Moje własne fajki... W.Pastuch

Tu możemy zamieścić informacje o fajkach szukających nowych właścicieli :D

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
W.Pastuch
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1025
Rejestracja: 05 lipca 2005, 11:50 - wt
Kontakt:

Re: Moje własne fajki... W.Pastuch

Post autor: W.Pastuch » 03 lipca 2011, 13:11 - ndz

Dzięki za spostrzeżenie, to jedna z rzeczy, nad którą pracuję.
W rzeczywistości ten efekt jest mniejszy, ponieważ światło na powierzchni ustnika wzmacnia to wrażenie. W trakcie kształtowania taki ustnik wygląda delikatniej, a po wykończeniu faktycznie może wydawać się zbyt ciężki.
Będzie lepiej :wink:
W.Pastuch pipes

https://www.flickr.com/photos/wpastuch/" onclick="window.open(this.href);return false;
Alan
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 758
Rejestracja: 16 sierpnia 2009, 20:38 - ndz
Lokalizacja: Głogów
Kontakt:

Re: Moje własne fajki... W.Pastuch

Post autor: Alan » 03 lipca 2011, 15:28 - ndz

yopas pisze:Nie pamiętam, czy już to pisałem. Ale mam jakieś wrażenie, że w większości wojtkowych fajek, ustniki wydają mi się przyciężkawe w porównaniu z częścią wrzoścową. Są zbyt, że się tak wyrażę, grubaśne. Ciekawe jakie wrażenie pokazuje rzeczywistość...
UkłonY,
Zgadzam się, ja tu winę upatruję w tym, że ustnik za późno zaczyna się zwężać. Ale może tylko mi się wydaje...Fajka super, czekam na jakieś cutty/zulu ;)
Uprasza się o nie zwracanie uwagi na tytuł i ilość gwiazdek pod moim nickiem
Awatar użytkownika
W.Pastuch
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1025
Rejestracja: 05 lipca 2005, 11:50 - wt
Kontakt:

Re: Moje własne fajki... W.Pastuch

Post autor: W.Pastuch » 03 lipca 2011, 18:24 - ndz

Zulu- jest w planach :wink:
Tak btw, nie zdążyłem pokazać dwóch fajek, które skończyłem zaraz przed wyjazdem do Przemyśla. Niestety nie zdążyłem nawet zrobić zdjęć i fajki są już w nowych domach.
Obecnie się robi taki trochę eksperymentalny bencik, mam nadzieję, że jeszcze w tym tygodniu go pokażę.
W.Pastuch pipes

https://www.flickr.com/photos/wpastuch/" onclick="window.open(this.href);return false;
tomasz_z
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 979
Rejestracja: 20 września 2006, 12:00 - śr
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Moje własne fajki... W.Pastuch

Post autor: tomasz_z » 03 lipca 2011, 18:36 - ndz

keilwerth pisze: Tak btw, nie zdążyłem pokazać dwóch fajek, które skończyłem zaraz przed wyjazdem do Przemyśla. Niestety nie zdążyłem nawet zrobić zdjęć i fajki są już w nowych domach.
Przyznać trzeba, że Wojtek miał pionowy start ;) Jak rakieta w sensie....
Zadebiutował ładnie w Przemyślu. Nie tylko pokazał się fizycznie - jako twórca z fajkami - ale i pokazał swoje dzieła. Które - przyznać należy - cieszyły się dużym zainteresowaniem. Gratulować należy - co niniejszym czynię.

Pozdrowionka
follow the white rabbit...
gg# 1668157

http://www.zembrowskipipes.com" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
W.Pastuch
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1025
Rejestracja: 05 lipca 2005, 11:50 - wt
Kontakt:

Re: Moje własne fajki... W.Pastuch

Post autor: W.Pastuch » 03 lipca 2011, 18:42 - ndz

Dzięki Tomku :) Tak naprawdę, to gdyby nie Ty, to chodziłbym z tymi fajkami jak handlarz obwoźny, więc za ten debiut dziękuję Tobie :)
W.Pastuch pipes

https://www.flickr.com/photos/wpastuch/" onclick="window.open(this.href);return false;
Thesary
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 284
Rejestracja: 01 sierpnia 2010, 23:19 - ndz
Lokalizacja: Zagramanica

