Moje własne fajki... W.Pastuch

Tu możemy zamieścić informacje o fajkach szukających nowych właścicieli :D

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
KrzysT
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 227
Rejestracja: 02 września 2008, 10:00 - wt

Re: Moje własne fajki... W.Pastuch

Post autor: KrzysT » 26 lipca 2011, 10:10 - wt

Macieju, nie przesadzajmy z tą odwagą.
Odwagę to ma twórca, który musi pokazać dzieło i wystawić się na krytykę.
Mnie osobiście trochę dziwi, że jestem w tych działaniach osamotniony. Wydaje mi się, że obowiązkiem społeczności jest respons na działania naszych rodzimych fajkarzy, zwłaszcza tych wyhodowanych "na własnej piersi". Zresztą sądzę, że i twórcy miło jest, jak jego dzieło wywołuje jakąkolwiek reakcję, nawet, jeśli musi czasem przełknąć tę gorzką pigułkę krytyki. Może Wojtek dostaje milion uwag na PW, ale tu w wątku tej aktywności forumowiczów jakoś nie widać, a szkoda. Więc ja się nie powstrzymuję. Pewnie, mogę dyplomatycznie zmilczeć i liczyć, że dzięki temu Wojtek mnie będzie bardziej lubił i da mi zniżkę, albo coś :mrgreen: ale wtedy to ja mogę nie doczekać takiej fajki, którą chciałbym od niego kupić.

To trochę jak z chodzeniem na wybory - można nie wierzyć, że to coś zmieni, często nie ma na kogo oddać głosu, ale trzeba, w imię demokracji ;)

Więc ja ogólnie zachęcam do wypowiadania się - Wojtkowi tego nie wypada, ale my się możemy pospierać o to, co nam zaproponuje, zwłaszcza, że jesteśmy jego targetem. Jak lud chce dostać produkt w określonym kształcie, to trzeba najpierw to zapotrzebowanie zgłosić.
Contrarwise, (...), if it was so, it might be; and if it were so, it would be but as it isn't, it ain't. That's logic.
Awatar użytkownika
W.Pastuch
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1025
Rejestracja: 05 lipca 2005, 11:50 - wt
Kontakt:

Re: Moje własne fajki... W.Pastuch

Post autor: W.Pastuch » 26 lipca 2011, 12:27 - wt

Krzysiu, chyba nie bardzo potrafię trafić w Twoje upodobania :wink:
Szczerze mówiąc zdziwiłeś mnie uwagą, że ta fajka jest nijaka. Trudno, nie każdemu musi podejść.
Co Ty masz z tym zulu? :lol: Wygięcie wydawało mi się niepotrzebne. Zgryz celowo jest szeroki, choć na zdjęciach jest to bardzo podkreślone- dopiero po wrzuceniu fotek zauważyłem, że zrobiłem je z lekko przekrzywionym ustnikiem. Zgryz ma 15mm, tak zrobiony ustnik moim zdaniem lepiej leży w zębach, a szerokość pozwala na rozłożenie nacisku, dzięki czemu może być cieńszy przy zgryzie.
Ehh, ja muszę przyjechać do Warszawy pokazać Ci te fajki na żywo :)

Maćku, bardzo dziękuję za umieszczenie :) Wybierasz się może do Zielonej Góry?
W.Pastuch pipes

https://www.flickr.com/photos/wpastuch/" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
maciej_faja
Moderator
Moderator
Posty: 1941
Rejestracja: 08 października 2007, 20:27 - pn
Lokalizacja: Sobótka k/Ostrowa Wlkp

Re: Moje własne fajki... W.Pastuch

Post autor: maciej_faja » 26 lipca 2011, 12:53 - wt

Niestety Wojtuś nie dam rady zawitać do ZG (a szkoda, bo tam zawsze fajnie jest, no i sentyment - bo tam startowałem w pierwszych moich zwodach), a chętnie pomacałbym Twoje fajki.
Masz starą lub uszkodzoną fajkę - kup poradnik "NOWA-STARA FAJKA".

