Nieogarnięte tzw. "Trafiki"

Miejsce gdzie w spokoju można pogadać gdzie są warte odwiedzenia trafiki w Polsce i poza nią.

Moderator: Moderatorzy

golf czarny
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 542
Rejestracja: 21 listopada 2011, 12:27 - pn
Lokalizacja: Gda/Gdy

Nieogarnięte tzw. "Trafiki"

Post autor: golf czarny » 10 czerwca 2012, 23:26 - ndz

Polski handel detaliczny cokolwiek by próbował sprzedać to ma się wrażenie ,że ciężkie komunistyczne dzieciństwo a następnie bujny wzrost na ugorze odcisnął istotne piętno niedorozwoju tak na wiedzy jak i świadomości.

Boleśnie się to odczuwa zarówno w "salonach" wszelkiej maści marek aut , gdzie z chytrością niemieckiego Turka i zaciętością cygańskiego koniokrada próbuje się wciskać jako nowe pojazdy "z pewną" historią, w biurach "deweloperów" gdzie gwarantowany widok na las jest pierwszy " do wyburzenia" a wreszcie w zwykłym osiedlowym spożywczaku gdzie trzeba znać Panią Stasię, żeby ta łaskawie, ale też łypiąc "komu by tu jednak.." zakup starej wędlinki odradziła.

Krótko i węzłowato... jeśli nie chcą klienta nabrać i wycyckać to znaczy ,że nawet nie wiedzą co sprzedają.

I o tym właśnie ... miasto duże, historyczne ... i do tego tzw "dumny gospodarz" Trafiki, gdzie wycior można zakupić albo niezbędnik 4 a jeśli liczyć całą aglomerację to może 6 na milion osób.
Natomiast powstał taki "trynd" ,że są tzw. salony prasowe niekiedy o dumnych nazwach np"Tabac" albo stoiska przy Tesco albo jeszcze gdzie? I jest tam i owszem parę tytoni i są fajki ..ale np. wyciorów nie ma. Jak się zapytać to wielkie oczy : Co to , Panie ten wycior? Albo co to niezbędnik ? No tak ... no to do czego te fajki i te tytonie ? Żeby fajkę zafajdać i zafajdaną palić aż do sczernienia dziąseł? Mam taki apel żeby szanownym handlowcom jak już się daję do rak takie poważne sprawy jak fajki i tytoń uświadamiać ,że jest jeszcze parę niedrogich ale niezbędnych przedmiotów do "kompletu" . Bo tak jak jest to jest idiotycznie.
maciej stryjecki
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 108
Rejestracja: 14 maja 2012, 16:05 - pn

Re: Nieogarnięte tzw. "Trafiki"

Post autor: maciej stryjecki » 11 czerwca 2012, 00:00 - pn

Chcesz tzw. "ludzi" uczyc "tzw. "kultury".
Błąd.

Jedynym egzaminatorem i weryfikacja jest rynek. Kupujesz tam, gdzie lubisz.
Jeżeli nie kupujesz, to sa dwie opcje:

1. Punkt działa i ma sie dobrze. A więc:
a) nie masz racji i ludzie potrzebuja alsbo cherry oraz taniej gruszanki. A wycior to sobie możesz, wiesz :)
b) zaraz przestanie działać

2. Punkt nie działa i nie ma sie nijak:
a) Twój wpis był niepotrzebny
b) jest nadzieja na to, że nastepni przedsiębiorcy najpierw zgłębia temat, a potem wyrzuca pieniądze.

Co jak by nie rozbierał (bez połówki nie pójdzie), to jest kilka trafik internetowych, w tym takie, które spełniają wszystkie wymagania. "Fizyczne" maja ta przewagę, że jak kupujesz droga fajke, to warto ja obejrzeć, wziąć do ręki. Czyli musza sprostać im jako konkurencja w obszarze oferty. A na to chyba narzekasz...
szkoda czasu na ;pisanie o złych-fizycznych trafikach, bo takie są chyba...wszystkie. Jak znajdziesz dobrą, to koniecznie napisz :)
http://www.hfm.pl" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
maciej_faja
Moderator
Moderator
Posty: 1941
Rejestracja: 08 października 2007, 20:27 - pn
Lokalizacja: Sobótka k/Ostrowa Wlkp

Re: Nieogarnięte tzw. "Trafiki"

Post autor: maciej_faja » 11 czerwca 2012, 07:55 - pn

Dobra ... nie, świetna trafika: Poznań ul.Sczanieckiej - miejsce godne polecenia ze wszech miar, każdy miłośnik tytoniu znajdzie tam coś dla siebie a do tego miła i przede wszystkim fachowa obsługa.
Masz starą lub uszkodzoną fajkę - kup poradnik "NOWA-STARA FAJKA".

