Strona 1 z 1

Mac Baren Vanilla Choice

: 18 września 2006, 15:41 - pn
autor: Alpin
Dziś udałem się do trafiki po jakiegoś Excellenta, bo opisy ma zachęcające, a ten którego próbowałem był porażką. Zobaczyłem 2 nowe tytonie do skrętów: Mac Baren Vanilla Choice i Mac Baren Cherry Choice. Bardzo podobne saszetki do fajkowych Mac Barenów, jednak trochę się różnią. Zakupiłem waniliowego 12,50zł za 40 gr. Po otwarciu saszetki cudownyt zapaszek wanilii i cynamonu, tytoń mocno wilgotny, ale pali się rewelacyjnie. Zapalony jest bardzo słabiutki i subtelny aromacik, ale ja jestem trochę przesłodzony aromatami fajkowymi. Paliłem skręconego z filtrem, jak spróbuję inne opcje, to napiszę. Pierwszy shag, który mi naprawdę smakuje i to bardzo. Następnie kupię Cherry Choice, obydwa do nabycia w Chorzowskim Auchan.

: 18 marca 2007, 21:52 - ndz
autor: Thomas
Jest to mój drugi tytoń z jakiego robię skręty. Wyczuwam w nim wyraźnie goździki i cynamon. Moim zdaniem jest mocniejszy od Cherry choice.
Jest łatwy w skręcaniu, pozostawia miły zapach po sobie, smak także mi odpowiada. Na paczce wybita jest cena 12.50, ja kupiłem go za 11.00 :wink: w bydgoskiej traffice "Malaga".
Polecam go z czystym sercem, kiedy najdzie nas ochota na aromatycznego skręta.


pozdrawiam
Thomas

: 18 marca 2007, 22:11 - ndz
autor: Scorpio
Kusicie Panowie, kusicie... ;)

Dotychczas bezkonkurencyjny jest dla mnie Turner zware shag przyprawiony kilkoma okruszkami Timm NoName. Takoż Amber Leaf z przyprawą lub bez.
Teraz czas na spróbowanie Mac Baren Vanilla Choice.

: 19 marca 2007, 10:03 - pn
autor: ja, czyli kluska
Tytoń drogi lecz warty swojej ceny (nie to co np. harvest). Mi bardizej podeszła wanilia niż wiśnia.

: 19 marca 2007, 12:43 - pn
autor: dopeman
Po różnych próbach z cygaretkami, tytoniami, aromatyzowanymi, naturalnymi - skręcam fajkową virginię i conajwyżej sobię ją doprawiam odrobiną La, lub innego tytoniu zależnie od chęci.

Ostatecznie zbrzydło mi po skosztowaniu cygaretek aromat whisky firmy (chyba dobrej) candelight... gdzie tam whisky było to nie mam pojęcia, żeby to chociaż TMH przypominało - ale nie pachniao i smakowało jak wytaplany w soku rasowy duńczyk... i to bynajmniej nie z tych smacznych.. :evil:

Czy te tytonie o których teraz piszecie czymś się różnią od fajkowych, poza liśmy pośledniejszego gatunku i krojeniem ułatwiającym skręcanie?

: 19 marca 2007, 13:23 - pn
autor: konar
[quote="dopeman"]
Po różnych próbach z cygaretkami, tytoniami, aromatyzowanymi, naturalnymi - skręcam fajkową virginię
[quote]

No, ja czasem podobnie robię ale to juz z reguły jest rodzaj łabędziego śpiewu wieczorów dionizyjskich, kiedy mam pewność, że fajki juz nie wypalę a zapas papierosów ulotnił się w sensie ścisłym....

: 13 października 2007, 11:07 - sob
autor: majk
Właśnie MacBaren Vanilla najbardziej zapadł mi w pamięci w drodze między papierochami a fajeczką. W dalszym ciągu za mną chodzi ;) Chyba się skuszę na paczuszkę.
BTW - ładowałem go w gilzy z filtrem, smakował świetnie.

Re: Mac Baren Vanilla Choice

: 18 lipca 2008, 21:23 - pt
autor: maciejslu
Ja mieszam go pół na pół z Javaanse Jongens Tembacco - wychodzą rewelacyjne papieroski :wink:

Do tego polecam gilzy Gizeh Silver Tip z wkładem węglowym.

Re: Mac Baren Vanilla Choice

: 30 stycznia 2009, 15:13 - pt
autor: piascal
vanilla choice moj faworyt z aromatycznych shagow, jeszcze lepszy od cherry choica, choice'y >>> excellenty. choć swoje już kosztują, jak się czyta stare posty na forum, sprzed roku, dwóch, to redbulle po 6,5zł, teraz redbull 12zł, excellenty bodaj 13,90zł a Mac Barren Choice 14,50zł.
Wolałbym stare ceny, ale jak już płacić to dołożyć tą złotówkę do choice'a.

p.s. ktoś jeszcze popala shagowe skręty, czy wszyscy ulecieli na fajkowy "wyższy poziom" i się do papierosów nie przyznają :) ?