Pozdrowienia z południowej Wielkopolski
Awatar użytkownika
Qwerty
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 367
Rejestracja: 21 grudnia 2005, 18:36 - śr
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: Moje własne fajki... W.Pastuch

Post autor: Qwerty » 26 lipca 2011, 13:01 - wt

O fajkach naszego fajkarza rozmawiamy na spotkaniach ŚKF zawsze, gdy Wojtek przynosi coś nowego i stąd nikt od nas nie wypowiada się na forum.

Wojtkowe fajki też nie są z mojej bajki, mam ostatnio gust do fajek dużych i solidnych, takich, w których mieści się dużo tytoniu a sama fajka dobrze leży w dłoni. Lubię też, jak po nabiciu na dłuższy czas mam co pykać. Bardziej obiektywnym czynnikiem budzącym moje wątpliwości jest niewielki rozmiar komina i wynikająca z tego konieczność nabijania mocno rozdrobnionym tytoniem (choć Wojtek zarzeka się, że kominy są pełnowymiarowe).

Natomiast na pewno nie można odmówić fajkom naszego kolegi staranności wykonania, dbałości o formę i po prostu dobrego gustu. Jak w ofercie pojawi się "większy kaliber" - ustawię się w kolejce chętnych :)
Pozdrawiam, Qwerty
qwerty małpa post kropka pl
FMS i Śląski Klub Fajki
yopas
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 767
Rejestracja: 10 marca 2009, 12:10 - wt
Lokalizacja: Warszawa

Re: Moje własne fajki... W.Pastuch

Post autor: yopas » 26 lipca 2011, 13:13 - wt

Zaraz będzie, że to zmowa frakcji warsiaskiej, która zgodnie ze stereotypem wyżej wydala niż jej na to fizjologia pozwala. Szczęściem ze mnie warsiawiak, jak z koziej trąba, a mimo to wiem, o co Krzysiowi idzie i powiem, że dla mnie:
"Ta fajka jest IMHO nijaka. Znacznie lepiej by wyglądała, gdyby była wygięta - 1/8 by wystarczyła. Nawet 1/16."
Niezależnie, co by z tego wyszło.
I niczego nie zamierzam ujmować Autorowi, jeśli chodzi o serce i włożony nakład pracy. I dodatkowo jestem pewien, że na żywo wszystkie fajki Wojtka wyglądają lepiej i są zrobione z materiału, którego wielu polskich fajkarzy może mu pozazdrościć, tylko... no właśnie, widział ktoś Burka?

UkłonY,
[...]
Awatar użytkownika
KrzysT
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 227
Rejestracja: 02 września 2008, 10:00 - wt

Re: Moje własne fajki... W.Pastuch

Post autor: KrzysT » 26 lipca 2011, 13:39 - wt

keilwerth pisze:Krzysiu, chyba nie bardzo potrafię trafić w Twoje upodobania :wink:
Próbuj, trzeba mieć cel w życiu ;)
Dzięki za wyjaśnienia odnośnie zgryzu, brzmi sensownie.
Teraz co do zulu - nic do niego nie mam, mam rapem jedno zulu na składzie i tylko dlatego, że wyprodukowała je firma, do której mam sentyment.
Tu chodziło mi o to, że - według mnie - fajka po wygięciu by zyskała.
Zarzut nijakości natomiast związany jest z tym, że o ile wcześniej robiłeś fajki dość spójne stylistycznie, to tu mam nieodparte wizualne wrażenie (oczywiście może być mylne), że albo próbowałeś upchnąć w tę fajkę jakąś nie do końca przemyślaną koncepcję, albo idea była, a w którymś miejscu zabrakło konsekwencji i fajka jest bez wyrazu ;)

Ponieważ brzmi to mało konkretnie, to postaram się wypowiedzieć nieco obszerniej:
Moje skojarzenie z albanką zostało przywołane dzięki temu zaobleniu górnej części główki. Oni robili to dość często, nawet w wypadku bulldogów (choć widywałem takie zaoblone "bulldogi" również w wykonaniu np. Hardcastle, więc nie jest to jakiś straszny zarzut). Niby nie ma w tym zaobleniu nic złego, ale mnie psuje to proste linie tej konkrentnej fajki, zwłaszcza, że nie jest ono niczym zrównoważone. Wprost przeciwnie - masz stosunkowo długą, o bardzo równym (powiedziałbym: nudnym/za długim) przekroju szyjkę przechodzącą w równie długi ustnik. Oba elementy proste.
Gdyby fajka była nieco większa, postulowałbym wręcz skrócenie któregoś z elementów w celu poprawy proporcji.
Całość byłaby może strawna, gdyby główka nie była pochylona do przodu. Przy prostej główce byłaby prosta linia szyjki, prosta główki i główka z zaobleniem. Ale pochyliłeś główkę do przodu. Wyszło łże-cutty, któremu ktoś dołożył u góry główki drewna.

