy i zespół wielbię okrutnie :)
Słucham wszystki płyt, na poczatku oczywiście nie byłem zadowolnony ze zmiany wokalisty ale jak usłyszałem "Brave" to zmieniłam zdanie.
Teraz często słucham "Marbles", ale często wracam do starych płyt.
Awatar użytkownika
Von Jungingen
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 396
Rejestracja: 15 maja 2005, 23:30 - ndz
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Post autor: Von Jungingen » 27 kwietnia 2006, 16:33 - czw

Ostatnimi czasy najlepiej i wogóle póki co najlepiej pyka mi się przy płytach Brian'a McManar'y (uilleann pipes), ale to trzeba naprawdę lubić muzykę celtycką, z podkreśleniem irlandzkiej. To jeden z tych artystów, którego się kocha albo nienawidzi... Dla mnie to mistrz nad mistrze jeśli chodzi o folk irlandzki. Niesamowity klimat i mistrostwo w wykonywanych utworach.

Oprócz tego z irlandzkich uwielbiam do fajeczki włączyć sobie Altan lub szkocki Capperceilli (ale ten to już bardziej nowoczesny) i uwielbiany przez Radesza Runrig....

Pozdrawiam!
"Szkocja to kraina twardzieli, bo w kraju w którym nie wynaleziono spodni a osty sięgają do pasa trzeba być twardym!" inspektor R. Fouler (Thin Blue Line)
Marcin_
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 148
Rejestracja: 22 lutego 2005, 19:06 - wt
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Marcin_ » 27 kwietnia 2006, 20:19 - czw

Zapewne wiekszosc osob zadziwie, ale ostatnio pale fajke przy muzyce techno, i powiem, ze odpowiada mi to polaczenie.
Jestem dyspozytorem własnych torów.
Dziku

Post autor: Dziku » 27 kwietnia 2006, 20:38 - czw

Marcin_ pisze:Zapewne wiekszosc osob zadziwie, ale ostatnio pale fajke przy muzyce techno, i powiem, ze odpowiada mi to polaczenie.
Zadziwiłeś... :shock:
Osobiście przy tej muzyce nie jestem w stanie funkcjonować, o paleniu fajki nie wspomnę. Rzecz gustu...
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 976
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit » 27 kwietnia 2006, 21:12 - czw

Uhhh jak dla mnie techno to nie ma wiele wspólnego z muzyką i fajka nie specjalnie mi tu pasuje. Chyba, że japońską fajkę elktroniczną z wbudowanym kolorofonem i stroboskopem bym posiadał :)
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
KonraDos
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 250
Rejestracja: 17 lipca 2005, 17:53 - ndz
Lokalizacja: Suwałki

Post autor: KonraDos » 27 kwietnia 2006, 22:11 - czw

HA! Techno! Więc ja jestem o tyle ciakwym przypadkiem, że techo lubię, ale w aucie - tylko w aucie! W domu dla relaksu jazz, rock albo metal. ..a przy fajce? NIC! Przy fajce lubię ciszę.
"Jeśli są wątpliwości, to nie ma wątpliwości."
rocker
Początkujący
Początkujący
Posty: 13
Rejestracja: 20 kwietnia 2006, 22:49 - czw
Lokalizacja: Poznań

Post autor: rocker » 27 kwietnia 2006, 23:03 - czw

Ja powiem tak: dobre techno nie jest złe... aktualnie to słucham Jana Garbarka, Dead Can Dance, albo Petera Gabriela, ale jeszcze parę miesięcy temu namiętnie słuchałem muzyki z pokroju hardcore, która to charakteryzuje się szumem i bardzo szybkim bitem z rzędu ponad 220 uderzeń na minutę... industrial, ebm, idm, psy trance i takie tam...

Przedwczoraj paliłem fajkę przy Prodigy (bo tylko taką płytę miałem w odtwarzaczu) i jednak wolę przy łagodniejszych dźwiękach lub wcale, bo przy takiej łupaninie trudno się skupić.
Jubiler , Biżuteria @ Najwyższa JAKOŚĆ
Marcin_
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 148
Rejestracja: 22 lutego 2005, 19:06 - wt
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Marcin_ » 28 kwietnia 2006, 14:52 - pt

Mysle, ze moze to wynikac z roznicy wieku, oraz troche innego podejscia do fajki. Ja z kolei nie trawie metalu, i uwazam, ze ma niewiele wspolnego z muzyka. :)
Jestem dyspozytorem własnych torów.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Kulturalne przy fajce gadanie”