Opinie o handlujących na Allegro.

Forum gdzie możemy powiadomić resztę forumowiczów o ciekawych aukcjach w internecie i nie tylko

Moderator: Moderatorzy

Dziku

Re: Superpromocja

Post autor: Dziku » 19 maja 2008, 07:17 - pn

Kolego Korkoran.
Zamknęliśmy ten wątek dyskusji.
Poprosił o to Moderator - Elvislike.
Nie wiem jakie emocje ma rozbudzić post napisany przez Kolegę, ale... dyskusja na temat wzajemnych relacji między użytkownikami Allegro nie ma żadnego sensu. Informacje zawarte w poście Kolegi mogły i powinny być po prostu wysłane na priva. Publikowanie na Forum prywatnych informacji o szczegółach transakcji (szczególnie gdy się nie jest tej transakcji stroną) jest co najmniej niesmaczne... Jeśli macie Panowie sobie coś do wyjaśnienia w kwestii detali zrealizowanych transakcji lub szczegółów prywatnej korespondencji między użytkownikami Allegro - proszę robić to na PW.

Wątek dotyczący opinii o sprzedających na Allegro, po konsultacji z MJP wydzieliłem. Zaznaczam jednak, że jeśli przerodzi się w pyskówkę to zostanie przeniesiony do popielniczki.
Awatar użytkownika
dr Wicik
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 120
Rejestracja: 12 sierpnia 2005, 22:53 - pt
Lokalizacja: pod Warszawą

Re: Opinie o handlujących na Allegro.

Post autor: dr Wicik » 19 maja 2008, 18:38 - pn

Ja osobiście i w całej rozciągłości zaznaczam że nigdy u wyżej wymienionych sprzedawców nic nie kupiłem (co nie znaczy że nie kupię). A sam temat uważam nie za "pyskówkę" a w miarę przejrzyste ukazanie opinii i wrażeń, co jest dla mnie ciekawe i daje mi ogląd na sytuację rynku aukcji internetowych. Dobrze że taki temat zaistniał, znalazły się osoby będące zwolennikami ale i osoby mocno oponujące.

Temat opinii o sprzedawcach istnieje na każdym forum w którym uczestniczę (najczęściej są to fora "samochodowe" lub typowo sportowe - nurkowe) i zazwyczaj takie tematy cieszą sie dużym zainteresowaniem bo są miejscem wymiany opinii, często mocno okraszonych emocjami ale uwidaczniających patologie.
Fajka i dobry tytoń
korkoran
Początkujący
Początkujący
Posty: 9
Rejestracja: 11 lutego 2008, 21:17 - pn
Lokalizacja: Lódź

Re: Opinie o handlujących na Allegro.

Post autor: korkoran » 20 maja 2008, 19:12 - wt

Dzień dobry.

Pozwólcie Państwo, że przedstawię swój punkt widzenia na kwestię:

1. sposobu oceny przez kolegę Klaudiusza, FAJEK wystawianych na Allegro przez Halinę511 oraz Fajczarza2, a także "humorystycznych" komentarzy Klaudiusza na temat tych OSóB.

2. uzasadnię, dlaczego nadal odpowiadam na kolejne posty kolegi Klaudiusza.

Jak wszyscy wiemy, sporo osób oferuje na Allegro sprzedaż używanych fajek.
Najczęściej oferta zawiera jedno lub dwa, słabej jakości zdjęcia.

Jedną z niewielu osób, które zamieszczają większą ilość zdjęć jest Halina511 oraz Fajczarz2.
Fajki przez nich fotografowane, pokazywane są pod różnymi kątami, w dobrym oświetleniu, z możliwością powiększania, z ekspozycją takich detali jak logo producenta na ustniku i nomenklatura odciśnięta w drewnie.

Na podstawie takich zdjęć oraz korespondencji poprzedzającej finał transakcji, kupiłem od Pani Haliny ponad pięknych 40 fajek.

Tym większe było moje zaskoczenie, gdy pewnego dnia przeczytałem na naszym forum post kolegi Klaudiusza [cytuję]:

" Na aukcjach u znanej allegrowej Haliny pojawiło się sporo Parkerów. Patrząc jednak na większość z nich, zamiast przyjemności, można doznać torsji..."