Bardziej konkretnie nie potrafię :(

Teraz disclaimer: to wszystko nie oznacza, że fajki, które prezentujesz są do kitu. Cały czas doceniam staranność obróbki, spasowania i prezentacji. Zdaję sobie również sprawę, że moje wrażenie może być całkowicie mylne, ponieważ ocena bez wzięcia fajki do ręki, tylko na podstawie zdjęć jest z definicji upośledzona. Dlatego recenzje takie jak powyżej są cenne - i między innymi dlatego warto je umieszczać, nawet jak przekazało się uwagi autorowi bezpośrednio.
No i oczywiście jak tylko będzie taka okazja chętnie Twoje fajki pomacam.
Contrarwise, (...), if it was so, it might be; and if it were so, it would be but as it isn't, it ain't. That's logic.
tomasz_z
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 979
Rejestracja: 20 września 2006, 12:00 - śr
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Moje własne fajki... W.Pastuch

Post autor: tomasz_z » 26 lipca 2011, 19:37 - wt

Poniekąd -a w zasadzie całkiem popieram Krzyśka w tym:
KrzysT pisze:Odwagę to ma twórca, który musi pokazać dzieło i wystawić się na krytykę.Mnie osobiście trochę dziwi, że jestem w tych działaniach osamotniony. Wydaje mi się, że obowiązkiem społeczności jest respons na działania naszych rodzimych fajkarzy, zwłaszcza tych wyhodowanych "na własnej piersi". Zresztą sądzę, że i twórcy miło jest, jak jego dzieło wywołuje jakąkolwiek reakcję, nawet, jeśli musi czasem przełknąć tę gorzką pigułkę krytyki. Może Wojtek dostaje milion uwag na PW, ale tu w wątku tej aktywności forumowiczów jakoś nie widać, a szkoda. Więc ja się nie powstrzymuję. Pewnie, mogę dyplomatycznie zmilczeć i liczyć, że dzięki temu Wojtek mnie będzie bardziej lubił i da mi zniżkę, albo coś ale wtedy to ja mogę nie doczekać takiej fajki, którą chciałbym od niego kupić.
I w zasadzie ja też powinienem czuć się nieswojo, krytykując lub chwaląc.... bo jak już usłyszałem: "krytykujesz, bo chcesz konkurencji uniknąć lub z nią walczyć; chwalisz - źle robisz bo sobie umacniasz konkurenta..."
I nic bardziej bzdurnego - Konkurenta nie buduję - bo konkurencją to JA nie jestem żadną dla Wojtka; on to traktuje jako zawód; praca. Ja hobby i niemal jako terapię od codziennych stresów zawodowych.
On poświęca temu tyle czasu ile chce; ja ile mogę.
A to, że z nim walczę, ktyrykując - również bzdura - bo jak Maciej powiedział - dzięki Wam wiele zyskałem; zcząłem zwracać uwagę na to, co do ej pory wydawało się być poprawnym.
I (przynajmniej ja) czuję się nieswojo, gdy milczeniem traktowane są moje fajki.
To czy "podoba się", "czy nie" - to żadna krytyka - bo nic nie wnosi i każdy ma inne zapatrywanie na to; ale to za grube, to za cienkie... to już zdecydowanie wartościowe słowa;

ps. Wojtek ode mnie dostaje feedback czy tego chce, czy nie - zarówno na fajkanecie jak i prv

