KAWA I FAJKA

Jak na razie pierwsze forum wolnej wymiany myśli przy pykaniu fajki. Wszystko o wszystkim

Moderator: Moderatorzy

dopeman
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 748
Rejestracja: 23 października 2005, 16:16 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Post autor: dopeman » 02 lipca 2006, 10:53 - ndz

bublik pisze:"Ludzie dziel± się na inteligentnych oraz tych, co słodz± kawę"
tez to słyszałem w wersji że mówił tak rzekomo jakiś stary profesor na uniwerku ;) widocznie kiedyś takie powiedzenie obowiązywało, a mądre jest, mądre :D

co do kawy pijam ogromne ilości :oops: z fajką czasem też - tu polecam kafetierki moka o których zdaje się nikt narazie nie wspomniał. nie dość że kawa mocna, aromatyczna, to w dodatku w ładnym stalowym (ew. aluminiowym) dzbaneczku który trzyma długo ciepło. kiedy wyjeżdzam i muszę pożegnać się z ekspresem, moka towarzyszy mi zawsze ;)

ps. ostatnio do VA piłem dość słodkie wino domowej roboty, zdaje się że z porzeczek było - jak dotąd najlepsze co piłem pod VA!
Obrazek Obrazek
Alpin
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 158
Rejestracja: 07 października 2004, 16:27 - czw
Lokalizacja: Chorzów

Post autor: Alpin » 02 lipca 2006, 13:20 - ndz

Mówiąc kawa zaparzana ciśnieniowo miałem właśnie na mysli kafeterke moka. Piję tylko kawę w tym zapazaną, tylko Lavazza. Co do wina, to nie lubię rzadsnego, więc te połączenie mi nie podejdzie.
bublik
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1211
Rejestracja: 07 października 2004, 22:56 - czw
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: bublik » 03 lipca 2006, 22:20 - pn

dopeman pisze:nie dość że kawa mocna, aromatyczna, to w dodatku w ładnym stalowym (ew. aluminiowym) dzbaneczku który trzyma długo ciepło. kiedy wyjeżdzam i muszę pożegnać się z ekspresem, moka towarzyszy mi zawsze ;)
Owszem, takie zaparzacze są bardzo miłe pod paroma 'ale':
- tylko stalowe :-). Aluminium+kawa=TFU!
- nie wolno przegrzać takiej kawy (szczególnie 100% Arabica jest podatna na przepalenia, a wtedy traci dużo smaku :-(

Jak wyjeżdżam to też żegnam się z ekspresem (np. na studiach). A wypijam też sporo :-) Tytoń+kawa=miodzio :-)
Odnomu - bublik, drugomu - dyrka ot bublika.
dopeman
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 748
Rejestracja: 23 października 2005, 16:16 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Post autor: dopeman » 03 lipca 2006, 22:40 - pn

racja! kupiłem ostatnio 1 osobowy-podróżny ze stali nierdzewnej i kawa znacznie lepsza niz w starym aluminiowym. ale z ostatniej dyskusji na forum kawowym wynikło że aluminum aluminium nie równe i te firmowe włoskie kafetierki np. bialetti są podobno równie doskonałe w wersji aluminiowej, a rzekomo we włoszech w większości właśnie takie (aluminiowe) się stosuje, nigdy ich się nie myje żadnymi detergentami, jedynie opłukuje wodą i im starsza kafetiera im bardziej przypalona, tym napar z niej szlachetniejszy ;)
Obrazek Obrazek
bublik
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1211
Rejestracja: 07 października 2004, 22:56 - czw
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: bublik » 03 lipca 2006, 23:30 - pn

dopeman pisze:nigdy ich się nie myje żadnymi detergentami, jedynie opłukuje wodą i im starsza kafetiera im bardziej przypalona, tym napar z niej szlachetniejszy ;)
Nigdy nie używam do jej mycia detergentów, a o tym 'uszlachetnianiu' nie słyszałem :-)
Odnomu - bublik, drugomu - dyrka ot bublika.
dopeman
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 748
Rejestracja: 23 października 2005, 16:16 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Post autor: dopeman » 04 lipca 2006, 09:21 - wt

ano to pewno jedna z takich wątpliwych ludowych mądrości i opowieści dziwnej treści, chociaż jeśli chodzi o włochy to nigdy nic nie wiadomo, a niektóre historie z życia wzięte w całkiem wesoły sposób to potwierdzaja :lol:

w ramach walki z nudą polecam przeczytać krótkie historyjki, naprawdę warto! ;)

http://kolekcjonerzyslow.blox.pl/2005/0 ... ROSZE.html

http://kolekcjonerzyslow.blox.pl/2005/1 ... zione.html
Obrazek Obrazek
bublik
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1211
Rejestracja: 07 października 2004, 22:56 - czw
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: bublik » 04 lipca 2006, 10:27 - wt

W takim razie ja też polecam pewien artykuł o kawie. I na dodatek bardziej fajczarski :-) (ale nie ze względu na treść, tylko na autora strony ;-).
Odnomu - bublik, drugomu - dyrka ot bublika.
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 975
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit » 05 lipca 2006, 18:20 - śr

