Strona 5 z 55

: 26 stycznia 2006, 09:30 - czw
autor: Scorpio
No to mnie Maćku przestraszyłeś...
Swoją fajkę kupiłem poza aukcją, więc nawet należnym negatywem nie będę mógł się odwdzięczyć. Pozostaje nadzieja że fajka będzie cała :roll:

: 26 stycznia 2006, 09:36 - czw
autor: elvislike
ups... z obawa czekam swojej... niby kulpinski ale to moze pasliednij sort? jak wczesniej kiedys napisalem, ze kulpinskiego zakupie i w ciemno przez internet ( to moja pierwsza fajka zakupiona przez internet ). czy bede musial zreformowac swoje zdanie?
pozdrawiam:-)

: 26 stycznia 2006, 12:35 - czw
autor: dosiek
Mam nadzieje, ze moja bedzie OK. Ale skoro dwie mają braki to moze facet sprzedaje fajki zareklamowane albo z odrzutu.
Obym sie mylił.

: 26 stycznia 2006, 18:07 - czw
autor: KonraDos
Moje fajeczki są OK. Na jednej - tej grubej - są 2 kity, ale małe i właściwie można je pominąć. Druga jest OK. Bez żadnych kitów. Może elvislike miałeś niesamowitego pecha... fatalne są takie sytuacje. Nie zazdroszczę, chociaż przyznaję, że miałem chwilę strachu, jak przeczytałem tego posta. Cena za fajki dała do myślenia.

: 26 stycznia 2006, 19:02 - czw
autor: Scorpio
Moja właśnie dotarła. Cała i zdrowa. Zero kitu, nawiert idealny no i ten śliczny rysunek wrzośca :D

Obrazek

: 26 stycznia 2006, 20:30 - czw
autor: elvislike
Może elvislike miałeś niesamowitego pecha... fatalne są takie sytuacje. Nie zazdroszczę, chociaż przyznaję, że miałem chwilę strachu, jak przeczytałem tego posta.
nie no... konrados... napisalem tylko, ze sie boje aby nie miec takiego pecha jak mjp... ja na swoja jeszcze czekam. dzieki za dobre slowo kolego... dzieki. :-)
pozdrawiam:-)

: 26 stycznia 2006, 20:39 - czw
autor: KonraDos
Ups... Faktycznie. Cos mi sie pochrzaniło. Przeczytałem te wątki i nie wiedzieć czemu, zakodowało mi sie w głowie, że to Tobie elvislike trafiły sie pechowe egzemplarze.
Cofam to więc, żeby nie nakręcać pechowej gadki.

: 28 stycznia 2006, 14:58 - sob
autor: dosiek
Dotarła i moja, ma troche luzny ustnik ale reszta jest OK.

: 28 stycznia 2006, 19:12 - sob
autor: bkolodz
Scorpio, naprawdę udany zakup Ci się udał, nie dość że nie jest prekarbonizowana to do tego piękny erzosiec, a ja nie ma kitu to wogóle ślicznie :)

: 29 stycznia 2006, 09:24 - ndz
autor: Scorpio
Fakt. Po tym co przytrafiło się mjp długo nie mogłem dać wiary w to co widzę po rozpakowaniu przesyłki ;)

MJP - prośba wielka.Daj znać jak sprzedawca załatwił Twoją reklamację. Będzie wiadomo czy następnym razem można mu zawierzyć, czy omijać jego aukcje z daleka.

: 29 stycznia 2006, 17:12 - ndz
autor: Pięknoręki

: 29 stycznia 2006, 22:03 - ndz
autor: dr Wicik
Odpowiem że warto, dzis kupiłem fajkę oznaczoną na aukcji jako 3 (kolega nr 2), z tym że pojechaliśmy do trafikii która te fajki wystawia na allergo ( trfika w C. H Mximus w Nadarzynie) troche wybieraliśmy i mamy perfekcyjnie nawiercone. Troche poprzebieraliśmy ale było z czego, oczywiście jak kupujesz przez allegro istnieje ryzyko ale mozna pomailowac ze sprzedajacym.

: 29 stycznia 2006, 22:50 - ndz
autor: KonraDos
Czy one czasem nie są lakierowane?? Matowość wydaje się sztuczna. Wyglądają bardzo podobnie (ich matowość właśnie) do fajek Savinelli sprzedawanych w Trafika Polska. Ja tam kupiłem dwie i zwróciłem, bo pomijając karykaturalne gabaryty (wielkie i niezgrabne w przeciwieństwie do polskich), to były jeszcze lakierowane. Takim co prawda sprytnym matowym lakierkiem, co to niby go tam nie ma, ale w jednym miejscu była taka łatka (po pęcherzyku chyba) i stąd wiem, że lakierowane. Nie ma to jak polskie woskowane fajeczki od R. Kulpińskiego! (choć trochę ostatnio na niego pomarudziłem).
Lakierowana:
http://trafikapolska.pl/trafika/images/ ... _320-2.JPG
Woskowana:
http://photos.allegro.pl/photos/orygina ... 2/82944288

: 30 stycznia 2006, 10:27 - pn
autor: mjp
Scorpio pisze:Fakt. Po tym co przytrafiło się mjp długo nie mogłem dać wiary w to co widzę po rozpakowaniu przesyłki ;)

MJP - prośba wielka.Daj znać jak sprzedawca załatwił Twoją reklamację. Będzie wiadomo czy następnym razem można mu zawierzyć, czy omijać jego aukcje z daleka.
Po wymianie listów ze sprzedającym ustaliłem, że odsyłam pękniętą fajkę, a on oddaje pieniądze. Na temat tego kto pokrywa koszty wysyłki milczy. Zobaczymy jak to się dalej rozwinie. Fajkę odeślę w tym tygodniu.

: 02 lutego 2006, 11:19 - czw
autor: bkolodz
A to Ci znalazłem prawdziwy RARYTAS dla koneserów http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=84639814
coś pięknego. Może się skuszę bo cena przystępna:)

A tak między Bogiem i prawdą to czy ludziom czasem niewstyd taki badziew wystawiać???