Nocne czuwanie-nocne gadanie-o Kobietach i fajce

Jak na razie pierwsze forum wolnej wymiany myśli przy pykaniu fajki. Wszystko o wszystkim

Moderator: Moderatorzy

Thesary
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 284
Rejestracja: 01 sierpnia 2010, 23:19 - ndz
Lokalizacja: Zagramanica

Nocne czuwanie-nocne gadanie-o Kobietach i fajce

Post autor: Thesary » 18 sierpnia 2010, 00:21 - śr

Spać nie mogę, upał się daje we znaki...Tak mi przyszło do głowy durne pytanie> Udało Wam się kiedyś namówić swoją Ukochaną na przystanie do fajczarskiej braci? Jeśli tak jak się ta trudna sztuka udała. Mam też pytanie z czystej, bezczelnej ciekawości do naszych Forumowiczek-jak trafiłyście do fajkowego świata?
„Przez to ziele możemy podziwiać wspaniałe dzieła Boga, który sprawia, że rzeczy są dziwne, wspaniałe, niezrozumiałe i cudowne dla ludzkiego osądu”
sat666sat
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 655
Rejestracja: 12 listopada 2009, 19:57 - czw
Lokalizacja: Włocławek

Re: Nocne czuwanie-nocne gadanie-o Kobietach i fajce

Post autor: sat666sat » 18 sierpnia 2010, 01:11 - śr

Teraz zadałeś ćwieka kolego. Powiem tak - żona moja pali papierosy - nigdy nie miała nic przeciw mojemu hobby, choć czasem powie ,,śmierdzi to co palisz - tamto wcześniej pachniało". Chociaż swego czasu nawet wypaliła w rogu jakowym kilka papierosów. Nie ma jak mówię nic memu natrętstwu - i chwała jej za to i niech tak siękręci.
gg 1986482
"Lepiej mało dobrego, niż dużo złego"
big_banana_Mickey
Pykacz
Pykacz
Posty: 79
Rejestracja: 08 lutego 2010, 07:20 - pn
Lokalizacja: Jordanów/Kraków
Kontakt:

Re: Nocne czuwanie-nocne gadanie-o Kobietach i fajce

Post autor: big_banana_Mickey » 18 sierpnia 2010, 08:55 - śr

Moja Luba papierosów nigdy nie paliła a ostatnio zaczęła domagać się dymka z mojej fajki więc dostała w prezencie ładną gruszeczkę (churchwarden od bróga), paczkę "Tomka bez imienia" i resztę potrzebnych pierdół, od jakiegoś tygodnia wieczorne palenie odbywa się wspólnie :-) ładnie mieszają się w pokoju moja Latakia z jej Tomkiem, wczoraj dostała jeszcze jedną fajeczkę z rodziny Real Briar w której rzadko paliłem i odrobinę Belle Epoque, niech pierwsze przywyknie do dymu w ogóle a potem będę jej pokazywał inne głębsze tytoniowe wymiary :-)
"Wędzone dłużej się trzyma" ;-)
sat666sat
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 655
Rejestracja: 12 listopada 2009, 19:57 - czw
Lokalizacja: Włocławek

Re: Nocne czuwanie-nocne gadanie-o Kobietach i fajce

Post autor: sat666sat » 18 sierpnia 2010, 13:12 - śr

Szczęściarz)))
gg 1986482
"Lepiej mało dobrego, niż dużo złego"
Thesary
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 284
Rejestracja: 01 sierpnia 2010, 23:19 - ndz
Lokalizacja: Zagramanica

Re: Nocne czuwanie-nocne gadanie-o Kobietach i fajce

Post autor: Thesary » 18 sierpnia 2010, 13:26 - śr

Faktycznie niezły fart :D . Ja kombinuje jak za jakiś czas moją Ukochaną i Jedyną wprowadzić w świat fajki. Też mam sporo szczęścia z nią, bo toleruje i akceptuje moje drugie hobby-wargaming (mam nawet w domu pokój do pracy nad modelami oraz stół do grania). Z fajką może być ciężej, chociaż oboje palimy papierochy, ja chcę te syfy zostawić i poprosić fajeczkę o pomoc, może wtedy się skusi...
Właśnie jakie fajeczki kobiety lubią najbardziej i jakie tytonie?
„Przez to ziele możemy podziwiać wspaniałe dzieła Boga, który sprawia, że rzeczy są dziwne, wspaniałe, niezrozumiałe i cudowne dla ludzkiego osądu”
sat666sat
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 655
Rejestracja: 12 listopada 2009, 19:57 - czw
Lokalizacja: Włocławek

Re: Nocne czuwanie-nocne gadanie-o Kobietach i fajce

Post autor: sat666sat » 18 sierpnia 2010, 13:28 - śr

Moja żonka w sumie tez pali papierosy i nie muszę wyłazić na powietrze bye zapalić. Nawet powoli przekonuje sie do mojego hobby - chwała jej za to. tylko jak czasem wwytłumaczyc brak gotówki))))))))
gg 1986482
"Lepiej mało dobrego, niż dużo złego"
Awatar użytkownika
Wojtek
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 371
Rejestracja: 08 czerwca 2010, 00:35 - wt
Lokalizacja: Pruszcz Gdański

Re: Nocne czuwanie-nocne gadanie-o Kobietach i fajce

Post autor: Wojtek » 18 sierpnia 2010, 13:48 - śr

jak na razie jak widziałem kobietę z fajką to tył to churchwarden :P
Palenie fajki zapewnia spokojny i obiektywny osąd spraw ludzkich - Albert Einstein
Thesary
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 284
Rejestracja: 01 sierpnia 2010, 23:19 - ndz
Lokalizacja: Zagramanica

