Strona 38 z 41

Re: Muzyka przy fajce !!

: 21 września 2010, 00:05 - wt
autor: Robert_Hiena
Ja palę fajkę w konkretnym pokoju, przy oknie.. Stoi tam mój gramofon. Słucham Joe cockera, Christie i takie różne stare kawałki. :) A przy muzyce nie-winylowej, to dire straits.

Re: Muzyka przy fajce !!

: 15 grudnia 2010, 00:16 - śr
autor: maciej_faja
Siedzę jeszcze przed kompem, starając się sklecić kilka słów do pewnego projektu na fajka.net, w TV leci koncert czegoś o nazwie Courtney Love & Hole. Miałem zapalić fajeczkę, taką małą by się lepiej pisało, ale miast zapalić zacząłem słuchać tego całego Courtney Love. Miałem dobre chęci, by poznać coś nowego. Nie wiem, czy tak się zestarzałem czy tylko ze starości ogłuchłem, ale CL nie robi na mnie żadnego wrażenia. Ani ziębi ani chłodzi. Solennie przyrzekam sobie zapuścić jutro jakiś koncert Metallici, Floydów, Queena czy Babci Tiny albo innej Sade.
Teraz to już mi się nawet palić nie chce. Smuty i nuda. Idę lulu.
A może gdybym wcześniej zapalił, inaczej przyjąłbym Courtney Love?

Re: Muzyka przy fajce !!

: 15 grudnia 2010, 08:53 - śr
autor: draco59
Poranna kawa , w fajce Irish Flake z głoników leci taki blues , że mi pantofle spadają...stary ,dobry Stevie Ray Vaughan.

Re: Muzyka przy fajce !!

: 15 grudnia 2010, 10:47 - śr
autor: yopas
:offtopic:
maciej_faja pisze:w TV leci koncert czegoś o nazwie Courtney Love & Hole. Miałem dobre chęci, by poznać coś nowego. Nie wiem, czy tak się zestarzałem czy tylko ze starości ogłuchłem, ale CL nie robi na mnie żadnego wrażenia.
Widzisz Maciek, a ludzie nie mogą zrozumieć, czemu Kurt Cobain palnął sobie w łeb...

:offtopic:

Re: Muzyka przy fajce !!

: 15 grudnia 2010, 12:36 - śr
autor: maciej_faja
Pełen obaw (po wczorajszym wieczorze) od rana zrobiłem sobie dzień muzyczny.
1. Na przebudzenie Metallica - "Kill'em All"
2. Koncert Sade na DVD
3. The Yardbirds - jakaś składanka
4. Teraz leci koncert The Police - "Every Breath You Take" na DVD
5. Następnie w kolejce są:
- Muddy Waters - Live In Chicago 1979 na CD
- i znajdę jeszcze coś irlandzkiego
- klasyka, najprawdopodobniej Beethoven
- a może na koniec TSA

Przekrój będzie więc szeroki i o dziwo choć nie jestem fanem Sade, czy Police'ów - słyszę muzykę w odróżnieniu od Courtney Love
A do tego resztka Paul Olsen "My Own Blend" - "Hvid Balkan" - akurat wystaczyło do moich dwóch ukochanych Sasieni :)

Edit: Yopas, ja wytrzymałem tę godzinę z p. CL, ale więcej też bym pewnie nie zdzierżył :)

Re: Muzyka przy fajce !!

: 15 grudnia 2010, 20:06 - śr
autor: Wojtek
draco59 pisze:Poranna kawa , w fajce Irish Flake z głoników leci taki blues , że mi pantofle spadają...stary ,dobry Stevie Ray Vaughan.
Też lubię go czasem posłuchać (w końcu też fajczarz), ale rzadko, wolę mocniejsze brzmienia, mi najbardziej do fajeczki pasuje AC/DC ;)

pozdrawiam

Re: Muzyka przy fajce !!