Nie wierzyłem własnym oczom, gdyż kilka minut wcześniej oglądałem dokładnie te fajki na stronie Allegro...

Wystawionych jest 7 fajek marki Parker (jak wiemy jest tzw second Dunhilla).
Jak można się przekonać wchodząc na te aukcje:
1. Każda fajka sfotografowana jest kilka razy, pod różnymi kątami.
2. Zdjęcia, które można powiększać, dokładnie pokazują różne detale.
3. Z wyjątkiem jednej, fajki są w stanie co najmniej dobrym, niektóre są nowe lub prawie nowe.
4. Na jednej z fajek zszedł w kilku miejscach lakier, co sprzedający wyraźnie akcentuje na fotografii. Nie ukrywa tego faktu, a jasno przedstawia na zdjęciu. Jest podstawa do negocjacji ceny. Każda ze stron może podjąć decyzję, czy akceptuje proponowane warunki czy nie.
5. W dwóch fajkach widać, że dno komina jest zanieczyszczone - raz popiołem, raz niespalonym tytoniem. Nie jest to przyjemne, niemniej zdjęcie pokazuje również i to.
6. Fajki z zewnątrz są czyste, błyszczą, mają zadbane ustniki.
7. Co najmniej 5 z nich ma piękne piaskowanie lub ciekaw układ słojów na gładkiej powierzchni.

Punkt 7 to oczywiście subiektywna ocena, jednak określenie tych fajek jako "BUDZąCYCH TORSJE", pozostawiam do Państwa komentarza.
Ja nazywam to nierzetelnością...

Fajki te są cały czas na Allegro i jeśli mieliście Państwo cierpliwość, żeby doczytać do tego momentu, bardzo proszę o ich obejrzenie, a także porównanie ze stanem fajek innych wystawców oraz ich prezentacjami.

Czy Halina511 oraz Fajczarz2 nie popełniają błędów?
Myślę, że na kilkaset sprzedanych fajek może tak sie zdarzyć. Nobody's perfect...
Z blisko 400 komentarzy tylko 1 jest negatywny, choć być może tych sytuacji było więcej.
Jedna z pierwszych fajek jakie kupiłem od Pani Haliny (czarny sanblast Prince of Wales GBD, z unikalnym, głębokim usłojeniem), miał małe, prawie niewidoczne pęknięcie u góry, na krawędzi komina.
Nie miało ono żadnego wpływu na proces palenia, przepiękna fajka typu hungarian - w korespondencji ze sprzedającym zaznaczyłem, że jest jest to skaza bez znaczenia.
Na drugi dzień dostałem w prezencie taką samą fajkę, z przeprosinami i prośbą by zatrzymać obie.
Podejście o jakim marzy każdy, kto na aukcjach kupuje rzeczy używane.

A więc przed podjęciem decyzji o zakupie znajdujemy u Haliny511 obszerną prezentację przedmiotu, otwartą, pozytywną relację z partnerem, poczucie odpowiedzialności za sprzedawany towar, miłą i co najważniejsze kompetentną korespondencję.
Wszystkie fajki jakie kupiłem nadeszły następnego dnia po zakończeniu aukcji - w ostatnich miesiącach, nawet przed moim przelaniem pieniędzy.

Wszystko to powoduje, że chcąc być w zgodzie z samym sobą, trudno mi zaakceptować fakt wielokrotnie ponawianych, niesprawiedliwych ocen ludzi, których osobiście nie znam, ale szanuję za ich pracę, zaangażowanie i rzadko w Polsce widziany poziom, porządnego sprzedawania używanych fajek.

Dlatego też odpowiadam na kolejne posty kolegi Klaudiusza, mimo że niektórzy z kolegów nazwali to pyskówką.

W mojej widzeniu, nawet jeśli czasem Halina511 lub Fajczarz2 popełniają jakiś błąd, zasługują na szacunek.

Lączę ukłony

Korkoran
Awatar użytkownika
mjp
Administrator
Administrator
Posty: 1056
Rejestracja: 08 października 2004, 11:17 - pt
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Opinie o handlujących na Allegro.