Re: Moje własne fajki... W.Pastuch

Post autor: Thesary » 06 lipca 2011, 00:26 - śr

A ja chciałem pogratulować Mr. W. odwagi-rzadko się zdarza połączyć pasję z pracą w tym stopniu
„Przez to ziele możemy podziwiać wspaniałe dzieła Boga, który sprawia, że rzeczy są dziwne, wspaniałe, niezrozumiałe i cudowne dla ludzkiego osądu”
Awatar użytkownika
KrzysT
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 227
Rejestracja: 02 września 2008, 10:00 - wt

Re: Moje własne fajki... W.Pastuch

Post autor: KrzysT » 15 lipca 2011, 20:05 - pt

W ramach sezonu ogórkowego ;) chciałem zapytać o postęp prac i jakieś nowe dzieła.
Bo dawno nam Wojtku nic nie pokazałeś :(
Ja rozumiem, że przygotowania do wywiadów zabierają czas ;) a zbieranie funduszy na wykup Stanwella tym bardziej ;) ale na stronie nic, żadnego promyczka, żadnej zapowiedzi nawet...

Pozdrowienia,
K.
Contrarwise, (...), if it was so, it might be; and if it were so, it would be but as it isn't, it ain't. That's logic.
Awatar użytkownika
W.Pastuch
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1025
Rejestracja: 05 lipca 2005, 11:50 - wt
Kontakt:

Re: Moje własne fajki... W.Pastuch

Post autor: W.Pastuch » 20 lipca 2011, 20:19 - śr

Krzysiu, wiesz, że ja Twój wpis przegapiłem?!
Musiałem oddalić się od moich ukochanych narzędzi i klocuszków na ponad tydzień. Na szczęście już jestem i mogę pokazać dwie fajki, które skończyłem.
Bent ball i bent dublin, dwie bardzo różne fajki :wink:
Obrazek
Obrazek
W.Pastuch pipes

https://www.flickr.com/photos/wpastuch/" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
KrzysT
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 227
Rejestracja: 02 września 2008, 10:00 - wt

Re: Moje własne fajki... W.Pastuch

Post autor: KrzysT » 20 lipca 2011, 20:42 - śr

keilwerth pisze:Krzysiu, wiesz, że ja Twój wpis przegapiłem?!
We własnym temacie... wstyd.
No cóż, rozumiem, że odpokutujesz to sowitym rabatem przy ewentualnym zamówieniu :P

W totalnym skrócie: obie zupełnie nie moja bajka. Na plus - wreszcie cieńsze ustniki. Dalej się poznęcam, jak będę miał czas pooglądać dokładniej zdjęcia.

A na minus - taki ogólny ;) - mało panie. Mało ;)
Contrarwise, (...), if it was so, it might be; and if it were so, it would be but as it isn't, it ain't. That's logic.
Awatar użytkownika
W.Pastuch
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1025
Rejestracja: 05 lipca 2005, 11:50 - wt
Kontakt:

Re: Moje własne fajki... W.Pastuch

Post autor: W.Pastuch » 20 lipca 2011, 21:09 - śr

Mało? Przecież mówię, że mnie nie było :wink: Poza tym jest przy tym trochę pracy, wiesz...? :wink: :D
W.Pastuch pipes

https://www.flickr.com/photos/wpastuch/" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
KrzysT
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 227
Rejestracja: 02 września 2008, 10:00 - wt

Re: Moje własne fajki... W.Pastuch

Post autor: KrzysT » 20 lipca 2011, 22:04 - śr

Oczywiście, że wiem. Ale na razie częstotliwość masz mniejszą niż Tomek, a on jest obciążony takimi drobiazgami jak praca zawodowa czy rodzina ;) I nie jest full-time makerem, a nawet wannabe. Dlatego się czepiam, że mało ;) Nic nie poradzę, jest was tylko dwa rodzynki i siłą rzeczy będziemy was porównywać w jakiś tam sposób.

No dobra, to teraz jeszcze parę uwag, żeby nie było, że obiecałem i nic nie mówię:
1. Bent ball.
Kompletnie nie mój kształt i nie moje wzornictwo, więc dłuższą chwilę się zastanawiałem, co właściwie najbardziej rzuca mi się w oczy i odrzuca mnie od tej fajki. I już wiem. Kolor. Gdybyś wybarwił ją na jasno, z lekkim kontrastem słojów, byłaby poprawna, duńska w wyglądzie fajka, do której ciężko się przyczepić. Ta czerwień natomiast robi jej moim zdaniem krzywdę. Wygląda sztucznie. Jak... ceramika, nie jak wrzosiec.
Plusy: starannie zrobiona, ciekawy kształt ustnika, wygląda na dobrze leżącą w ręku.

