Strona 1 z 2

Klęska na Allegro

: 07 listopada 2007, 21:12 - śr
autor: maciej_faja
Nie doczekałem dziś do końca aukcji fajek "Antyczka".

Miałem chrapkę na churchwarden BIG-BEN-a, niestety padłem przebity innymi ofertami (były jeszcze churchwardeny ASTORIA i ..... jeszcze coś - ale jakoś mi nie podeszły).

Postanowiłem pocieszyć się ładniutkim OLDENKOTT Buckingham i :shock: "Antyczek" podniósł jego cenę o 100 procent, podobnie jak Vauen Dr Perl-a i STANWELL-a Old Briar S11. No cóż, wg regulaminu mógł zmienić pewne dane jeśli nikt nie licytował. Niemniej jednak poczułem się tym posunięciem zniesmaczony i wyszedłem z Allegro.

Wiem, wiem, "Antyczek" mógł tak postąpić.

Jednak czy nie przypomina to praktyk monopolistycznych?

: 07 listopada 2007, 21:24 - śr
autor: Koraxis
Szczerze współczuje Maćku, bo wiem jak to jest mieć chrapkę na jakiś przedmiot na allegro i zostać przelicytowanym. Zresztą nigdy nie byłem w tym dobry i dlatego wolę opcję ,,kup teraz" - nie lubię ryzyka : ) No ale coś za coś bo raczej głównie na zwykłych licytacjach można trafić na rarytasy.
A co do zmiany w trakcie trwania aukcji to z punktu widzenia allero miał do tego wszelkie prawo jednak nie powinno sie tak postępować. Jesli zmieniań to po co wcześniej podawać inną cenę? Bez sensu.

: 07 listopada 2007, 22:20 - śr
autor: Pan Abażur
A mi sie udało cosik wylicytować od niejakiego Antyczka - mówię o tym drugim Vauenie. Zobaczymy jak transakcja będzie się finalizować...
Pewnie z czasem pochwalę się zdjęciami...

PZDR

: 07 listopada 2007, 22:43 - śr
autor: maciej_faja
Gratuluję.

To dobrze,że chociaż ktoś jest zadowolony.
To cieszy.

Dobrej zabawy przy renowacji.

: 08 listopada 2007, 09:06 - czw
autor: MrkSs
Macieju mam nadzieje, ze mnie nie znienawidzisz to ja wygralem tego Big Bena 59 zl. Pozatym troche sie wkurzylem bo koles niezalicytowane przedmioty godzine przed z 25 na 50 podniosl. Pozdrawiam

: 08 listopada 2007, 09:53 - czw
autor: Narcurion
Mnie także wczoraj przelicytowano. Walczyłem o bardzo ciekawą fajkę tu.
Strasznie jestem na siebie zły, że nie ustawiłem wyższej maksymalnej oferty. Niestety nie mogłem licytować na bieżąco bo miałem zajęcia na uczelni.

: 08 listopada 2007, 11:07 - czw
autor: elvislike
...a ja sie spoznilemi i nie stanalem do licytacji w/w vauena... :-/
pozdrawiam.
p.s. panie abazurze, jesli vauen nie spelni twych oczekiwan to polecam swa skromna osobe pamieci...

: 08 listopada 2007, 11:37 - czw
autor: Pan Abażur
Czekam na przesyłkę! Jeśli rażąco inną będzie, niźli sobie wyobrażam, czy też do kończyny mi nie przypasuje to dam znać...
Zobaczę co i jak - póki co mam w planach zedrzeć kolorek do naturalnego rysunku słojów wrzośca nienaruszając piaskowania...

PZDR

: 08 listopada 2007, 11:38 - czw
autor: elvislike
e... mowie ci.. napewno ci sie nie spodoba. od razu pakuj i wysylaj do mnie. dac adres na prv?
pozdrawiam:-)

: 08 listopada 2007, 11:54 - czw
autor: Pan Abażur
...najlepiej chyba watą ścierną, albo nylonową szczoteczką od szlifierki...Na fotkach z aukcji gdzieniegdzie przebija taki śliczny jaśniutki odcień wrzośca - cudo!!!