Post autor: mjp » 20 maja 2008, 20:45 - wt

Spróbuję wyjaśnić dlaczego ja osobiście żywię obawy przed zakupem fajki u p. Halina511. Otóż jeszcze kilka miesięcy temu fajki wystawiane przez p. Halinę miały tylko jedno zdjęcie, zawsze z boku. Poza kilkoma ogólnikami i frazesami nie było praktycznie żadnych informacji o fajce w opisie aukcji. Przyznam, że wpadł mi w oko jeden Stanwell. Ale coś mnie tknęło i napisałem do p. Haliny z prośbą o dodatkowe zdjęcia. Zdjęcia otrzymałem i co się okazało? Otóż fajka była przepalona niemal na wylot! Fajki nie kupiłem, za te ze zdumieniem stwierdziłem, że pojawiła się ona ponownie z niezmienioną ceną (89 zł). Zamieściłem linka do aukcji w dziale super promocja i opisałem faktyczny stan fajki. Po mniej więcej dwóch dniach pojawiło się zdjęcie fajki przedstawiające jej opłakany stan, a cena uległa obniżeniu do 19zł. Po takiej przygodzie naprawdę trudno się ponownie przekonać do sprzedającego.
Pozdrawiam
Maciek
-----------
Szukam spokojnego miejsca do palenia fajki
GG: 12204
Jerry
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 646
Rejestracja: 26 października 2007, 00:09 - pt
Lokalizacja: Szczecin

Re: Opinie o handlujących na Allegro.

Post autor: Jerry » 21 maja 2008, 00:02 - śr

No cóż. Ja również należę do tych którzy publicznie oświadczyli, że nie będą u tej osoby dokonywać zakupów.
Swego czasu, gdy na Allegro pojawiły się anonse "likwidacja kolekcji" napisałem do pani Haliny maila w którym wyraziłem zainteresowanie fajkami Stanwella. Poprosiłem o zdjęcia i o możliwość osobistego odbioru.
Niestety otrzymałem po jednym słabym zdjęciu i odpowiedź, że nie ma "absolutnie żadnej możliwości osobistego odbioru".
Poza tym otrzymałem również propozycję nabycia kilku Stanwelli, których na aukcjach nie było, w tym jednego bardzo dla mnie interesującego. Niestety ceny tych egzemplarzy chociaż mocno zaniedbanych były wręcz niebotyczne bo sięgały 70% cen nowych fajek w Stanwella w polskich trafikach. Tak się składa, że dzisiaj za połowę ceny u pani Haliny nabyłem dwa ciekawe Stanwelle na ebay (z przesyłką 39 euro). Wtedy akurat nasz admin opowiedział historię o przepalonym Stanwellu.
Nauczony smutnymi doświadczeniami z innych transakcji gdzie sprzedający wykluczał możliwość odbioru osobistego zaklasyfikowałem panią Halinę do kategorii "handlarzy niewiarygodnych".
Czytając co napisał kolega JAR, pomyślałem, że może to niesprawiedliwa klasyfikacja, ale nie mam żadnych powodów, aby postąpić inaczej.
Nie będę nawoływał do ukrzyżowania sprzedawcy i wyrażam tylko swoją prywatną opinię, którą nikt nie musi się kierować.
Allegro: INSA
ebay: Jureknpl
Dziku

Re: Opinie o handlujących na Allegro.