2. Bent Dublin
Ta fajka z dwóch podoba mi się znacznie bardziej. Piękny ustnik. Niezła rustyka - widać, że chciałeś zrobić coś a la Capri Root (tylko trochę nie wyszło :P). Sam shape... powiem tak - szkoda, że nie zaryzykowałeś zrobienia zulu. Do tego ustnika pasowałby chyba lepiej. Ale jestem nieobiektywny, bo lubię zulu (no, patrzeć, niekoniecznie palić), a za dublinami nie przepadam, a za bentami w ogóle.
Niestety za ciemne zdjęcia nie pozwalają w pełni obiektywnie ocenić pracy.
Minus: jeden, ale za to duży: bejca w kominie. Niestety widać. Myślę, że warto ten komin przeszlifować.

To tyle, co mogę napisać nie wziąwszy fajek do ręki.
Contrarwise, (...), if it was so, it might be; and if it were so, it would be but as it isn't, it ain't. That's logic.
Awatar użytkownika
W.Pastuch
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1025
Rejestracja: 05 lipca 2005, 11:50 - wt
Kontakt:

Re: Moje własne fajki... W.Pastuch

Post autor: W.Pastuch » 24 lipca 2011, 12:39 - ndz

Żeby nie było, że zostawiam tak konstruktywną krytykę bez odpowiedz :wink:
1. W sprawie koloru trochę namieszały słabe zdjęcia, w rzeczywistości kolor jest cieplejszy i nie wydaje się taki sztuczny. To też kwestia subiektywna, osobiście całkiem lubię fajki w podobnym kolorze.
2. Zulu będzie, jakoś parę razy się przymierzałem i za każdym razem stwierdzałem, że zrobię trochę inaczej ;) Tu akurat był z założenia bent dublin. Tak jak już kiedyś pisałem bawię się wykończeniami rustykalnymi, które bardzo lubię. Ta fajka dzięki swoim wymiarom i ryflowaniu jest bardzo praktyczna. Bejca w kominie- że tak powiem "oj tam, oj tam", już jej nie ma :D
W.Pastuch pipes

https://www.flickr.com/photos/wpastuch/" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
W.Pastuch
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1025
Rejestracja: 05 lipca 2005, 11:50 - wt
Kontakt:

Re: Moje własne fajki... W.Pastuch

Post autor: W.Pastuch » 26 lipca 2011, 02:39 - wt

Takie nowe maleństwo :)
Obrazek
W.Pastuch pipes

https://www.flickr.com/photos/wpastuch/" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
KrzysT
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 227
Rejestracja: 02 września 2008, 10:00 - wt

Re: Moje własne fajki... W.Pastuch

Post autor: KrzysT » 26 lipca 2011, 09:01 - wt

Mam gdzieś podobną albankę :D

...nie wiem, czy to jest komplement...

A serio, to wyjątkowo jestem zdecydowanie na nie. Ta fajka jest IMHO nijaka. Znacznie lepiej by wyglądała, gdyby była wygięta - 1/8 by wystarczyła. Nawet 1/16. Takie proto-zulu by wtedy wyszło.
A, i jeszcze jedno: czy zgryz jest celowo taki szeroki?
Contrarwise, (...), if it was so, it might be; and if it were so, it would be but as it isn't, it ain't. That's logic.
Awatar użytkownika
maciej_faja
Moderator
Moderator
Posty: 1941
Rejestracja: 08 października 2007, 20:27 - pn
Lokalizacja: Sobótka k/Ostrowa Wlkp

Re: Moje własne fajki... W.Pastuch

Post autor: maciej_faja » 26 lipca 2011, 09:42 - wt

Wojtku, z prawdziwą przyjemnością obserwuję Twoje poczynania i cieszę się, że znalazłeś "swojego dyżurnego" krytyka. Pamiętam pierwsze fajki Tomka Z. - sam je skrytykowałem i następne jakie pokazał mi Tomasz, były znacznie lepsze i bardziej dopieszczone. Krytyka jeśli jest konstruktywna, pomaga w osiągnięciu sukcesu.
KrzysT - gratuluję, nie każdy ma odwagę głośno krytykować. Twoja szczera krytyka na pewno przysłuży się Wojtkowi.

PS. Wojtku trafiłeś już do mojej prezentacji multimedialnej zrobionej dla członków KOKF2010 a przedstawiającej między innymi polskich fajkarzy :)
Masz starą lub uszkodzoną fajkę - kup poradnik "NOWA-STARA FAJKA".

Pozdrowienia z południowej Wielkopolski
ODPOWIEDZ

Wróć do „Fajkowy market”