PZDR

: 08 listopada 2007, 14:02 - czw
autor: andnn
Pan Abażur pisze:...najlepiej chyba watą ścierną, albo nylonową szczoteczką od szlifierki...Na fotkach z aukcji gdzieniegdzie przebija taki śliczny jaśniutki odcień wrzośca - cudo!!!
W ten sposób niewiele, ale jednak naruszysz rysunek piaskowania. Jeżeli chcesz pozbyć się całkowicie koloru, spróbuj zetrzeć bejcę spirytusem, choć wtedy zapewne ujawnią się tu i ówdzie kitowanka... Ale przynajmniej elvislike, nie będzie Cię już, z powodu usunięcia kolorku, nagabywał o odesłanie fajeczki... :wink:

: 08 listopada 2007, 14:38 - czw
autor: Pan Abażur
Kwestia zdzierania bejcy nie jest jeszcze przesądzona - czekam jak ją dostanę, wówczas będę mógł zdecydować...
Myślisz, że w piaskowanej fajce mogę się natknąć na wiele kitowań? Wszystkie moje niegładkie fajki są barwione to nie wiem. A Vauen często takimi niespodziankami okrasza swoje wyroby?

PZDR

: 08 listopada 2007, 14:42 - czw
autor: maciej_faja
MrkSs napisał:
Macieju mam nadzieje, ze mnie nie znienawidzisz to ja wygralem tego Big Bena 59 zl. Pozatym troche sie wkurzylem bo koles niezalicytowane przedmioty godzine przed z 25 na 50 podniosl.
Dlaczego mam kolegę znienawidzieć :evil:

Ha, ha, ha, spoko! Mam nadzieję, że będziesz zadowolony z BIG-BEN-ka, miałem chęć na fajeczkę do pary dla mojego BB.

Odnów pięknie nabytek i się pochwal

Dobrego palenia

Gratuluję zwycięstwa :D

: 08 listopada 2007, 14:51 - czw
autor: andnn
Pan Abażur pisze:...Myślisz, że w piaskowanej fajce mogę się natknąć na wiele kitowań? Wszystkie moje niegładkie fajki są barwione to nie wiem. A Vauen często takimi niespodziankami okrasza swoje wyroby?
Nie tyle w piaskowanej co barwionej na ciemny kolor. Z doświadczenia wiem że często ciemną bejcą niweluje sie różnice w kolorze wrzośca i kitu (po prostu wtedy kitu nie widać) ale oczywiście nie jest to reguła - może twoja jest czarna bo taka miała być z założenia. Z kilku piaskowanych "czarnulek" które odnawiałem mniej więcej połowa miała "zakitowane" wady wrzośca. Ale były to raczej (poza jednym przypadkiem) ubytki minimalne. Nigdy jednak nie próbowałem pozbyć się całego koloru z piaskowanej fajki. Co do Vauena to mam kilka tych fajek ale tylko jedną piaskowaną - pipe of the year 1995. W żadnej z nich kitu nie znalazłem...

: 08 listopada 2007, 15:02 - czw
autor: Pan Abażur
Oj! Już mnie świerzbi, co by się za nią zabrać, ale wątpię, co bym w tym tygodniu otrzymał przesyłkę...
Wiem, iż często ryflowaniem, czy piaskowaniem maskuje się wady i ubytki, to myślałem, iż w tak wykończonych fajeczkach raczej kitowań nie ma. Zobaczę, co i jak. Mam pewne obawy, iż ją znieładnie swoim działaniem, ale to wyjdzie w praniu...
Jak trafi się kit na kicie to zabejcuję ją na nowo ewentualnie...

PZDR