scented VA

Wszelkie dyskusje dotyczące tytoni umieszczamy TUTAJ.

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

dopeman
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 748
Rejestracja: 23 października 2005, 16:16 - ndz
Lokalizacja: Poznań

scented VA

Post autor: dopeman » 30 września 2006, 10:01 - sob

Palicie koledzy jakieś scented VA, są jakieś warte polecenia które goszczą regularnie w waszych fajkach? Jeszcze nie próbowałem, a może to okaże się dobrym wyborem, tym bardziej że aromaty jakoś ostatnio zaniedbuję.

tak w ogóle to scented va czym różni się od lekkiego aromatu? :roll: tym że to tylko va żadnych domieszek i dosłodzeń i dodany jakiś aromat?
Obrazek Obrazek
Jakub
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 571
Rejestracja: 28 sierpnia 2005, 22:45 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Jakub » 30 września 2006, 14:44 - sob

Regularnie może nie goszczą w mojej fajce, jednak poleciłbym Ci spróbować SG Kendall Cream (choć nie jest to czysta Va bo zawiera domieszkę Burleya) i SG Grousemoor (tylko Va). Mieszanki te mają bardzo ciekawy jakby ziołowy posmak, ale czym różnią się od lekkich aromatów, tego nie potrafię wyjaśnić. Być może to kwestia sosu użytego do zaromatyzowania tytoniu?
dopeman
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 748
Rejestracja: 23 października 2005, 16:16 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Post autor: dopeman » 30 września 2006, 23:33 - sob

ziołowy posmak.. to zabrzmiało wyjątkowo zachęcająco :!:

bardziej grousemoore czy bardizej kendal?
Obrazek Obrazek
Jakub
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 571
Rejestracja: 28 sierpnia 2005, 22:45 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Jakub » 01 października 2006, 09:34 - ndz

Z tych dwóch bardziej smakuje mi Grousemoor. To mieszanka różnych Va pociętych we wstążeczki i nasączonych... no właśnie - złośliwcy piszą, że mydłem camay, albo perfumami starej ciotki :shock: ;) Ten posmak nasuwa mi skojarzenia z jakimiś ziołami, kwiatami - ogólnie rzecz biorąc - z łąką i jest bardziej intensywny niż w Kendal Cream. Pali się przyjemnie.
Awatar użytkownika
j4szczur
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 984
Rejestracja: 22 maja 2006, 20:16 - pn
Lokalizacja: ,,w podróży''

Re: scented VA

Post autor: j4szczur » 01 października 2006, 11:21 - ndz

dopeman pisze:tak w ogóle to scented va czym różni się od lekkiego aromatu? :roll: tym że to tylko va żadnych domieszek i dosłodzeń i dodany jakiś aromat?
A co to jest lekki aromat?

Popatrz na skład mieszanek na Synjeco, a być może prawidłowa odpowiedź się nasunie sama.

Ps. Grouse-Moor Mixture jest określony tam jako Flavored Virginia, a nie Scented Virginia. IMHO biorąc pod uwagę sposób jego 'podania' nadaje się on do dużej fajki.
dopeman
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 748
Rejestracja: 23 października 2005, 16:16 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Post autor: dopeman » 01 października 2006, 12:02 - ndz

no lekki aromat to np. The Malthouse a ciężki to np. stanwell vanila

tak to sobie klasyfikuję. Nie wiem czy nie wrócę do malthousa ;)


a w takim razie odbiję pytanie Jaszczur - czym się w takim razie różni flavoured virginia od scented virginia?

przeglądam synjeco prawie regularnie - ale przy tej ilości asortymentu to ciężko jakoś podjąc decyzję jak się niewiele jeszcze w życiu wypaliło ;)
Obrazek Obrazek
konradus
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 352
Rejestracja: 15 kwietnia 2006, 19:50 - sob
Lokalizacja: Lublin

Re: scented VA

Post autor: konradus » 01 października 2006, 12:17 - ndz

j4szczur pisze:IMHO biorąc pod uwagę sposób jego 'podania' nadaje się on do dużej fajki.
No właśnie, sposób podania SGGM... Poniżej ciekawostka.

