Przechowywanie tytoniu.

Wszelkie dyskusje dotyczące tytoni umieszczamy TUTAJ.

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

h_bert
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 190
Rejestracja: 07 października 2004, 18:35 - czw
Lokalizacja: Szkocja (na wygnaniu)

Przechowywanie tytoniu.

Post autor: h_bert » 15 listopada 2004, 07:39 - pn

Witam.
Na stronie alt.pl.fajka ukazal sie wlasnie moj artykulik o dojrzewaniu tytoniu: http://www.kajko.wdb.pl/apf/index.php?d ... chowywanie
Zachecam do pochlebnych recenzji oraz umiarkowanego mieszania autora artykulu z blotem :twisted: .
Pozdrawiam
HK
Michał Kalinowski
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 145
Rejestracja: 11 października 2004, 09:20 - pn
Lokalizacja: Komorów

Post autor: Michał Kalinowski » 15 listopada 2004, 09:29 - pn

Drobna uwaga porz?dkowa, jeszcze przed przeczytaniem onego? - dojrzewanie mozna rozumie? troch? inaczej ni? przechowywanie :-)
Dziku

Post autor: Dziku » 16 listopada 2004, 10:32 - wt

Recenzji pojawi?a si? ca?a masa, ale niech i mnie wolno b?dzie s?owo dopisa?...
Uwaga Micha?a - jak najbardziej s?uszna, chocia? w tek?cie Autor wyja?nia w jakim znaczeniu s?owa "dojrzewanie" u?ywa. Mo?e tylko troch? brakuje wyra?nego zaakcentowania, ?e producent (a w?a?ciwie to dobry producent) wypuszcza na rynek tyto? dojrza?y i zdatny do palenia. Co oczywi?cie nie oznacza, ?e tyto? nie jest w stanie jeszcze poprawi? swych walorów smakowych...
Temat poruszony w artykule jest oczywi?cie dla wielu "intensywnie praktykuj?cych" fajczarzy problemem czysto akademickim. Bo co tu mówi? o przechowywaniu, gdy problem le?y w tym, ?e tytoniu za szybko ubywa i (szczególnie w dzisiejszych czasach) potrzeb? chwili by?by artyku? "Co zrobi? by na d?u?ej starczy?o"...
Dla osób dopiero rozpoczynaj?cych sw? przygod? z fajk? porady zawarte w tek?cie mog? by? rozwi?zaniem pewnych problemów. Np jak (i jak d?ugo) przechowa? tyto? który w danej chwili nam nie zasmakowa?, ale kiedy? chcemy do niego wróci?. A w ogóle niez??, cho? te? mo?e ma?o zaakcentowan? rad? jest otwarcie tytoniu dopiero gdy jeste?my pewni, ?e chcemy go sobie popali?. Zamkni?ta puszka to jednak zupe?nie dobre dla niego ?rodowisko.
Fajczarz praktykuj?cy lat "-na?cie" i wi?cej pewnie przez ten artyku? przyzwyczaje? zwi?zanych z przechowywaniem tytoniu nie zmieni, chocia?... kto wie. :)
Od siebie dodam do tematu, ?e niez?ym pojemniczkiem na tyto? s? s?oiczki po oliwkach. Szczególnie te mniejsze i nie bardzo wysokie. S? szczelne, uszczelka nie ?mierdzi, a zapachu oliwek nietrudno si? wyzby?. Ich zaleta to niewielkie rozmiary. Mo?na ubi? zamkn?? i przechowa? stosunkowo niewielk? ilo?? tytoniu. Nawet takie "niedoko?czone mniej ni? pó? puszki". Najcz??ciej robi? tak z "Nightcapem" który zostanie mi po zimie. Wbijam go do odpowiedniego s?oiczka i czeka jesieni, no mo?e pó?nego lata...
To tyle ode mnie. Autorowi gratuluj? odwagi, bo teksty typu poradnikowego wcale nie s? ?atwe do napisania. Tu temat jest i tak do?? ma?o kontrowersyjny i niektórych fajczarzy nie dotyczy. Ale ju? widz? co b?dzie jak pojawi si? tekst np o czyszczeniu fajki... Dotyczy ka?dego i ka?dy ma na to najlepszy sposób :wink: :lol:
h_bert
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 190
Rejestracja: 07 października 2004, 18:35 - czw
Lokalizacja: Szkocja (na wygnaniu)

