Muzyka przy fajce !!

Jak na razie pierwsze forum wolnej wymiany myśli przy pykaniu fajki. Wszystko o wszystkim

Moderator: Moderatorzy

Alan
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 758
Rejestracja: 16 sierpnia 2009, 20:38 - ndz
Lokalizacja: Głogów
Kontakt:

Re: Muzyka przy fajce !!

Post autor: Alan » 24 grudnia 2009, 13:43 - czw

Irek pisze:
Alan pisze:Spodziewałem się, że o ten chodzi. Zauważ, że jest to pierwszy album pod szyldem PF w którym nie uczestniczy Roger Waters.
A o Momentary Lapse of Reason to słyszałeś?
Słucham od pierwszej płyty. I faktycznie, albumu o którym wspomniałes nie mam na dysku. Pomiędzy "the final cut" a "the division bell" mam tylko składanki ("works", "delicate sound of thunder"). Biję się w pierś.
Irek pisze:oprócz czytania w necie radziłbym jednak muzyki PF posłuchać
Tego nie rozumiem. Domyślam się, że chodzi Ci o mój powyższy błąd, a w internecie przecież nigdzie tak nie jest napisane. O tych "wtrąceniach" dowiedziałem się z książek "Encyklopedia Pink Floyd" oraz "Echa".
Uprasza się o nie zwracanie uwagi na tytuł i ilość gwiazdek pod moim nickiem
Awatar użytkownika
Irek
Moderator
Moderator
Posty: 1468
Rejestracja: 24 lutego 2005, 20:03 - czw
Lokalizacja: Kraków

Re: Muzyka przy fajce !!

Post autor: Irek » 24 grudnia 2009, 21:54 - czw

Alan pisze:Słucham od pierwszej płyty. I faktycznie, albumu o którym wspomniałes nie mam na dysku. Pomiędzy "the final cut" a "the division bell" mam tylko składanki ("works", "delicate sound of thunder"). Biję się w pierś.
No własnie to nie powód, żeby pisac nieprawdę.

Irek pisze:oprócz czytania w necie radziłbym jednak muzyki PF posłuchać
Alan pisze:Tego nie rozumiem. Domyślam się, że chodzi Ci o mój powyższy błąd, a w internecie przecież nigdzie tak nie jest napisane. O tych "wtrąceniach" dowiedziałem się z książek "Encyklopedia Pink Floyd" oraz "Echa".
No właśnie, Twoja wypowiedź wygląda dokladnie jak zlepek informacji encyklopedycznych, lub pochodzenia internetowego, która na dodatek jest wybiórcza a co za tym idzie fałszuje pewne fakty. To co napisałes można sobie wyszukać w necie w związku z tym, po co to wypisywac na forum ? Lepiej by wyglądało, jakbyś napisał to co Ciebie fascynuje w twórczości tych ludzi.

Pozdrawiam
TO JA!!! TEN IDIOTA Z POCIĄGU!!!
Alan
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 758
Rejestracja: 16 sierpnia 2009, 20:38 - ndz
Lokalizacja: Głogów
Kontakt:

Re: Muzyka przy fajce !!

Post autor: Alan » 24 grudnia 2009, 21:59 - czw

Irek pisze:Lepiej by wyglądało, jakbyś napisał to co Ciebie fascynuje w twórczości tych ludzi.
Zdaje się, że nie mam tak bogatego słownictwa ;) Ale głównie napisałem tam co ja myślę o tym albumie z nawiązaniem do faktów.
No dobra, koniec :offtopic:
Uprasza się o nie zwracanie uwagi na tytuł i ilość gwiazdek pod moim nickiem
Tomasz_Łukasz
Początkujący
Początkujący
Posty: 5
Rejestracja: 23 grudnia 2009, 23:38 - śr
Lokalizacja: Kraków

Re: Muzyka przy fajce !!