Post autor: Dziku » 21 maja 2008, 00:23 - śr

Cóż - pozostaje mieć nadzieję, że w świetle przytoczonych faktów zjawisko refleksji wystąpi niekoniecznie tylko u Klaudiusza.
Ponieważ cenię sobie bardzo urodę Stanwelli - zwróciłem uwagę na niektóre aukcje p. Haliny. Było to jakiś czas temu i - tak jak napisał MJP - zdjęć na aukcjach było mało, zaś te które były przedstawiały fajki bardzo zaniedbane, wręcz nieczyszczone. Oczywiście - jak napisał J4szczur to wcale nie musi zdyskwalifikować fajki z renowacji i długich lat smacznego palenia. Ale do zakupu fajki - szczególnie przez internet - zniechęcić może. Przypadek Stanwella opisanego później przez MJP, poznany na Forum oraz "dopytany" o szczegóły podczas prywatnych rozmów skutecznie zniechęcił mnie do zaglądania na aukcje p. Haliny.
Jest to moja subiektywna opinia, oparta wyłącznie o obserwacje oraz zdanie Kolegi Maćka, które bardzo sobie cenię.
Cóż - zakup fajki używanej, to w przypadku transakcji wysyłkowej ryzyko szczególne. Czasem warte poniesienia nawet "w ciemno" - gdy cena fajki jest szczególnie atrakcyjna. Cen p. Haliny za takowe nie uważam - więc i nie ryzykuję.
Tak w ogóle to nowej fajkę przez internet bym nie kupił, chociaż przyznam że bliski byłem zakupu pewnej fajki od J4szczura. Jednak dla oferowanych przez niego nowych fajek, wobec dobrej znajomości ich materii - zasadę warto nagiąć. Szkoda, że nie wystawia już Falconów... :wink:
Awatar użytkownika
Brachytron
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 391
Rejestracja: 13 września 2007, 08:14 - czw
Lokalizacja: Ławica
Kontakt:

Re: Opinie o handlujących na Allegro.

Post autor: Brachytron » 21 maja 2008, 01:03 - śr

Dziku pisze: zaś te które były przedstawiały fajki bardzo zaniedbane, wręcz nieczyszczone. Oczywiście - jak napisał J4szczur to wcale nie musi zdyskwalifikować fajki z renowacji i długich lat smacznego palenia.
Może to troszkę oderwane od tematu i mam nadzieję, że nie zagotuję krwi u Kolegi którego cytuję, ale takie fajki preferuję. Tu jak z samochodami, najlepiej kupować od jedynego właściciela, bo w przeciwnym wypadku czasem nie ma co drapać...
Zawsze będę początkujący...
Dziku

Re: Opinie o handlujących na Allegro.

Post autor: Dziku » 21 maja 2008, 01:23 - śr

Ależ czemu miałaby mnie zdenerwować Twoja opinia?
Przecież napisałem, że ze zdaniem J4szczura się zgadzam. Tyle, że wyrwałeś to moje zdanie troszkę z kontekstu. Chodzi mi o to, że w przypadku zakupu bardzo zaniedbanej fajki na Allegro ważną (dla mnie) rzeczą jest czy cena jest współmierna do ryzyka związanego z zakupem. Czyli mówiąc jeszcze inaczej - czy jest odpowiednio niewygórowana - by stać mnie było na ryzyko wtopienia owej sumy w zakup ewentualnie nienaprawialny.
Dla mnie ceny na aukcjach p. Haliny były zbyt wysokie bym zdecydował się takowe ryzyko podjąć - ot i wszystko. To w dużej mierze kwestia specyfiki sprzedaży wysyłkowej. Niejedna osoba która na podobnej aukcji "zagłosowała klawiaturą" i nie kupiła (a liczby takich osób nie wykaże żaden system komentarzy) bo bała się zaryzykować - natrafiwszy na podobna fajkę np na rynku, mogąc ją obejrzeć, dotknąć - kupiłaby za dokładnie identyczną cenę. Stąd wielu sprzedających "wygrywa" (czyli sprzedaje swój towar) godząc się na odbiór osobisty...
Awatar użytkownika
Brachytron
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 391
Rejestracja: 13 września 2007, 08:14 - czw
Lokalizacja: Ławica
Kontakt:

Re: Opinie o handlujących na Allegro.