Post autor: h_bert » 16 listopada 2004, 14:37 - wt

Dziku pisze: Mo?e tylko troch? brakuje wyra?nego zaakcentowania, ?e producent (a w?a?ciwie to dobry producent) wypuszcza na rynek tyto? dojrza?y i zdatny do palenia. Co oczywi?cie nie oznacza, ?e tyto? nie jest w stanie jeszcze poprawi? swych walorów smakowych...
Nie zawsze. Ponoc GLP (z Synjeco) sa nie do konca dojrzale. Inne sa dojrzale bo dlugo w skladzie celnym lezaly. To zalezy indywidualnie od tercetu producent/importer/celnik.
Dziku pisze: A w ogóle niez??, cho? te? mo?e ma?o zaakcentowan? rad? jest otwarcie tytoniu dopiero gdy jeste?my pewni, ?e chcemy go sobie popali?. Zamkni?ta puszka to jednak zupe?nie dobre dla niego ?rodowisko.
Staralem sie to podkreslic i zaakcentowac jak moglem, bo tez uwazam ze to wazne.
Dziku pisze: To tyle ode mnie. Autorowi gratuluj? odwagi, bo teksty typu poradnikowego wcale nie s? ?atwe do napisania. Tu temat jest i tak do?? ma?o kontrowersyjny i niektórych fajczarzy nie dotyczy. Ale ju? widz? co b?dzie jak pojawi si? tekst np o czyszczeniu fajki... Dotyczy ka?dego i ka?dy ma na to najlepszy sposób :wink: :lol:
Dzieki. Skad wiedziales co dalej planuje napisac? :)
Pozdrawiam
HK
Dziku

Post autor: Dziku » 16 listopada 2004, 15:18 - wt

h_bert pisze:
Dziku pisze: Mo?e tylko troch? brakuje wyra?nego zaakcentowania, ?e producent (a w?a?ciwie to dobry producent) wypuszcza na rynek tyto? dojrza?y i zdatny do palenia. Co oczywi?cie nie oznacza, ?e tyto? nie jest w stanie jeszcze poprawi? swych walorów smakowych...
Nie zawsze. Ponoc GLP (z Synjeco) sa nie do konca dojrzale. Inne sa dojrzale bo dlugo w skladzie celnym lezaly. To zalezy indywidualnie od tercetu producent/importer/celnik.
Masz racj?, ale ja mia?em na my?li zaakcentowanie regu?y. A ta jest taka, ?e gdy puszka z tytoniem kierowana jest przez dobrego producenta do obrotu handlowego to ju? wtedy nadaje si? do palenia. I nie jest konieczne jej dalsze przechowywanie. Udzia? w tym "bezpa?skim" le?akowaniu importera, celnika czy nawet roztargnionego w?a?ciciela trafiki (który zapodzieje gdzie? puszk?) jest oczywisty (i pewnie nawet przez producenta do pewnego stopnia wkalkulowany...), ale te? nie jest to conditio sine qua non otrzymania dobrego tytoniu.
A wyj?tki :?:
Jak najbardziej s?, ale (moim zdaniem) nie ich miejsce w tek?cie poradnikowym. O wyj?tkach dociekliwy czytelnik mo?e poczyta? na APF czy FPF :)
Dziku