Post autor: Tomasz_Łukasz » 19 stycznia 2010, 11:57 - wt

Nie wiem czy już gdzieś było, ale osobiście polecam trochę muzyki z Norwegii - konkretnie pana Nilsa Pettera Molvaera. Jak dla mnie niesamowity klimat i piękne dźwięki.

Pozdrawiam
TŁT
"Największą zaletą moich przodków jest fakt, że nie żyją. Skromnie, ale dumnie, czekam na moment odziedziczenia tej cechy".
J.Cortazar
Awatar użytkownika
draco59
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 609
Rejestracja: 26 stycznia 2010, 17:50 - wt
Lokalizacja: Poznań

Re: Muzyka przy fajce !!

Post autor: draco59 » 01 lutego 2010, 13:47 - pn

Mnóstwo fajnej muzyki Koledzy wymienili...przy tym , co robią Don Ross i Andy McKee też mi się dobrze dymek snuje...
K.
KKF Poznań-----------------
Awatar użytkownika
Dugi
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 147
Rejestracja: 31 stycznia 2009, 10:08 - sob
Lokalizacja: Warszawa

Re: Muzyka przy fajce !!

Post autor: Dugi » 06 lutego 2010, 00:44 - sob

zawsze myslałem, że ciężki death metal ni cholery nie wspólgra z paleniem, a jednak właśnie po kilku piwkach palę pod muzykę zespołu deicide i jest ok. 666 :wink:
sat666sat
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 655
Rejestracja: 12 listopada 2009, 19:57 - czw
Lokalizacja: Włocławek

Re: Muzyka przy fajce !!

Post autor: sat666sat » 07 lutego 2010, 22:29 - ndz

Wiem coś o tych klimatach, więc szczerze polecam zdecydowanie ostre brzmienia)
gg 1986482
"Lepiej mało dobrego, niż dużo złego"
yopas
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 767
Rejestracja: 10 marca 2009, 12:10 - wt
Lokalizacja: Warszawa

Re: Muzyka przy fajce !!

Post autor: yopas » 08 lutego 2010, 08:39 - pn

Dugi pisze:zawsze myslałem, że ciężki death metal ni cholery nie wspólgra z paleniem, a jednak właśnie po kilku piwkach palę pod muzykę zespołu deicide i jest ok. 666 :wink:
Po kilku piwkach, to i Tercet Egzotyczny podchodzi!
[...]
Awatar użytkownika
Dugi
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 147
Rejestracja: 31 stycznia 2009, 10:08 - sob
Lokalizacja: Warszawa

Re: Muzyka przy fajce !!

Post autor: Dugi » 13 lutego 2010, 00:40 - sob

fajka w towarzystwie wikingów... Falkenbach!
http://www.youtube.com/watch?v=EYwzyZv2th0" onclick="window.open(this.href);return false;
sat666sat
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 655
Rejestracja: 12 listopada 2009, 19:57 - czw
Lokalizacja: Włocławek

Re: Muzyka przy fajce !!

Post autor: sat666sat » 14 lutego 2010, 22:02 - ndz

Ostatnio natchnął mnie Pink Floyd a to z tego względów sentymentalnych a zarazem i muzycznych. Album The dark side of the moon poprostu cudo!!Alan coś o tym powinien wiedzieć)))
gg 1986482
"Lepiej mało dobrego, niż dużo złego"
Celt
Moderator
Moderator
Posty: 892
Rejestracja: 11 stycznia 2008, 15:08 - pt
Lokalizacja: Lublin

Re: Muzyka przy fajce !!

Post autor: Celt » 14 lutego 2010, 23:45 - ndz

Heh, gwarantuję, nie tylko Alan coś o tym wie. Choć Pink Floyd mają też jeszcze kilka niesamowitych albumów, które mnie wprost urzekły. Radzę posłuchać też: The Wall i Wish you were here. To moje ulubione albumy po Ciemnej Stronie Księżyca :)
Diord Fionn
Awatar użytkownika
mr. White
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 197
Rejestracja: 05 sierpnia 2009, 20:22 - śr
Lokalizacja: Wilkowyje

Re: Muzyka przy fajce !!