Pozdrowienia z południowej Wielkopolski
Awatar użytkownika
elvislike
Moderator
Moderator
Posty: 1931
Rejestracja: 23 grudnia 2004, 13:00 - czw
Lokalizacja: lublin

Re: Nieogarnięte tzw. "Trafiki"

Post autor: elvislike » 11 czerwca 2012, 08:41 - pn

tak jak golf czarny napisał, mamy pewne dziedzictwo historii najswiezszej. to, ze rynek zweryfikuje takie punkty to wydaje sie pewne. mnie osobiscie drazni tylko to, ze gdy widze szyld "tabac" czy "trafika" to moje pierwsze wrazenie jest poprawne i niestety dopiero chwile pozniej orientuje sie, iż jest to tzw "kiosk ruchu"...
pozdrawiam serdecznie
we are not what we eat, we are what we don't shit... (hugh romney)
golf czarny
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 542
Rejestracja: 21 listopada 2011, 12:27 - pn
Lokalizacja: Gda/Gdy

Re: Nieogarnięte tzw. "Trafiki"

Post autor: golf czarny » 11 czerwca 2012, 10:26 - pn

Tzw. magiczna siła rynku to zadziała za kolejne 20 lat albo wogóle nie zadziała .... Z taką perspektywą to pozostają zapisy testamentowe,żeby rodzina parę wyciorków w chryzantemy wkładała. Rynek w przypadku na wschód od Odry amplifikuje debilizm a nie leczy z niego. Przepraszam , ale bycie naiwnym "rynkowcem" dla mnie się równa postawie "radosnego socjalisty". Chodzi mi o oto ,żeby dystrybutorzy tytoniu i fajek uświadomili trafikantów ,że coś jest nie tak . No chyba ...że samym dystrybutorom wiedzy o fajczeniu nie starcza. Jest taka wiedzą jak "towaroznawstwo"

Rada: trafika internetowa ? A mnie to nie zadawala. Dla mnie wycior jest środkiem higieny podstawowej . Tam gdzie fajka, tytoń to wycior. Inaczej brud i smród. Ogólnie odraza. Ja nie palę w internecie tylko w realnym świecie i chciałbym wycior kupić przynajmniej tam gdzie jest tytoń fajkowy i gruszki. Ale tam to nawet często nie wiedzą ,że coś takiego jak wycior istnieje.

Swoją drogą kupuję przy każdym zamówieniu po kilka paczek.


Oczywiście zdaj ę sobie sprawę,że niektóre osoby zamieszkałe poza dużymi miastami są na internet skazane. W sumie to smutne.
Awatar użytkownika
mareek
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 100
Rejestracja: 12 maja 2011, 17:02 - czw

Re: Nieogarnięte tzw. "Trafiki"

Post autor: mareek » 11 czerwca 2012, 10:56 - pn

A u mnie, w mieście może nie dużym ale historycznym jak najbardziej (jakiś czas temu świętowaliśmy tysiąclecie miasta) wyciory w trafice można kupić, na sztuki. Za jeden 10groszy, z tego co pamiętam. A pani sprzedawczyni, na pytanie o makbarena odpowiedziała mi, że tego już chyba nie robią, kiedyś to mieli ale to było parę lat temu. :pipeman:

Ale rynek raczej tego nie zweryfikuje za szybko, wiadomo jakie tytonie sprzedają się najlepiej, a tych tam nie brakuje : )
maciej stryjecki
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 108
Rejestracja: 14 maja 2012, 16:05 - pn

Re: Nieogarnięte tzw. "Trafiki"