Post autor: Dziku » 18 listopada 2004, 13:59 - czw

Znalaz?em co?, co chyba pasuje do tego w?a?nie tematu.
Otó? berli?ska Planta oferuje swój tyto? Black Vanilla równie? w praktycznym s?oiczku "wielorazowego u?ytku". Co? jak proszek do prania :wink: Wystarczy pierwszy raz kupi? w s?oiczku, a potem dope?nia? z saszetki. Kto wie - mo?e i taka idea przy?wieca?a producentowi. Oczywi?cie jak ma si? zawarto?? wyrzuci? to wersja z kaw? "Prima" jest jednak sporo ta?sza.
S?oiczek (z zawarto?ci?) mo?na zobaczy? na stronie "Dan Pipe" wchodz?c w zak?adk? "Important Information" i dalej w "Additional Assortment"
W katalogu (chyba) go nie ma...
Awatar użytkownika
maciej_faja
Moderator
Moderator
Posty: 1941
Rejestracja: 08 października 2007, 20:27 - pn
Lokalizacja: Sobótka k/Ostrowa Wlkp

Post autor: maciej_faja » 21 października 2007, 21:50 - ndz

Jeśli chodzi o przechowywanie tytoniu, dla mnie niezastąpiony jest słoiczek!
Zawsze korzystałem z małych słoiczków, dzięki czemu tytoń zachowywał swą wilgotność a jednocześnie (bardzo często) nabierał smaku.

Oczywiście w przypadku, gdy gdy tytoń smakował mi niewymownie, nigdy nie korzystałem ze słoiczka, z tej prostej przyczyny, że tytoń nie zdążyłby wyschnąć w saszetce.
Oli
Pykacz
Pykacz
Posty: 61
Rejestracja: 21 września 2007, 04:12 - pt
Lokalizacja: New York

Post autor: Oli » 22 października 2007, 02:11 - pn

Sloiczki a wlasciwie sloiki poniewaz kupuje tytonie po min. 0.5 kilograma kazdego rodzaju a zawsze mam otwartych kilka do tego biore puszki tak ze sloiki sa niezbedne. Dokladniej to uzywam co nazywalo sie kiedys o ile pamietam i nie pomyle "wek" ,sloiki z guma i sprezyna, czasem wkladam moistener, i tyle. Otwartych mam zwykle okolo 8-10 tytoni a mam przyjaciol ktorzy otwartych maja dwa razy tyle i nic nie wysycha tak ze system sloik plus moistener pracuje perfect. Z puszek tez przekladam tytonie do mniejszych sloiczkow. Dojrzewam tytonie kupione tylko w puszkach i nie otwarte, pare razy kupilem duza ilosc oraz podarki od moich bliskich tak ze teraz tylko dokladam nowe a pale te sprzed okolo roku. To nie jest takie wielkie dojrzewanie nigdy dluzej niz rok pewnie rok i troszeczke ale tyton moim zdaniem ma jeszcze bardziej pelna sile, bardzo gleboki obfity smak taka pelnia wszystko nawet dym jest ciezsze (zreszta bez przesady). Robie to bez zadnej filosofii czy jakiejs jedynie slusznej metody, rok czy troszke wiecej to niezbyt dlugo a to taka zabawa czemu nie, prawda. Nauczylem sie tego od rodziny tak sie u nas robilo z winem, whisky ,koniak ,jak bylo cos exstra jakies podniosle wydarzenie, swieto, bankiet czy cos takiego to odkladalo sie niektore butelki z napisem co i jak sie wydarzalo na pamiatke. Tak teraz jak jest wilja to odkladam tyton na nastepna a za pale ten z przed roku. To zreszta dla mnie dopiero kompletne dopelnienie , mysle ze tak naprawde MY ten tyton dojrzewamy w sobie przez ten caly czas nosimy w sercu ten czas wielkiego otwarcia tej niepowtarzalnej chwili ktora nigdy nie wroci a zamknieta jest w tym malym blaszanym pudeleczku. Czesto zagladam do "piwniczki" jak na museum z art z czyms pieknym jak tak sobie oboje czekamy na ten szczegolny czas.
Tradycyjnie przepraszam za bledy(robie co moge) i off topic.
Serdecznie pozdrawiam.
May your bowls always be full my friends. Luck to ya.
Pan Abażur
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 637
Rejestracja: 30 czerwca 2007, 00:28 - sob

Post autor: Pan Abażur » 22 października 2007, 06:38 - pn

Szczelny słoiczek ma ten plus, że poza dobrym przechowywaniem tytoniu pozwla jeszcze od czasu do czasu papatrzeć na nasze pyszności...