Obrazek

Jest grubo krojony, ale miał ktoś coś takiego? ;-) Korci mnie żeby zwinąć tego liścia w kulkę i tak spalić.
pozdrawiam,
konradus
Awatar użytkownika
j4szczur
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 984
Rejestracja: 22 maja 2006, 20:16 - pn
Lokalizacja: ,,w podróży''

Post autor: j4szczur » 01 października 2006, 12:41 - ndz

:-D Ładniutki listek. Jakie wymiary?

Ostatnio znalazłem liście złotej virginii o wymiarach ok 2x2 cm w Balkan Mixture. No ale do tego liścia to chyba się nie umywają.
Voit
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 349
Rejestracja: 25 października 2005, 00:49 - wt
Lokalizacja: Z Gdańska

Post autor: Voit » 01 października 2006, 13:03 - ndz

...Też miałem taką niespodziankę w puszce SGGM :D
Mniejsze lub większe liście trafiają się w prawie każdej puszce tego tytoniu.
Ja zawsze scyzorykiem rozdrabniałem...

Zwinąć w kulkę??? Spróbuję.
:D
...navigare necesse est, vivere non est necesse...
Dziku

Post autor: Dziku » 01 października 2006, 13:10 - ndz

O w mordę... jaka płachta. :lol:
O producencie, czy raczej kontroli produkcji świadczy to nie najlepiej... :roll:
Może zacznij zbierać liście, a jak będziesz miał odpowiednią ilość zwiniesz cygaro :wink: :lol:

Hmmm... jak już znajduje w tytoniu łodygi to je wyrzucam do popielniczki (i raczej zraża mnie to do tytoniu). Sam się zastanawiam co bym zrobił z tak wielkim liściem, bo mniejsze - takie o boku 1,5 - 2 cm to już mi się trafiały. :?: A może on jest do żucia???
Ostatnio zmieniony 01 października 2006, 13:12 - ndz przez Dziku, łącznie zmieniany 1 raz.
Jakub
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 571
Rejestracja: 28 sierpnia 2005, 22:45 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Jakub » 01 października 2006, 13:11 - ndz

Aż taki gigant mi się nie trafił, jednak zdarzały się większe kawałki liści. A tak z innej beczki, to raz znalazłem długi czarny włos :shock: Mowa oczywiście o Grousemoor.
Dziku

Post autor: Dziku » 01 października 2006, 13:23 - ndz

Jakub pisze:A tak z innej beczki, to raz znalazłem długi czarny włos :shock: Mowa oczywiście o Grousemoor.
Z beczki jak z beczki...
Ciekawe skąd ten włos. :?:
Wszystko zależy od techniki - no bo mogą tytoń ubijać pochyleni nad nim, ale moga go też (nie daj Boże) udeptywać :wink: :lol:
Jakub
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 571
Rejestracja: 28 sierpnia 2005, 22:45 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Jakub » 01 października 2006, 13:30 - ndz

Wierzę w to, że był to włos młodej, gorącej pakowaczki :twisted:
konradus
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 352
Rejestracja: 15 kwietnia 2006, 19:50 - sob
Lokalizacja: Lublin

Post autor: konradus » 01 października 2006, 13:54 - ndz

j4szczur pisze::-D Ładniutki listek. Jakie wymiary?
Aż zmierzyłem. ~ 8cm x 5cm :)

Sądzę, że mojego liścia spalę jednak w całości jako experyment, bo drugi raz takiego szybko mogę nie znaleźć.
pozdrawiam,
konradus
konar
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 169
Rejestracja: 16 września 2006, 16:47 - sob
Lokalizacja: obecnie Warszawa

Post autor: konar » 01 października 2006, 21:52 - ndz

Faktycznie liśc sporych rozmiarów. Bardziej przypomina bibułę do skręta niż tytoń fajkowy, choc liście -po rozwinięciu 3x3 nie należą zdaję się do rzadkości (rzecz jasna w tytoniach z którymi miewam stycznośc w odróżnieniu od dużej części użytkowników forum ). No cóż - dopuszczalny poziom braków skoncentrowany w jedej puszce.
Papierosy zaczęły mi śmierdziec..........
ODPOWIEDZ

Wróć do „Spory tytoniowe”