Strona 6 z 7

Re: Sherlock Holmes - Warszawa

: 22 lipca 2009, 08:39 - śr
autor: JSG
Ja jakoś miałem zawsze pecha do tego sklepu, ilekroć tam byłem był zamknięty, asortyment też mnie nigdy nie zachwycał, a ceny takie same jak gdzie indziej.

To co się wczoraj wydarzyło było żałosne, "polem bitwy" bym tego nie nazwał, prędzej brakiem wyobraźni.

Re: Sherlock Holmes - Warszawa

: 23 lipca 2009, 13:09 - czw
autor: pan Gajusz
Zacznijmy od tego, że mamy anarchię w państwie od wielu lat... tu dyskusja schodzi na tor polityczny, więc nie kontynuuję wątku różowej braci AD89.

a co do KDT... nie mam wątpliwości, że to pomyłka architektoniczna. Bitwa w stylu swojskim, naszym narodowym... pani prezydentowa nie wykazała za grosz zmysłu logicznego. Państwo sprzedający zdają sobie sprawę, że w tym kraju rządzą związki zawodowe i wszystko protestem trzeba sobie wywalczyć...

Jestem zawiedziony obiema stronami konfliktu. Choć dziwię się od 1 stycznia, dlaczego te blaszaki jeszcze stoją, przecież umowa się skończyła z końcem roku. Polska rzeczywistość biurokratyczna. Czekam na likwidację koszmarnych metali... i przeniesienie Sherlocka do przyzwoitego sklepu.

p.s. gdzie jest urzędnik, który podpisał zgodę na budowę KDT w centrum miasta? jak dla mnie na latarni powinien wisieć lub pojechać na daleko wysuniętą placówkę w Karpatach, gdzieś w okolicach transylwańskiego zamku i tam dawać stemplem miejscowym góralom pozwolenie na wysysanie krwi z gorących młodych dziewic do końca życia...

pozdrawiam.

Re: Sherlock Holmes - Warszawa

: 23 lipca 2009, 17:08 - czw
autor: freemason
pan Gajusz pisze: ...powinien wisieć lub pojechać na daleko wysuniętą placówkę w Karpatach, gdzieś w okolicach transylwańskiego zamku i tam dawać stemplem miejscowym góralom pozwolenie na wysysanie krwi z gorących młodych dziewic do końca życia...
:lol: Niezłe!!
Jak znam takich biurokratów, to za jego kadencji górale poumieraliby z braku hemoglobiny, a dziewice z nudów :lol: Natomiast bez mrugnięcia zgodziłby się obłożyć ściany zamku Vlada Tepesa pistacjowym sidingiem :P

Ciekawe jednak gdzie pani z KDT ma zamiar się przenieść.

Re: Sherlock Holmes - Warszawa

: 23 lipca 2009, 17:57 - czw
autor: Jerry
pan Gajusz pisze: p.s. gdzie jest urzędnik, który podpisał zgodę na budowę KDT w centrum miasta? jak dla mnie na latarni powinien wisieć lub pojechać na daleko wysuniętą placówkę w Karpatach, gdzieś w okolicach transylwańskiego zamku i tam dawać stemplem miejscowym góralom pozwolenie na wysysanie krwi z gorących młodych dziewic do końca życia...
Chwalil sie ostatnio w TV, że on zawarł dobry układ z kupcami, tylko następcy w ratuszu jacyś marni.

Pozdrawiam
Jerry

Re: Sherlock Holmes - Warszawa

: 04 grudnia 2009, 16:27 - pt
autor: freemason
Czy jest już może wiadomo, dokąd Sherlock się przeniósł z KDT?

Re: Sherlock Holmes - Warszawa

: 05 grudnia 2009, 10:04 - sob
autor: Perry
Podobno w okolice placu Zawiszy ale nie sprawdziłem tego :)

Re: Sherlock Holmes - Warszawa

: 21 stycznia 2010, 21:50 - czw
autor: dark4blade
Perry pisze:Podobno w okolice placu Zawiszy ale nie sprawdziłem tego :)
Jeszcze nie. Byłem w trafice na Centralnym, i tam pan powiedział, że faktycznie tam się przenosi Sherlock. Tylko że mają otworzyć, podobno, od 13 czy to lutego, czy to kwietnia :mrgreen: . Z tego co zrozumiałem to będzie to w budynku, gdzie kiedyś był bank "Plaza", czy coś takiego. I będzie tam podobno 2 stoiska - na parterze i na pierwszym piętrze.