A ja lubie kawke do latakii (kawka czarna gorzka, lub biała z łyżeczką cukru), Va lub Va + Pq lub aromaty pykam czasem do Dobrego Earl Greya (herbatka) z cukrem i jest pyyysznie. Fajnie smakuje dymek z La przegryzany gorzką czekoladą i popijany czarną gorzką kawką. Jummy :) W każdym razie nie przepadam do pykania za kawką z "mułem" wole już rozpuszczalną, lub sypaną ale parzoną w ekspresie przelewowym. Ciśnieniowego niestety , ani kawiarki włoskiej nie mamm, ale w planach jest coś w ten deseń.
Ostatnio zmieniony 05 lipca 2006, 20:06 - śr przez Hobbit, łącznie zmieniany 2 razy.
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
bublik
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1211
Rejestracja: 07 października 2004, 22:56 - czw
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: bublik » 05 lipca 2006, 19:03 - śr

Hobbit pisze:nie przepadam do pykania za kawką z "mułem" wole już rozpuszczalną, lub sypaną ale parzoną w ekspresie przelewowym.
A ja już wolę fusiastą, ale dobrą kawę od jakiejkolwiek rozpuszczalnej. Różne gusta :-)
Odnomu - bublik, drugomu - dyrka ot bublika.
Alpin
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 158
Rejestracja: 07 października 2004, 16:27 - czw
Lokalizacja: Chorzów

Post autor: Alpin » 13 lipca 2006, 01:41 - czw

Też od rozpuszczalnej wolę kawkę z gruntem :)
Awatar użytkownika
mjp
Administrator
Administrator
Posty: 1056
Rejestracja: 08 października 2004, 11:17 - pt
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: mjp » 13 lipca 2006, 08:42 - czw

Ja sobie dwa tygodnie temu nabyłem w drodze kupna ciśnieniowy, automatyczny ekspres do kawy. Fantastyczna kawa z tego wychodzi!
Ale w takie upały, to wolę do fajki zimne piwo. Z eksperymentami kawa i fajka poczekam aż się trochę ochłodzi... Przy tym upale, to czasami nawet mi się po fajkę sięgnąć nie chce.... STRASZNE!! :D
Pozdrawiam
Maciek
-----------
Szukam spokojnego miejsca do palenia fajki
GG: 12204
Alpin
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 158
Rejestracja: 07 października 2004, 16:27 - czw
Lokalizacja: Chorzów

Post autor: Alpin » 13 lipca 2006, 11:34 - czw

Mamy w domu ciśnieniowy ekspres do kawy, ale kawa z niego wychodzi niedobra. Ale jak piję w kawiarni lub u znajomego, to mi smakuje, widocznie my mamy jakiś felerny.
Awatar użytkownika
elvislike
Moderator
Moderator
Posty: 1931
Rejestracja: 23 grudnia 2004, 13:00 - czw
Lokalizacja: lublin

Post autor: elvislike » 13 lipca 2006, 11:54 - czw

Mamy w domu ciśnieniowy ekspres do kawy, ale kawa z niego wychodzi niedobra
a co do niego konkretnie sypiesz? :-)
pozdrawiam:-)
we are not what we eat, we are what we don't shit... (hugh romney)
dopeman
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 748
Rejestracja: 23 października 2005, 16:16 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Post autor: dopeman » 13 lipca 2006, 12:01 - czw

ekspres cisnieniowy właściwie użyty wespół z dobrym młynkiem wydobywają najwiecej z kawy, "wytłaczają" pod ciśnieniem to co ma w środku ;) wiec ta ktora smakuje zalana wrzatkiem i jest do przyjęcia z kawiarki, w ekspresie 15 bar moze okazac sie nie do wypicia. wiec szukalbym przyczyny raczej w jakosci kawy. aby w pełni cieszyć się espresso proponuję swieżo palone ziarna, zmielone odpowiednio drobno tuż przed zaparzeniem, majac na uwadze pewien wzorzec, aby 25-30ml naparu uzyskać w czasie zbliżonym do 25-30sec, nie wspominając o temperaturze - ale o to zadbać powinien ekspres.

dobrze też mieć świadomość że wszelkie "topowe" czibo jakobsy i półkowe, marketowe, przemysłowe kawy (użyte do 15bar) - to najczęściej - nie przymierzając cuda pokroju wyrobów tytoniopodobnych pana Alojzego i słynnej różowej saszetki od alsbo :D
Obrazek Obrazek
martenn
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 344
Rejestracja: 28 grudnia 2004, 11:27 - wt
Lokalizacja: Kórnik/Kamionki/Poznań

Post autor: martenn » 13 lipca 2006, 13:48 - czw

Alpin pisze:Też od rozpuszczalnej wolę kawkę z gruntem :)
Z gruntem - hahahhahahahahha, ale sie usmialem:):) Swietny tekst:) I ja tez taka lubie.

ps
Musze komus walnac ten tekst bo mnie to on rozwalil:)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Kulturalne przy fajce gadanie”