: 22 grudnia 2010, 11:02 - śr
autor: Celt
Maćku muszę się niestety z Tobą zgodzić. Albo sam się starzeję, albo faktycznie współcześnie ciężko jest wyszukać jakąś dobrą muzykę, która by starała się przynajmniej dorównać czasom takich sław jak Pink Floyd, Genesis, The Doors, Deep Purple, Queen. A ponieważ ja jeszcze staro się jednak nie czuję, a do tego mam wykształcenie muzyczne, to stwierdzam, że to chyba nie jest kwestia wieku a umiejętności współczesnych tak zwanych "muzyków"...
P.S. Jeśli będziesz potrzebować pomocy z tą "muzyką irlandzką" to daj znać. Z chęcią coś polecę lub podpowiem. Wszak to mój konik i to właśnie taką muzykę najchętniej gram i słucham :)

Re: Muzyka przy fajce !!

: 22 grudnia 2010, 12:32 - śr
autor: Alan
O umiejętności muzyków bym się nie martwił, a o muzyczną wyobraźnię. A ta jest coraz bardziej wymagająca...

Re: Muzyka przy fajce !!

: 22 grudnia 2010, 13:39 - śr
autor: maciej_faja
Celt napisał:
P.S. Jeśli będziesz potrzebować pomocy z tą "muzyką irlandzką" to daj znać. Z chęcią coś polecę lub podpowiem. Wszak to mój konik i to właśnie taką muzykę najchętniej gram i słucham :)
Coś tam na dysku znajdę :)

Re: Muzyka przy fajce !!

: 22 grudnia 2010, 22:51 - śr
autor: MARCINzPŁOCKA
Muster of Puppets rządzi i do fajki i do ...wszystkiego.
Mój gust muzyczny jak na dzień dzisiejszy zatrzymał się na THRASH Metalu.....a pomyśleć, że jak byłem dzieckiem podobało mi sie disco polo ;)

Re: Muzyka przy fajce !!

: 23 grudnia 2010, 00:34 - czw
autor: maciej_faja
Master of Puppets to moim skromnym zdaniem najlepsza płytka Metallici.

Re: Muzyka przy fajce !!

: 23 grudnia 2010, 09:01 - czw
autor: yopas
Trudno zaprzeczyć, że jest to płyta już dojrzała, ale jeszcze z odpowiednim pazurzyskiem... ja tam jeszcze bardzo lubię covery z Garage Days Re-Revisited...
UkłonY,

Re: Muzyka przy fajce !!

: 23 grudnia 2010, 11:20 - czw
autor: Irek
maciej_faja pisze:Master of Puppets to moim skromnym zdaniem najlepsza płytka Metallici.
Chyba najbardziej spójna, ale myślę, że "And Justice for all..." to był ten smaczek, na którym skończyło się to co dobre i naturlane. Po tym nastąpiła era fastfoodów. A do fajki, na ostatnich naszych spotkaniach fajowych nikomu nie przeszkadzała "In Absentia" Pocupine Tree. Nawet zdarzyły się powtórzone przebiegi :).

Re: Muzyka przy fajce !!

: 23 grudnia 2010, 23:53 - czw
autor: Celt
A ja obecnie palę oglądając sobie z płytki koncert Genesis z 2007 roku z Dusseldorfu. Mój ulubiony jeśli chodzi o tą grupę. 2,5 godziny prawdziwej uczty...

Re: Muzyka przy fajce !!

: 24 grudnia 2010, 23:32 - pt
autor: New_Man
U mnie przy fajeczce leci :
- Cat Power
- Blackmore's Night
- Perry Farrell's Satellite Party - Woman in the window
- Pearl Jam
- Sinead o'Connor - Nothing Compares To You
- The Chieftains with Shinead O'C - The Foggy Dew
- Shannon
- Nancy Sinatra
- Deep Purple
- Soundtrack z filmu Braveheart
I kilka innych :D