Post autor: Brachytron » 21 maja 2008, 02:39 - śr

Dziku pisze: To w dużej mierze kwestia specyfiki sprzedaży wysyłkowej. Niejedna osoba która na podobnej aukcji "zagłosowała klawiaturą" i nie kupiła (a liczby takich osób nie wykaże żaden system komentarzy) bo bała się zaryzykować - natrafiwszy na podobna fajkę np na rynku, mogąc ją obejrzeć, dotknąć - kupiłaby za dokładnie identyczną cenę. Stąd wielu sprzedających "wygrywa" (czyli sprzedaje swój towar) godząc się na odbiór osobisty...
Strzał w dziesiątkę. Na szczęście (kupujących) to się zmienia... Kilka dni temu, logując się do e-baya, otrzymałem wiadomość, że od tej pory sprzedający nie będzie mógł wystawiać komentarzy neutralnych i negatywnych!!!. Jednym zdaniem cała odpowiedzialność za transakcję spada na sprzedającego. Wymusi to rzetelny opis, odpowiednią ilość zdjęć, system zabezpieczeń dla kupującego itd, itp.
Do tej pory sprzedaż odbywała się tak: kupujący miał obowiązek jako pierwszy wystawić komentarz i zazwyczaj wystawiał pozytywny, nawet jeśli transakcja była odległa od ok, z lęku przed ripostą. W 90% jestem kupującym, więc mi się to podoba. Może będą nadużycia... może nie.

Reasumując, nie kupiłem fajki na allegro, ale masę innych rzeczy. Między innymi stwora - suma elektrycznego, którego kupiłem zgodnie z opisem, a zostałem niegodziwie potraktowany przez sprzedajacego. Wiem jedno, dziś mógłbym liczyć na większą sprawiedliwość, niż tylko odszczekanie się komentarzem który, notabene, nie zmienił opinii dla mnie.

Na razie e-bay, kiedyś może allegro. Jeśli to nastąpi, proporcja 400:1 na pewno się nie utrzyma (sądząc po emocjach) i uzyskamy prawdziwy obraz całości.

Pozdrawiam
Zawsze będę początkujący...
Jerry
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 646
Rejestracja: 26 października 2007, 00:09 - pt
Lokalizacja: Szczecin

Re: Opinie o handlujących na Allegro.

Post autor: Jerry » 21 maja 2008, 04:27 - śr

Wymusi to rzetelny opis, odpowiednią ilość zdjęć, system zabezpieczeń dla kupującego itd, itp.
Mały Off Topic dotyczący Ebay skoro tu został wspomniany, ale sytuacja była sporym zaskoczeniem.
Niestety wśród 43 transakcji na ebay zaginęły 4 przesyłki z zakupionymi fajkami.
W dwóch przypadkach sprzedający natychmiast zwrócili pieniądze poprzez Paypal.
W jednym przypadku Sprzedający z Niemiec napisał, żebym sie wypchał bo on fajki wysłał. Ponieważ trafiło mnie na 8,5 euro razem z przesyłką to rzeczywiście się wypchałem, chociaż standardowo zgłosiłem spór do Allegro.
W ostatnim przypadku przepadły 3 fajne Stanwelle, a i kwota była dosyć znaczna bo ok 80 euro.
Sprzedający migał się od zwrotu, więc zgłosiłem spór i roszczenie zwrotu kasy z programu ochrony kupujących.
I tu przykra niespodzianka. Otrzymałem maila z ebay.de, że dla Polski nie ma programu ochrony.
Na szczescie sprzedawca gdy zglosilem spor i zagrozilem opisaniem w komentarzu szybko kase zwrocil i po sprawie.
Jednak brak ochrony polskich kupujących jest przykra niespodzianką i zmusza do większej uwagi przy aukcjach.
Allegro: INSA
ebay: Jureknpl
krzyh1222@interia.pl
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 223
Rejestracja: 25 maja 2006, 12:33 - czw
Lokalizacja: Koszalin

Re: Opinie o handlujących na Allegro.

Post autor: krzyh1222@interia.pl » 21 maja 2008, 22:29 - śr

Temat bardzo ciekawy, jak mi się zdaje też pożyteczny - niech wszyscy wiedzą jak to jest z kupowaniem używanych fajek na aukcjach. Z mojego doświadczenia nie warto, mam uraz. Kupiłem fajkę wrzoścową na początku mojej przygody z fajką, niestety po jej otrzymaniu stwierdziłem że ma małe dziureczki - tak jak by robal w drewnie siedział, na szczęście pomogło szlifowanie, ustnik stary, z nalotem, no i niestety całość brudna. Kupiłem też zapalniczkę Cosy - straszna tandeta, popsuła się w drugim tygoniu używania. Obie rzeczy od osoby z nickname Halina. Nigdy więcej nie kupię używanej fajki. brrr.
Awatar użytkownika
Klaudiusz
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 576
Rejestracja: 12 września 2007, 00:45 - śr
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Opinie o handlujących na Allegro.

