Sherlock Holmes - Warszawa

Miejsce gdzie w spokoju można pogadać gdzie są warte odwiedzenia trafiki w Polsce i poza nią.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
elvislike
Moderator
Moderator
Posty: 1931
Rejestracja: 23 grudnia 2004, 13:00 - czw
Lokalizacja: lublin

Post autor: elvislike » 20 października 2006, 11:45 - pt

moze pani sama nie wiedziala... biale fajeczki raczej rzadko sie zdarzaja.
pozdrawiam:-)
we are not what we eat, we are what we don't shit... (hugh romney)
Awatar użytkownika
kashiash
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 347
Rejestracja: 10 października 2004, 22:40 - ndz
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: kashiash » 11 sierpnia 2007, 09:34 - sob

Moze ktos wie jak w obecnych dniach jest otwarty SH w KDT ?
Kashiash
skype: kashiash gg:46757
Awatar użytkownika
wpatrzony
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 101
Rejestracja: 28 lipca 2006, 20:28 - pt
Lokalizacja: Ursus
Kontakt:

Post autor: wpatrzony » 11 sierpnia 2007, 14:24 - sob

Dwa tygodnie temu był zamknięty. Jak jest teraz będę wiedział dopiero w poniedziałek (13 VIII).
Otwarty jest natomiast Tabak sklep na Centralnym (http://fajka.webd.pl/forum/viewtopic.php?t=171).
Obrazek
GG: 1529271
Awatar użytkownika
wpatrzony
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 101
Rejestracja: 28 lipca 2006, 20:28 - pt
Lokalizacja: Ursus
Kontakt:

Post autor: wpatrzony » 14 sierpnia 2007, 21:19 - wt

Sherlock działa.
Są EMP, My Mixture 965 i Standard Mixture Dunhilla, Petersony, MacBareny (np. Cube – palił kto?) i sporo Samuela Gawith’a (ale wciąż nie ma Grousemoora).
Do tego prawdziwy zalew fajek Worobca i glinianek Pietrzyka.
Obrazek
GG: 1529271
Awatar użytkownika
Carnesir
Pykacz
Pykacz
Posty: 70
Rejestracja: 20 marca 2007, 16:23 - wt
Lokalizacja: Zakopane
Kontakt:

Post autor: Carnesir » 23 sierpnia 2007, 21:54 - czw

Własnie wróciłem z Warszawy. Pierwsze kroki w stolicy..... KDT. PO trudach poszukiwania odnalkazłem wymarzony sklep i co? zamknięte......

A tak miałem ochote na coś nowego
"Fajka jest fontanną kontemplacji, źródłem przyjemności, towarzyszem mędrca; a człowiek, który ją pali myśli jak filozof i postępuje jak Samarytanin" --- Edward George Bulwer-Lytton.

GG-20 84 929
Awatar użytkownika
DAT
Pykacz
Pykacz
Posty: 97
Rejestracja: 30 maja 2007, 20:11 - śr
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: DAT » 24 sierpnia 2007, 01:38 - pt

Carnesir pisze:Własnie wróciłem z Warszawy. Pierwsze kroki w stolicy..... KDT. PO trudach poszukiwania odnalkazłem wymarzony sklep i co? zamknięte......

A tak miałem ochote na coś nowego
trzeba bylo zajrzec do filii na Dworcu Centralnym... ten sam wlasciciel...
Pozdrawiam,
Darek
Awatar użytkownika
tomasz_z
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 979
Rejestracja: 20 września 2006, 12:00 - śr
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: tomasz_z » 24 sierpnia 2007, 08:29 - pt

Ja byłem na przełomie miesiąca codziennie w KDT w Sherlocku, bo miałem po drodzer.

W końcu udało się, i załapałem się na otwarty sklep. Zamieniłem kilka zdań z Panią sprzedającą i wytłumaczyła mi, że ma jakieś perturbacje w rodzinie i że ktoś z rodziny miał poważny wypadek samochodowy - więc należy się spodziewać, że sklep będzie dość często zamknięty w najbliższych dniach.
follow the white rabbit...
gg# 1668157

http://www.zembrowskipipes.com" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
MrkSs
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 131
Rejestracja: 17 września 2007, 14:19 - pn
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: MrkSs » 23 września 2007, 14:08 - ndz

Milutki trafik, obsluga bardzo przyjemna. Z checia doradzi i podzieli sie swoim 17sto letnim doswiadczeniem na rynku tytoniowym;)
Jacek_Placek
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 152
Rejestracja: 11 maja 2007, 10:28 - pt
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jacek_Placek » 20 października 2007, 08:17 - sob

Będąc ostatnio w KDT nabyłem trzy tytonie SG: Fire Dance, Kendal Cream DL i Squadron Leadera. Ta ostatnia puszka jest sygnowana „Import CIT Cygara i tytoń”. Jako, że tytonie były kupowane pod „fajczarskie spotkanie” z przyjaciółmi, po przyjściu do domu każda puszka poszła do otwarcia. I tu nastąpiła porażka. Każdy z trzech tytoni jest dosłownie wysuszony na wiór. W przypadku SG-FD i SG-KCDL nie jestem w stanie ocenić wpływu „przesuszenia” na smak (palone po raz pierwszy), ale SG-SL porażka (palony często).