Re: Nocne czuwanie-nocne gadanie-o Kobietach i fajce

Post autor: Thesary » 18 sierpnia 2010, 13:57 - śr

Wojtek pisze:jak na razie jak widziałem kobietę z fajką to tył to churchwarden :P
Serio? Trochę mnie zaskoczyłeś przecież to wielgachne narzędzia do palenia są...Myślałem że raczej gustują w jakiś drobiazgach-małych billardach, albo pokerkach
„Przez to ziele możemy podziwiać wspaniałe dzieła Boga, który sprawia, że rzeczy są dziwne, wspaniałe, niezrozumiałe i cudowne dla ludzkiego osądu”
Awatar użytkownika
Rheged
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 541
Rejestracja: 03 października 2008, 12:18 - pt
Lokalizacja: Olsztyn/Ostrołęka
Kontakt:

Re: Nocne czuwanie-nocne gadanie-o Kobietach i fajce

Post autor: Rheged » 18 sierpnia 2010, 14:10 - śr

Z moich doświadczeń wynika, że kobiety lubią fajki, które kupiły swoim mężczyznom ;)
Pipe of the rising sun
Sympathy for the pipe
Pipe of the storm
Born to be pipe
sat666sat
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 655
Rejestracja: 12 listopada 2009, 19:57 - czw
Lokalizacja: Włocławek

Re: Nocne czuwanie-nocne gadanie-o Kobietach i fajce

Post autor: sat666sat » 18 sierpnia 2010, 14:13 - śr

Rheged pisze:Z moich doświadczeń wynika, że kobiety lubią fajki, które kupiły swoim mężczyznom ;)
I chwała im za to)
gg 1986482
"Lepiej mało dobrego, niż dużo złego"
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: Nocne czuwanie-nocne gadanie-o Kobietach i fajce

Post autor: JSG » 18 sierpnia 2010, 14:32 - śr

A ja bardzo bym nie chciał by moja druga zdecydowanie ładniejsza i niezaprzeczalnie lepsza połówka sięgała po fajkę, czasem popala papierosy do piwa w knajpie z koleżankami ale to są wyjątkowe przypadki.
W tym kontekście jestem szczęśliwy że jedynie toleruje moje palenie, choć nie zawsze i często okazuje niezadowolenie.

Nie ukrywam że miałem krótsze i dłuższe przyjemności z paniami które bardzo chciały spróbować palenia w fajce, zwykle jednak jako ciekawostka, nie były to związki na stałe- tak ze mną jak i z fajką, z czego również jestem zadowolony na dłuższą metę.

Wizualnie- o wiele bardziej podoba mi się kobieta z długą papierosową fifką.. ochAudrey... 8) niż z fajką, od biedy nawet z papierosem niż z fajką.

Co do churchwardena kocielny stróż stróżowi kościelnemu nie równy. Są duże i niezbyt delikatne, a są subtelne i naprawdę delikatne.
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek
Alan
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 758
Rejestracja: 16 sierpnia 2009, 20:38 - ndz
Lokalizacja: Głogów
Kontakt:

Re: Nocne czuwanie-nocne gadanie-o Kobietach i fajce

Post autor: Alan » 18 sierpnia 2010, 14:44 - śr

JSG pisze: Wizualnie- o wiele bardziej podoba mi się kobieta z długą papierosową fifką.. ochAudrey... 8) niż z fajką, od biedy nawet z papierosem niż z fajką.
Witaj w klubie ;) Mam w pokoju ten plakat - 100x140cm, można się naprawdę zagapić...
Uprasza się o nie zwracanie uwagi na tytuł i ilość gwiazdek pod moim nickiem
DontNeed
Początkujący
Początkujący
Posty: 10
Rejestracja: 09 sierpnia 2010, 19:29 - pn
Lokalizacja: Wrocław/Świdnik/Lublin

Re: Nocne czuwanie-nocne gadanie-o Kobietach i fajce

Post autor: DontNeed » 18 sierpnia 2010, 15:51 - śr

A u mnie to bylo tak, ze moja kobieta namowila mnie na fajke :) stwierdzila ze bedzie to do mnie pasowalo i bedzie lepszym sposobem "dostarczania" nikotyny niz tabaka :)
Teraz sama czasem prosi o kilka dymkow jakiegos nowego tytoniu :), ale jak pale La to wygania mnie do drugiego pokoju :)
Awatar użytkownika
kras
Początkujący
Początkujący
Posty: 19
Rejestracja: 24 czerwca 2010, 19:27 - czw
Lokalizacja: Koszalin

Re: Nocne czuwanie-nocne gadanie-o Kobietach i fajce

Post autor: kras » 18 sierpnia 2010, 15:51 - śr

Moja żona natomiast nie ma zmysłu węchu, więc mogę palić w domu ile wlezie.

Co do palenia przez nią fajki. Mam podobne zdanie jak JSG.
Pozdrawiam, Kras
Thesary
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 284
Rejestracja: 01 sierpnia 2010, 23:19 - ndz
Lokalizacja: Zagramanica

Re: Nocne czuwanie-nocne gadanie-o Kobietach i fajce

Post autor: Thesary » 18 sierpnia 2010, 23:01 - śr

Mnie by kompletnie nie przeszkadzało, gdyby Ukochana dzieliła ze mną moje pasje....O fajeczkach kobiecych koledzy się wypowiedzieli, a jakie tytonie lubią?
„Przez to ziele możemy podziwiać wspaniałe dzieła Boga, który sprawia, że rzeczy są dziwne, wspaniałe, niezrozumiałe i cudowne dla ludzkiego osądu”
ODPOWIEDZ

Wróć do „Kulturalne przy fajce gadanie”