PZDR
Awatar użytkownika
Sabri
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 286
Rejestracja: 28 sierpnia 2007, 18:44 - wt
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Sabri » 22 października 2007, 12:05 - pn

Swoje tytonie przechowuję w szklanych słoiczkach z taką gumką i na zatrzask.
krzyh1222@interia.pl
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 223
Rejestracja: 25 maja 2006, 12:33 - czw
Lokalizacja: Koszalin

Słoiczki

Post autor: krzyh1222@interia.pl » 10 listopada 2007, 14:19 - sob

W słoiczkach po kawie prima całkiem ładnie tytoń dojrzewa. Mam w nim Balkan Flake od jakichś 6 miesięcy, ładnie się zcukrza. Niestety nie jestem cierpliwy i czasem otwieram słoik żeby sobie trochę uszczknąć z jego zawartości do palenia. :oops:
Awatar użytkownika
Sabri
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 286
Rejestracja: 28 sierpnia 2007, 18:44 - wt
Lokalizacja: Wrocław

Re: Słoiczki

Post autor: Sabri » 10 listopada 2007, 15:04 - sob

krzyh1222@interia.pl pisze: Niestety nie jestem cierpliwy i czasem otwieram słoik żeby sobie trochę uszczknąć z jego zawartości do palenia. :oops:
W końcu po to go masz żeby sobie zapalić i podelektować się pyszną zawartością słoika :)
krzyh1222@interia.pl
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 223
Rejestracja: 25 maja 2006, 12:33 - czw
Lokalizacja: Koszalin

no tak

Post autor: krzyh1222@interia.pl » 10 listopada 2007, 16:14 - sob

Masz racje w zasadzie, tylko mi chodziło o to zeby sprawdziś jak z tym dojrzewaniem naprawdę jest ... a do tego słoik powinien być zamknięty. Mam jeszcze puszkę orginalną, z 2006, więc powiedzmy zobaczę co w niej w 2008 ;-)
Oli
Pykacz
Pykacz
Posty: 61
Rejestracja: 21 września 2007, 04:12 - pt
Lokalizacja: New York

Post autor: Oli » 10 listopada 2007, 18:42 - sob

Krzyh z tym dojrzewaniem to MSZ (moim skromnym zdaniem) jest tak ze to czekanie to patrzenie i TO POZNIEJ PALENIE jesto jak METAFIZYKA cos bracie takiego wlasnie. Jak otwieram nie lezakowana puszke to wydaje mi sie ze robie fo pa ze nie zrobilem wszystkiego by dotrzec do "istoty" tego calego mojego PALENIA (palenia ?). Cos moze lepiej dla Ciebie "alCHEMIA".
Pozdrawiam serdecznie.
May your bowls always be full my friends. Luck to ya.
Awatar użytkownika
maciejslu
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 470
Rejestracja: 14 lipca 2008, 23:46 - pn
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Przechowywanie tytoniu.

Post autor: maciejslu » 07 listopada 2009, 19:59 - sob

h_bert pisze:Witam.
Na stronie alt.pl.fajka ukazal sie wlasnie moj artykulik o dojrzewaniu tytoniu: http://www.kajko.wdb.pl/apf/index.php?d" onclick="window.open(this.href);return false; ... chowywanie
Za sprawą jednogo z bardziej doświadczonych Kolegów zainteresowałem sie "na powaznie" kwestią postarzania tytoni fajkowych. Czy ten artykuł (których chyba traktuje o takowej kwestii) jest dostepny gdzieś jeszcze? Bo pod tym linkiem juz go nie ma...

I druga rzecz - które tytonie według Was najlepiej nadają się do dłuższego przechowywania? Czyli - które mają szansę najwięcej zyskać? Według zasłyszanych sugestii przechowywanie dobrze wpływa na VA, LA i VA + PQ...
Pozdrawiam serdecznie
Maciej Ślużyński
Oficyna wydawnicza RW2010
ODPOWIEDZ

Wróć do „Spory tytoniowe”