Re: Sherlock Holmes - Warszawa

: 13 lutego 2010, 11:12 - sob
autor: Makaes
Jesli chodzi o okolice placu zawiszy to tam pzenosi sie sklep TABAC z dworca centralnego.

Nie wiem czy polacza sie w jeden z Sherlockiem Holmesem, ale - przy najblizszej wizycie z TABAC nie omieszkam sie zapytac.

Odnosnie samego Sherlocka z dawnych sklepow przy PKiN nie mam zadnych informacji.

Prosil bym o - jesli ktos bedzie mial jakies info - wrzucanie go do tego watku.

Re: Sherlock Holmes - Warszawa

: 13 lutego 2010, 18:15 - sob
autor: emcebob
Cytat z grona Fajka na grono.net
Sherlock Holmes z KDT będzie przeniesiony do C.D.C. Millenium Plaza przy Placu Zawiszy, otwarcie 27 lutego 2010r
Nie wiem jendak, na ile to pewna informacja.

Re: Sherlock Holmes - Warszawa

: 13 lutego 2010, 20:08 - sob
autor: Makaes
Wydaje sie ze dosc pewna.
W tabak powiedzieli mi ze przenosza sie 27 lutego. a ja teraz dopiero :oops: wczytalem sie w kartonik z mapka.
Z tylu jak wol pisze Sherlock Holmes. + start 27 lutego od 10:00 ... wraz z danymi adresowymi...

Nie wiem czy tabak byl wczesniej czescia sherlocka holmesa. Wyglada na to ze teraz jest. (albo zwinal nazwe :) )

Re: Sherlock Holmes - Warszawa

: 27 lutego 2010, 22:19 - sob
autor: maciejb
Potwierdzam Sherlock juz dziala. Bylem dzis w okolicy i sprawdzilem. Sklep znajduje sie na pierwszym pietrze w Millenium Plaza. Wlasciwie wszystko po staremu czyli wszystko to co bylo w KDT z ta mala roznica, ze jeszcze jest skromny asortyment tytoniowy. Zainteresowanym moge powiedziec, ze widzialem Dunhille (po 65pln :| ), SG (od 38pln), Erinmore, Larseny, i kilka innych tytoni - glownie aromaty. Moze tak jak panie z Kruczej w SH czekaja na nowa akcyze do 1 marca? Zobaczymy!

Osobiscie lubilem ten sklep za to, ze zawsze byly tam jakies egzotyczne i niedostepne w polsce tytonie. Mam nadzieje, ze takowe niebawem sie pojawia.

Pozdrawiam.

PS ehh tylko te ceny egzotykow powalajace :twisted:

Re: Sherlock Holmes - Warszawa

: 07 kwietnia 2010, 13:30 - śr
autor: jurandb
Byłem w rzeczonym sklepie.

Coś jednak mi tam "śmierdzi". Oferują tytonie SG (ja chciałem kupić samolocika), bez banderol i w puszkach, które nie są hermetycznie zamknięte. Wicie - nie robią "psssst" jak się je otwiera. Co tego tytoń nie jest "zawinięty" w papier, jak to zawsze bywało w SG, tylko w jakiś taki na złoto pokryty papier.

Ktoś się z tym już gdzieś spotkał? Nie chiałbym za 45 zł zakupić jakiejś podróby SG.

Re: Sherlock Holmes - Warszawa

: 07 kwietnia 2010, 23:53 - śr
autor: Celt
Co do hermetycznie zamkniętych puszek to nie spotkałem się jak dotąd z tym by puszeczka przy pierwszym otwieraniu nie wydawała tego charakterystycznego syknięcia. Natomiast co do papieru, to ostatnio zakupiony Firedance Flake był zawinięty w puszce właśnie w taki papier o jakim piszesz. Nie zmienia to jednak faktu, że przy otwieraniu puszeczki syknięcie było. Nie wiem czy to Ci w czymś pomoże...

Re: Sherlock Holmes - Warszawa

: 08 kwietnia 2010, 08:49 - czw
autor: yopas
Dawno, dawno temu nabyłem Grousemoor w ulubionym sklepie @maciejaslu, on też był zawinięty w "złotko"... więc może to są jakieś very stare premostexowe historie...
UkłonY,

Re: Sherlock Holmes - Warszawa

: 30 kwietnia 2010, 15:23 - pt
autor: skipperpm
Wczoraj byłem w sklepie przy placu Zawiszy kupilem tyton i fajke. Bylem tez w warszawskiej fajce i sie przerazile cenami. Ta sama fajeczka worobca kosztuje w "fajce" ponad 80zł więcej. Jedno wielkie zdzierstwo