Post autor: maciej stryjecki » 11 czerwca 2012, 11:31 - pn

Pewnie, że fajnie jest kupować w realu. Oczy widzą, co serce pragnie, niejednokrotnie wybierze sie nie to, co się zamierzało. Ale jednak będę bronić Internetu. Po przełamaniu się wychodzi, że oferta tytoni i akcesoriów zawiera wszystko to, co trzeba (no, prawie). Jeżeli chodzi o mnie, to wydaje mi się, że w Internecie zakupy sa bardziej przemyslane, na zimno.
Ale wracając do stacjonarnych trafik - owszem, uświadamianie przez dystrybutorów ma sens. W mojej branży organizują oni często zjazdy dilerów gdzie, oprócz oczywistych, męskich uciech, jakieś szkolenie sie odbywa i ma jakies przełożenie na późniejsze zamówienia (inaczej nikt nie wyrzucałby pieniędzy na hotele i procenty). Ale my na to wpływu nie mamy, możemy jedynie zasugerować, chociaż wątpie, aby wspomniane "trafiki" w postaci kiosku z kilkoma tytoniami były warte zachodu z punktu widzenia dystrybutora.
W tej sytuacji pozostaje tylko pytać o wpsomniane rzeczy, a jeżeli sprzedawca chociaz trochę przykłada sie do swojej pracy, to powinien je ująć w nastepnym zamówieniu.
http://www.hfm.pl" onclick="window.open(this.href);return false;
niedzwiecki
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 121
Rejestracja: 17 kwietnia 2008, 13:18 - czw
Lokalizacja: Warszawa

Re: Nieogarnięte tzw. "Trafiki"

Post autor: niedzwiecki » 11 czerwca 2012, 11:54 - pn

Za pewne kioskarz niema pojęcia do czego miałby służyć wycior, a że jeszcze są różne, to już kosmos. Ale zawsze można poprosić o tytoń i wyciory, wyciorów niema to i za tytoń dziękuję, bo nie będę palił w brudnej fajce. Można jeszcze zapytać, a kiedy będą te wyciory i niezbędniki? Nic tak nie działa na kioskarzy jak świadomość utraconych zysków!
Awatar użytkownika
sdp
Pykacz
Pykacz
Posty: 77
Rejestracja: 14 grudnia 2011, 17:32 - śr
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Nieogarnięte tzw. "Trafiki"

Post autor: sdp » 11 czerwca 2012, 12:25 - pn

niedzwiecki pisze:Za pewne kioskarz niema pojęcia do czego miałby służyć wycior, a że jeszcze są różne, to już kosmos. Ale zawsze można poprosić o tytoń i wyciory, wyciorów niema to i za tytoń dziękuję, bo nie będę palił w brudnej fajce. Można jeszcze zapytać, a kiedy będą te wyciory i niezbędniki? Nic tak nie działa na kioskarzy jak świadomość utraconych zysków!
Pod warunkiem oczywiście, że w okienku, czy za ladą siedzi właściciel. Inaczej sprzedawcy mają wywalone na to, czy szef utraci zyski.
golf czarny
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 542
Rejestracja: 21 listopada 2011, 12:27 - pn
Lokalizacja: Gda/Gdy

Re: Nieogarnięte tzw. "Trafiki"

Post autor: golf czarny » 11 czerwca 2012, 13:07 - pn

Ale my na to wpływu nie mamy, możemy jedynie zasugerować, chociaż wątpie, aby wspomniane "trafiki" w postaci kiosku z kilkoma tytoniami były warte zachodu z punktu widzenia dystrybutora.
Otóż tylko sie nam tak wydaje,że nie mamy. Jak jest jakieś "święto" np. Międzynarodowy Dzień Fajczarza wśród Gości są Państwo Dystrybutorzy . Ale wtedy zwracać uwagi nie wypada bo "święto". Ale ogólnie wypada bo z nas żyją , a patrząc na rozradowane twarze mają się świetnie ... ale czy aby posiadają to minimum wiedzy o naszych potrzebach...? Zaraz mówię ,że do trafik internetowych nie piję bo tam stopień kompetencji jest wysoki .
Za towarem nie powinien się kryć tylko pieniądz ale i wiedza, nieprawdaż?
maciej stryjecki
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 108
Rejestracja: 14 maja 2012, 16:05 - pn

Re: Nieogarnięte tzw. "Trafiki"

Post autor: maciej stryjecki » 11 czerwca 2012, 14:03 - pn

Wypada jak najbardziej, bo każda uwaga, która może podnieść obroty jest mile widziana. A święto? Ktoś, kto prowadzi własny biznes mysli o nim w świeta, bo ma nastrój na podsumowania.
http://www.hfm.pl" onclick="window.open(this.href);return false;
ODPOWIEDZ

Wróć do „Trafiki”