Post autor: mr. White » 14 lutego 2010, 23:47 - ndz

Jeśli już o Wikingach mowa to może być tylko jedno :twisted: :
http://www.youtube.com/watch?v=hDpc-831GPs" onclick="window.open(this.href);return false;
Każdego Boga lud może przyjąć, lecz go sobie wytłumaczy zgodnie ze swymi pogańskimi na świat poglądami...

"Jesteśmy całkowicie świadomi że papież jest największą przeszkodą na drodze do ekumenizmu" papież Paweł VI (1967)
Alan
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 758
Rejestracja: 16 sierpnia 2009, 20:38 - ndz
Lokalizacja: Głogów
Kontakt:

Re: Muzyka przy fajce !!

Post autor: Alan » 14 lutego 2010, 23:54 - ndz

Celt pisze:Radzę posłuchać też: The Wall i Wish you were here. To moje ulubione albumy po Ciemnej Stronie Księżyca :)
Wish you were here, to mój ulubieniec ;) choć uogólniając, to do powyższej trójcy dorzuciłbym jeszcze Meddle, A Sacreful of Secrets oraz...The Division Bell :D Floydów wielu słyszało, choć biorąc pod uwagę moje pokolenie to...coraz gorzej... :?
Uprasza się o nie zwracanie uwagi na tytuł i ilość gwiazdek pod moim nickiem
Skandal
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 418
Rejestracja: 09 września 2006, 14:19 - sob
Lokalizacja: Szczecin/Kopenhaga

Re: Muzyka przy fajce !!

Post autor: Skandal » 15 lutego 2010, 00:04 - pn

rozmawiałem ostatnio z kilkoma muzykami na temat wiolonczeli.
nie byłem przekonany co do tego instrumentu mając w uchu jego smutne brzmienie.
poszedłem więc tropem wskazanym przez wielbicieli tego instrumentu znajdując między innymi to:
http://www.youtube.com/watch?v=iEdUI-P1khc" onclick="window.open(this.href);return false;
doskonały przykład na to, że muzyka klasyczna nie jest nudna i przewidywalna.
Awatar użytkownika
Akolita
Początkujący
Początkujący
Posty: 25
Rejestracja: 09 grudnia 2009, 22:42 - śr
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Muzyka przy fajce !!

Post autor: Akolita » 15 lutego 2010, 17:31 - pn

A ja konsekwentnie będę polecał trip-hop oraz jego pochodne. Po Portishead nadszedł czas na HOOVERPHONIC.

"Choć często uważani za spadkobierców Massive Attack i Portishead, Hooverphonic wymykają się jakimkolwiek prostym definicjom. Od czasów trip-hopu na debiutanckim albumie „A New Stereophonic Sound Spectacular”, przez symbiozę elektroniki i brzmień akustycznych z „Blue Wonder Power Milk”, orkiestrowe aranżacje przebojowego „The Magnificent Tree” „No More Sweet Music” po podróże w bardziej gitarowe brzmienia na ostatnim „The President of the LSD Golf Club”, brzmienie grupy wydaje się nieustannie rozwijać. Sam zespół przyznaje się do fascynacji muzyką filmową, brzmieniem lat 50. i 80., Dead Can Dance i Cocteau Twins. Ich największe przeboje to: „Mad About You” (hit na wielu europejskich, w tym polskich, listach przebojów), „2 Wicky” (ze ścieżki dźwiękowej do filmu Ukryte pragnienia), „Eden” (z filmu Koszmar następnego lata), „Jackie Cane”, oraz „Sometimes”."

Źródło: lastfm.pl/music/Hooverphonic/+wiki

http://www.myspace.com/hooverphonic" onclick="window.open(this.href);return false;
"-Podzielimy się z Drzewcem?
-Dzielić się? Nie! To matka roślin, nie zrozumie. Może to jakiś jego kuzyn?
- Rozumiem, nic pochopnie"
ODPOWIEDZ

Wróć do „Kulturalne przy fajce gadanie”