Wlasne mieszanie

Wszelkie dyskusje dotyczące tytoni umieszczamy TUTAJ.

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

martenn
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 344
Rejestracja: 28 grudnia 2004, 11:27 - wt
Lokalizacja: Kórnik/Kamionki/Poznań

Wlasne mieszanie

Post autor: martenn » 08 kwietnia 2005, 00:28 - pt

Kto mieszal tytonie? Nie chodzi mi tu o zadne mieszanki mydlane czy cos w tym kalibrze. Chodzi mi np. o mieszanki typu Alsbo + Amphora Rich Aroma (kiedys takie cos zrobilem - calkiem to to fajne bylo). Albo zdarzalo mi sie ze mialem rech jakiegos tytoniu - za malo na fajke - to dosypywalem innego. Tak mialem ze Springwaterem, ale nie pamietam juz co dorzucilem. Co o tym sadzicie?
Awatar użytkownika
Bart
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 280
Rejestracja: 08 października 2004, 17:25 - pt
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Bart » 08 kwietnia 2005, 08:54 - pt

Te? mi si? zdarza ale przewa?nie do resztek tytoniu dosypuj? Va w ten sposób go rozcie?czaj??. Czasem wychodz? ca?kiem mi?e w smaku. Z resztkami tytoniu mo?na sobie pokombinowa?. Z tego co pami?tam Pyk ma do?wiadczenie w tej materii.
jony
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 284
Rejestracja: 19 grudnia 2004, 15:54 - ndz
Lokalizacja: Chełm

Post autor: jony » 08 kwietnia 2005, 08:55 - pt

Zdarza?o i mi si? takie nieplanowane mieszanie tytoni. I tak samo jak u Ciebie w?a?nie te resztki do wykorzystania, zw?aszcza gdzie? zdala od domu, gdzie tytoni ani na lekarstwo. Jednak nie odkry?em nic rewelacyjnego, godnego pochwalenia si? na forum :cry: By?a to jedynie ostatnia deska ratunku.


pozdrawiam - jony
qmaster
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 402
Rejestracja: 27 grudnia 2004, 22:02 - pn
Lokalizacja: Piła/Bydgoszcz

Post autor: qmaster » 08 kwietnia 2005, 15:05 - pt

Ja kiedy? wpad?em na inteligentny pomy?? :D
i nabi?em 1/3 fajki belle epoque, 1/3 MB Golden dice, 1/3 Holger Danske bb...
I co?... nic specjalnego... ale radocha niez?a :)
Je?li ju? miesza? tytonie to trzeba po wymieszaniu odczeka? przynajmniej 2 tygodnie ?eby sie przegryz?y..
Pozdrawiam
Q.
Jak się uda to FAJA...
martenn
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 344
Rejestracja: 28 grudnia 2004, 11:27 - wt
Lokalizacja: Kórnik/Kamionki/Poznań

Post autor: martenn » 08 kwietnia 2005, 15:36 - pt

No wlasnie o to mi chodzi zeby nie czekac, nie moga sie przegryzc. Cala radocha jest na tym kiedy wrzucimy tytonie warstwowo, czujemy jak palimy kolejne warstwy. To tak jak warstwowy drink. Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Cinek
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 738
Rejestracja: 07 października 2004, 18:16 - czw
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Cinek » 10 kwietnia 2005, 15:18 - ndz

martenn pisze: Cala radocha jest na tym kiedy wrzucimy tytonie warstwowo, czujemy jak palimy kolejne warstwy. To tak jak warstwowy drink. Pozdrawiam
Co? w tym jest... Ale wynik bywa niekiedy paskudny. Zale?y co mieszamy. Nie wszystko pasuje.
Zdarza?o si? mi mieszac w ten sposób jakie? resztki, które pozostawa?y na dnie opakowa?. Absolutnie nie proponuj? eksperymentowa? z nak?adaniem warstwowym "latakii " i "du?czyka". Efekt obrzydliwy i szkodliwy dla fajki. Mo?na co najwy?ej w ten sposób ponak?ada? specyfiki z jednej rodzinki. Skoro martenn przywo?uje przyk?ad drinka, ja przywo?am ból g?owy powstaj?cy w wyniku mieszania. Wlejcie w "szklenice" ró?no?ci: gin, brandy, whiski, sliwowic?, likier... Efekt = ...paf, paf, paf.
Walą się rządy i królestwa, a... fajka trwa.
jony
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 284
Rejestracja: 19 grudnia 2004, 15:54 - ndz
Lokalizacja: Chełm

Post autor: jony » 10 kwietnia 2005, 15:43 - ndz

:lol:
M?ody marynarz zapyta? kiedy? bosmana - starego wilka morskiego sk?d on bierze takie wy?mienite, aromatyczne tytonie do fajki. Bosman odpowiedzia? i? do ka?dej mieszanki dodaje w?osy ?onowe dziewicy.
M?ody marynarz zastosow? sie do rad wilka morskiego, przyrz?dzi? mieszank? i chc?c si? pochwali? da? bosmanowi do spróbowania.
Bosman nabi? fajke zaci?gn?? si? g??boko i rzek? - co? mi si? wydaje, ?e te w?osy to wyrywa?e? zbyt blisko d... :shock

pozdrawiam - jony
martenn
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 344
Rejestracja: 28 grudnia 2004, 11:27 - wt
Lokalizacja: Kórnik/Kamionki/Poznań