Post autor: Klaudiusz » 22 maja 2008, 13:14 - czw

korkoran pisze:W sprawie ponawiania ataków kolegi "Klaudiusza" na "Halinę511":

Z informacji jaką uzyskaliśmy wynika, że kolega 'Klaudiusz", za względu na agresywne maile w sprawie cen, ma od dawna zablokowaną możliwość kupna u Pani "Haliny511" oraz u Pana "Fajczarz2"...... (z dnia 19 maja)
Kolejne czcze gadanie. U Haliny511 nigdy nie próbowałem niczego zakupić i takiego zamiaru nie posiadam, więc nie mam pojęcia, czy ktoś mnie tam zablokował, czy nie. Co do innych sprzedających - sporo postów napisałem w "superpromocji", i nie tylko ja, więc sprawa jest oczywista. Panie/Pani korkoran - może czas by był odsłonić prawdziwe oblicze...?

Na koniec dodam, że każdy szanujący siebie i swoje fajki kolekcjoner powinien o nie dbać, a nie wystawiać kilka razy paloną fajkę z niedopalonymi resztkami w kominie. Powiedziałem już dość i nie mam zamiaru więcej uczestniczyć w tej dyskusji, mimo, że po przeniesieniu postu z innego wątku stałem się jego autorem.

Z szacunkiem dla tych, którzy potrafią zadbać o swoje fajki.
Klaudiusz
Jerry
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 646
Rejestracja: 26 października 2007, 00:09 - pt
Lokalizacja: Szczecin

Re: Opinie o handlujących na Allegro.

Post autor: Jerry » 22 maja 2008, 15:09 - czw

Panowie proponuję zakończyć ten wątek bo wprowadza niepotrzebny ferment i kieruje dyskusję z tematów fajczarskich na tematy osobiste.
Kąśdy z nas ma swoje preferencje i antypatie w serwisach aukcyjnych. Ja tak jak napisałem nie kupię nic u pani Haliny na allegro i nie kupię nic od Włochów (ostatnio doszli także Francuzi) na eBay.
Swoje motywy wykladalem juz w kilku postach i jest to moje zdanie i moje prawo kupować lub nie kupować u kogo chcę.
Każdy ma również prawo powiedzieć o swoich odczuciach czy doświadczeniach na aukcjach. Wszystko Pro Publico Bono.
Klaudiusz nie nawoływał w żadnym poście "Nie kupujcie" tylko wyrażał swoje prywatne zdanie, że on nie kupi.
I ma do tego prawo.
Korkoran poszedł ostro przyjmując rolę adwokata opisanych osób i niczym kosiarka postanowił zrównać oponenta z ziemią
Ja osobiście podzielam zdanie Klaudiusza, ale jednocześnie z wielką przyjemnością czytałem post Jar-a na temat wspomnianych wcześniej osób i pomimo, że Jacek ma swoje zdanie, a ja swoje to nie atakujemy się wzajemnie.
Proponuję moderatorom zamknąć lub wręcz usunąć ten temat jako budzący niezdrowe emocje.
Allegro: INSA
ebay: Jureknpl
Awatar użytkownika
W.Pastuch
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1025
Rejestracja: 05 lipca 2005, 11:50 - wt
Kontakt:

Re: Opinie o handlujących na Allegro.