Mówiąc szczerze zastanawiałem się czy nie pojechać do trafiki i nie pokazać sprzedającemu. W końcu odpuściłem, ale nauczony doświadczeniem chyba będę teraz otwierał puszki przy sprzedającym.

Pozdrawiam

P.S. Lubię Sherlocka i zawsze tam kupuje. Coś takiego spotkało mnie tam pierwszy raz.
Awatar użytkownika
j4szczur
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 984
Rejestracja: 22 maja 2006, 20:16 - pn
Lokalizacja: ,,w podróży''

Post autor: j4szczur » 20 października 2007, 10:04 - sob

Wniosek z tego jeden: http://www.synjeco.ch
Awatar użytkownika
dr Wicik
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 120
Rejestracja: 12 sierpnia 2005, 22:53 - pt
Lokalizacja: pod Warszawą

Post autor: dr Wicik » 20 października 2007, 10:26 - sob

Nie tylko jeden wniosek, jechać i wydane pieniądze odbierać, w końcu pieniądz jest pieniądz a uczciwość w handlu tego wymaga.
Tylko jak znam życie paragonu tam nie dali tak więc można sobie długo bedzie kłócić się ze sprzedającą i nic nie wskórać. Ale powodzenia
Fajka i dobry tytoń
Jacek_Placek
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 152
Rejestracja: 11 maja 2007, 10:28 - pt
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jacek_Placek » 20 października 2007, 11:08 - sob

Paragon może i dali, ale i tak poszedł w kosz, bo się czegoś takiego nie spodziewałem. Zemsta będzie jednak okrutna i jak mi Bóg miły będę teraz otwierał 8)
Awatar użytkownika
Sabri
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 286
Rejestracja: 28 sierpnia 2007, 18:44 - wt
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Sabri » 20 października 2007, 11:58 - sob

j4szczur pisze:Wniosek z tego jeden: http://www.synjeco.ch
Święta racja, zamówisz sobie tytoń, który nawet nie jest w puszcze, a nie będzie przesuszony.
Jacek_Placek
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 152
Rejestracja: 11 maja 2007, 10:28 - pt
Lokalizacja: Warszawa

Re: Sherlock Holmes - Warszawa

Post autor: Jacek_Placek » 07 stycznia 2008, 11:18 - pn

Do 14 stycznia zamknięte z powodu urlopu.
I jeszcze jedno.... Onegdaj uskarżałem się na zakup tytoniu w postaci suchych wiórów. Rzecz miała swój dalszy ciąg. W czasie kolejnej bytności i podczas kolejnych zakupów zacząłem otwierać puszki. Obsługująca Pani, która mnie już kojarzy pyta, co się dzieje i czemu to robię… Mówię, więc, że ostatnio kupiłem, to co kupiłem. Zostałem przeproszony, poinformowany, że w KDT jest baardzo sucho i że trzeba niektóre fajkowe tytonie trzymać w humidorach (faktycznie były tam), jeszcze raz przeproszony i na koniec „obdarowany” sporym rabatem. Jednym zdaniem przekupili mnie :pipeman:

Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Marcin_Pro
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 910
Rejestracja: 22 marca 2005, 15:26 - wt

Re: Sherlock Holmes - Warszawa

Post autor: Marcin_Pro » 07 stycznia 2008, 12:16 - pn

Jacek_Placek pisze: Zostałem przeproszony, poinformowany, że w KDT jest baardzo sucho i że trzeba niektóre fajkowe tytonie trzymać w humidorach (faktycznie były tam), jeszcze raz przeproszony i na koniec „obdarowany” sporym rabatem. Jednym zdaniem przekupili mnie :pipeman:

Pozdrawiam
Ja myślę, że taki sposób, a nawet dalej posunięty powinien zostać przyjęty u nas jako normalne przeproszenie klienta.
Składając kilka reklamacji w Londynie chociażby robiłem to z miłymi emocjami a nie w strachu, że sprzedawca mnie pożre.
A moje sprawy były załatwiane w taki sposób, że wychodziłem z dużym uśmiechem na twarzy :D
"Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, kiedy się ją dzieli". Albert Schweizer
Obrazek

Pipe Club Wrocław + Fajczarze.pl - Serwis poświęcony fajce i paleniu fajki
ODPOWIEDZ

Wróć do „Trafiki”