Post autor: martenn » 10 kwietnia 2005, 16:06 - ndz

Cinek pisze:Co? w tym jest... Ale wynik bywa niekiedy paskudny. Zale?y co mieszamy. Nie wszystko pasuje.
Mo?na co najwy?ej w ten sposób ponak?ada? specyfiki z jednej rodzinki.
Oczywiscie ze z tej samej rodziny. Eksperymenty sa ok ale tylko z glowa. Jak juz wczesnej pisalem wrzucilem np. Alsbo Gold i Amphora Rich Aroma. Efekt byl mily. Mozna bylo wyczuc zmiane warstwy, aromaty byly spojne i dobrze sie komponowaly.
Awatar użytkownika
Bart
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 280
Rejestracja: 08 października 2004, 17:25 - pt
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Bart » 10 kwietnia 2005, 16:56 - ndz

Absolutnie nie proponuj? eksperymentowa? z nak?adaniem warstwowym "latakii " i "du?czyka".
:shock: To musia?o by? prze?ycie :lol:. Prawdziwe wyzwanie dla fajczarza extreme.
Teodor
Początkujący
Początkujący
Posty: 31
Rejestracja: 02 września 2005, 16:55 - pt
Lokalizacja: Kraków

jeszcze o mieszaniu...

Post autor: Teodor » 03 września 2005, 12:23 - sob

Mam b. małe do¶wiadczenie jeszcze z paleniem fajki, ale kiedys dla spróbowania zmieszałem pół na pół Alsbo Black i Kentucky Bird. Rozdrobniłem je razem, w jednej kupce, tak ze były bardzo dobrze przemieszane, zapaliłem i... ekstaza! zwykle mdły i słodki aromat Kentucky ożywił się siln± wanili± Alsbo, dało się wyczuc dobrze te dwa tytonie, a jednocze¶nie dały razem co¶ nowego i ¶wietnego. PóĽniej pomy¶lałem sobie ze do¶wiadczeni fajczarze pewnie ci±gle co¶ mieszaj± i w ten sposób szukaj± swojego własnego "graala" spieraj±c się między sob±, czy dane tytonie rozmieszać w proporcji 1/3 czy 1/2 itp ;) zapisuję się więc na forum, a tu okazuje się, że jest jeden dawno zapomniany post, na dodatek traktuj±cy w większo¶ci o "resztkach". Może to bł±d w sztuce, ale ja od czasu do czasu co¶ sobie zmieszam, jak znajde jeszcze cos godnego uwagi podziele się z panami :)
"Zakopmy fajkę pokoju" :P
Awatar użytkownika
Radesz
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 515
Rejestracja: 07 października 2004, 17:40 - czw
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Radesz » 03 września 2005, 12:44 - sob

Skoro martenn przywołuje przykład drinka, ja przywołam ból głowy powstaj±cy w wyniku mieszania. Wlejcie w "szklenice" różno¶ci: gin, brandy, whiski, sliwowicę, likier... Efekt = ...paf, paf, paf.
U nas w jednym z wrocławskich akademików, raz do roku, przygotowywano mega-drinka... Do "Frani" wlewano wszystko co było pod ręk±. 15 minut kręcenia i z gumowego węża lała sie tzw. "MŁOTKÓWKA".
Ja nie mieszałem dot±d tytoni... Jako¶ tak najpierw spróbuję tych niemieszanych tytoni, a jak już wypalę je wszystkie to popróbuję z mieszaniem... :twisted:
Pozdrawiam Radesz
Gdybym palił fajkę tak długo jak biegnę maraton, to byłbym MISZCZEM!
Marató Barcelona 2011 - 04:59:31
Poznań Maraton 2011 - 04:47:59
Awatar użytkownika
Łukasz Omasta
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 662
Rejestracja: 02 grudnia 2005, 20:45 - pt

Post autor: Łukasz Omasta » 03 września 2005, 14:18 - sob

Jako niepoprawny mi miło¶nik duńczyków czasem trafiam na tytonie przesłodzone. Taki jest moim zdaniem Holger Dankse czarny. Je¶li mam na niego ochotę rozcieńczam go 1:1 z czyst± Va (nie marnuję na ten cel nic wielkiego i doskonałego - MB się ¶wietnie nadaje). Osłabia to moc słodyczy i z landrynek robi się dla mnie przemiły tytoń.
qmaster
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 402
Rejestracja: 27 grudnia 2004, 22:02 - pn
Lokalizacja: Piła/Bydgoszcz

Post autor: qmaster » 03 września 2005, 14:24 - sob

Ja również jak i Łukasz czasem mieszam duńczyki z Va...
Podobnie jak Łukasz z Holger Danske, ja robie z Belle Epoque...
Va 1:1 BE - efeket podobny - odsładzaj±cy.
Pozdrawiam
Q.
Awatar użytkownika
j4szczur
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 984
Rejestracja: 22 maja 2006, 20:16 - pn
Lokalizacja: ,,w podróży''

Post autor: j4szczur » 17 lipca 2006, 12:28 - pn

Cinek pisze:Absolutnie nie proponuj? eksperymentowa? z nak?adaniem warstwowym "latakii " i "du?czyka". Efekt obrzydliwy i szkodliwy dla fajki.
Czemu tak sądzisz? Jakie tytonie testowałeś?

Nie wiem czy Dunhill Black Aromatic (DBA) mozna zakwalifikować jako duńczyka", w każdym razie to aromat. Dla mnie za słodki aromat. Kiedyś paliłem go nabijając fajkę do połowy Dunhillem Standard Mixture Medium (DSMM), następnie dopełniałem DBA. Ten sposób nabijania podyktowany był bardzo dobrymi właściwościami spalania DSMM i jego bardzo dobrym smakiem pod koniec palenia. Palenie przebiegało sucho, smacznie i chłodnie.

Właściwie jeszcze raz spróbowałbym DBA podanego w powyższy sposób, co dla mnie zawsze jest podstawowym wyznacznikiem czy tytoń mi się spodobał czy nie, jakości tytoniu, zadowolenia z jego palenia...
ODPOWIEDZ

Wróć do „Spory tytoniowe”