Post autor: W.Pastuch » 22 maja 2008, 15:33 - czw

Witam wszystkich! Po kolejnej mojej dlugiej nieobecnosci na forum pozwole sobie zabrac glos w watku, ktory przyznam, ze dosc mnie interesuje. Po pierwsze nigdy nie kupilem zadnego przedmiotu od Pani Haliny lub Fajczarza2. Obserwuje jednak aukcje tych dwojga uzytkownikow i jakis czas temu wymienilem nawet z Pania Halina pare emaili. Pomijajac temat emaili, ktory nie jest tak istotny (oczywiscie chodzilo o wystawione fajki), odpowiedzi, ktore otrzymalem byly zdecydowanie niemile, pisane z ogromna iloscia bledow, co wedlug mnie nie swiadczy o nieumiejetnosci pisania, ale tylko i wylacznie o lekcewazeniu odbiorcy. To pierwsza rzecz, ktora mnie zrazila do tego uzytkownika Allegro. Po drugie, co sie tyczy konkretnie wystawionych fajek, podzielam zdanie niektorych uzytkownikow forum. Fajki wystawiane sa zaniedbane. Co z tego, ze ktos pali "dobrze" (do konca, sucho, itd.), czysci fajki z zewnatrz (faktycznie ustniki i glowki sa zwykle ladne i blyszczace) jezeli nie czysci wnetrza fajki, ktore jest zdecydowanie najwazniejsze!? Juz bardziej zrozumialbym, gdyby ktos mial pozolkle ustniki, okopcone brzegi glowki, ale wnetrze fajki idealnie czyste. Po trzecie, co sie tyczy marek wystawianych fajek i ich cen zdecydowanie nie podzielam filozofii wystawcow. Nie znam tych Panstwa, wiec oczywiscie nie moge ocenic co trzymaja w domu i czy naprawde jest to jakas duza, ladna kolekcja. To, co wystawiaja na aukcjach, to czesto fajki amerykanskie typu "drugstore" (Medico, Kaywoodie, Dr.Grabow), ktore kupione nowe w sklepie kosztuja niewiele wiecej- okolo 15$. W przypadku fajek troche lepszych, ceny rowniez sa dyskusyjne- cena wywolawcza powinna zostawiac miejsce na licytacje, a przy takich cenach wlasciwie po dwoch ofertach nie ma juz mozliwosci aby "powalczyc" o fajke, poniewaz sie po prostu nie oplaca. Jak dla mnie, takie ceny sa proba nadawania fajkom typowo uzytkowym wartosci kolekcjonerskiej, ktorej po prostu nie posiadaja. Nikt nie wmowi, ze wspolczesny Parker (ktory, wbrew opisowi nie ma prawie nic wspolnego z Dunhillem), czy Vauen to fajka kolekcjonerska. To uzywane fajki uzytkowe, ktore powinny miec adekwatne ceny. Po czwarte opisy tych fajek wolaja o pomste do nieba. Nie widzialem jeszcze chyba ani jednej aukcji, w ktorej opis sygnatur nie bylby napisany z jakims (drobnym lub powazniejszym) bledem. W tej sprawie moja ocena jest taka sama jak przy korespondencji emailowej- brak szacunku dla odbiorcy, w tym przypadku potencjalnego kupujacego.
Podsumowujac- oczywiscie zdaje sobie sprawe, ze moge sie mylic w mojej ocenie, jednak osobiscie, odpuszczam aukcje Pani Haliny i Pana Fajczarza (no chyba, ze sie zakocham w jakiejs fajeczce:) ).
Pozdrawiam serdecznie wszystkich kurzacych.
W.Pastuch pipes

https://www.flickr.com/photos/wpastuch/" onclick="window.open(this.href);return false;
krzyh1222@interia.pl
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 223
Rejestracja: 25 maja 2006, 12:33 - czw
Lokalizacja: Koszalin

Re: Opinie o handlujących na Allegro.

Post autor: krzyh1222@interia.pl » 22 maja 2008, 16:59 - czw

nasunęla mi się na mysl konkluzja na temat naszego forum - kazda zywsza dyskusja konczy się jej zaknięciem, jesteśmy cnotliwi i porządni jak zakonnicy co najmniej. uwazam ze przesadzone ceny i niedomowienia, dezinformacje trzeba piętnować, ostrzegać Nowych naszych kolegów.

jak to Kazik spiewał : widzę to co widzę i wogóle się nie wstydzę, niech się wstydzi ten co robi nie ten co widzi.

ps

przepraszam za brak ogonkow, klawiatura mi się psuje.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Aukcje”