Amphory, które widzę pierwszy raz

Wszelkie dyskusje dotyczące tytoni umieszczamy TUTAJ.

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Michał Kalinowski
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 145
Rejestracja: 11 października 2004, 09:20 - pn
Lokalizacja: Komorów

Post autor: Michał Kalinowski » 03 listopada 2004, 10:09 - śr

Ca?a gama kolorowych Amphor jeszcze niedawno by?a dost?pna w trafice na Dworcu Centralnym - czerwona, niebieska, zielona, br?zowa i chyba jeszcze jakie?, w tym czarna (czyli pewnie ta z black cavendish).

Mam kopert? po br?zowej, nawet chyba z ma?? próbk? tytoniu. Na opakowniu jest napisane, ?e to czysty tyto? - bez ?adnych dodatków. Zapach i smak mia?a ciekawy, na pewno nie odstr?czaj?cy.
Awatar użytkownika
Jarek
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 298
Rejestracja: 30 stycznia 2005, 16:23 - ndz
Lokalizacja: Warszawa

lata 70

Post autor: Jarek » 05 lutego 2005, 11:19 - sob

W czasach mojej m?odo?ci pali?o si? Amphor? z dwóch powodów: z racji dost?pno?ci (alternatyw? by? w zasadzie tylko Prince Albert) i dla "szpanu". Nie b?d? ukrywa?, ?e ulegaj?c modzie, pali?em czerwon? w przemys?owych ilo?ciach, co by?o wtedy bardzo trendy , jednak za jedyn? smakowit?, aczkolwiek lekcewa?on? w kr?gach towarzyskich, uwa?am br?zow? - ca?kiem solidny, niekonfliktowy i ?agodny tyto?. "Nowej" Amphory, po sprzeda?y licencji, nie próbowa?em i jako? si? do tego nie pal?.[/i]
love is...letting him light his pipe at the table after dinner...forgiving her for washing your pipes in the dish-washer
Makary
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 129
Rejestracja: 08 października 2004, 21:56 - pt
Lokalizacja: Łódź

Re: lata 70

Post autor: Makary » 05 lutego 2005, 13:56 - sob

Jarek pisze:"Nowej" Amphory, po sprzeda?y licencji, nie próbowa?em i jako? si? do tego nie pal?.[/i]
Podobnie jak Ty (no i wszyscy prawie palacze), przed dwudziestu kilku laty traktowa?em amphor? jako tyto? podstawowy. Potem porzuci?em fajk?, by po kilkunastu latach podj?? prób? powrotu. W?a?nie przy pomocy "nowej" amphory. Du?e rozczarowanie. Znowu kilka lat przerwy i dopiero Caledonian 421 "sk?oni?" mnie do powrotu.
A jaki by? Twój tyto? wypalony jako pierwszy po tak d?ugiej przerwie? Czy masz jeszcze swoje stare fajki sprzed lat, czy tworzysz zbiór od nowa?
Stygma
Początkujący
Początkujący
Posty: 46
Rejestracja: 07 października 2004, 22:43 - czw
Lokalizacja: ŚLĄSK

Post autor: Stygma » 05 lutego 2005, 14:34 - sob

WITAM

Mo?e ta Amphora jest t? Amphor? z dawnych lat.
[/url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=41398350[url]

POZDRAWIAM
... bo fajka jest dobra na wszystko ...
Awatar użytkownika
Jarek
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 298
Rejestracja: 30 stycznia 2005, 16:23 - ndz
Lokalizacja: Warszawa

po przerwie

Post autor: Jarek » 05 lutego 2005, 17:59 - sob

Szcz??liwie kupi?em Balkan Sobranie, po czym wróci?em do ulubionego Dunhill'a 965. Fajki opisa?em w powitaniu.
love is...letting him light his pipe at the table after dinner...forgiving her for washing your pipes in the dish-washer
Awatar użytkownika
Cinek
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 738
Rejestracja: 07 października 2004, 18:16 - czw
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Cinek » 08 lutego 2005, 12:47 - wt

[/url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=41398350[url] Douve Egberts... Mnie wygl?da na star? ... przedawc?.[/url]
Walą się rządy i królestwa, a... fajka trwa.
Hilson

Post autor: Hilson » 08 lutego 2005, 15:59 - wt

Cinek pisze:
[/url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=41398350[url] Douve Egberts... Mnie wygl?da na star? ... przedawc?.[/url]
:)
Witam,
Dzi? odebra?em przesy?k?. Tyto? rzeczywi?cie suchy jak przys?owiowy pieprz, wi?c wyl?dowa? w s?oju i jest przy pomocy wilgoci przywracany do ?ycia, przepraszam do u(?ycia).
Tyto? wyprodukowany przez Douwe Egberts z belgijskimi znakami akcyzy. Klasyczna, "stara" br?zowa Amphora regular. Daty produkcji ani na saszetce, ani na zbiorczym, hurtowym opakowanu nie znalaz?em.
martenn
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 344
Rejestracja: 28 grudnia 2004, 11:27 - wt
Lokalizacja: Kórnik/Kamionki/Poznań

Post autor: martenn » 23 lutego 2005, 13:17 - śr

A ja zaczalem od "zielonej". Byla po prostu swietna. Nie taka ciezka jka "czerwona". Byla po prostu lekka , z lekkim orzechowym aromatem, dosyc lagodna. Taka jak lubie:) Szkoda ze juz sie skonczyla.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Spory tytoniowe”