A teraz ad rem:
Kształt nawet fajny - ma coś w sobie - ładnie koreluje z moimi kilkoma siostrzyczkami GBD z początku lat siedemdziesiątych. Aż do tego stopnia, że zmierzyłem je i "przypasowałem" jakbytu ;) ta fajka pasowała do tychże brytyjskich.
I wyszło, że zgryz jest ok. I wyszło co wg mnie jest nie ok. Nie tylko tu ale i w zasadzie każdej fajce Wojtka:
Fotka zastępuje milion słów; dlatego opiszę jednym: TALIOWANIE ustnika - obecnie jest za spokojne przejście od czopa do zgryzu. Więcej nie powiem ;)

Obrazek
follow the white rabbit...
gg# 1668157

http://www.zembrowskipipes.com" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
W.Pastuch
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1025
Rejestracja: 05 lipca 2005, 11:50 - wt
Kontakt:

Re: Moje własne fajki... W.Pastuch

Post autor: W.Pastuch » 26 lipca 2011, 19:44 - wt

Dzięki Tomku za to spostrzeżenie. Ale najbardziej dzięki za Sasquatchowe kreski!!! :lol: (chyba wiesz o co chodzi :wink)
tomasz_z pisze:ta fajka pasowała do tychże brytyjskich.
Dzięki, to bardzo pozytywny komentarz :wink:
I właśnie taliowanie ustnika to bardzo brytyjski styl, osobiście taki zaznaczony fishtail mnie się mniej podoba.
W.Pastuch pipes

https://www.flickr.com/photos/wpastuch/" onclick="window.open(this.href);return false;
tomasz_z
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 979
Rejestracja: 20 września 2006, 12:00 - śr
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Moje własne fajki... W.Pastuch

Post autor: tomasz_z » 26 lipca 2011, 20:54 - wt

keilwerth pisze:Ale najbardziej dzięki za Sasquatchowe kreski!!! :lol: (chyba wiesz o co chodzi :wink)
Yyyyy - nie wiem.
follow the white rabbit...
gg# 1668157

http://www.zembrowskipipes.com" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
W.Pastuch
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1025
Rejestracja: 05 lipca 2005, 11:50 - wt
Kontakt:

Re: Moje własne fajki... W.Pastuch

Post autor: W.Pastuch » 01 sierpnia 2011, 12:14 - pn

Nowa fajka do obejrzenia na mojej stronie :)
Obrazek
W.Pastuch pipes

https://www.flickr.com/photos/wpastuch/" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
KrzysT
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 227
Rejestracja: 02 września 2008, 10:00 - wt

Re: Moje własne fajki... W.Pastuch

Post autor: KrzysT » 01 sierpnia 2011, 12:20 - pn

Apple? Ball! ;)

Na pierwszy rzut oka - fajnie. Dziwna trochę ta asymetria ustnika (zadarcie w górę).
Ostatnie zdjęcie do wymiany, wygląda, jakby było kitowanie pośrodku (no chyba, że jest).
Pomacałbym.
Contrarwise, (...), if it was so, it might be; and if it were so, it would be but as it isn't, it ain't. That's logic.
Alan
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 758
Rejestracja: 16 sierpnia 2009, 20:38 - ndz
Lokalizacja: Głogów
Kontakt:

Re: Moje własne fajki... W.Pastuch

Post autor: Alan » 01 sierpnia 2011, 12:21 - pn

Ni to apple, ni to ball...coś jakby pośredniego. Jedyne co mi przeszkadza w tej fajce to ustnik lecący do góry, wygląda jakby był przekręcony o 180 stopni. Poza tym - podoba mi się bardzo! Pomacałbym :P
Uprasza się o nie zwracanie uwagi na tytuł i ilość gwiazdek pod moim nickiem
Awatar użytkownika
W.Pastuch
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1025
Rejestracja: 05 lipca 2005, 11:50 - wt
Kontakt:

Re: Moje własne fajki... W.Pastuch

Post autor: W.Pastuch » 01 sierpnia 2011, 12:28 - pn

KrzysT pisze:jakby było kitowanie pośrodku (no chyba, że jest)
Nie ma :)
W.Pastuch pipes

https://www.flickr.com/photos/wpastuch/" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
Qwerty
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 367
Rejestracja: 21 grudnia 2005, 18:36 - śr
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: Moje własne fajki... W.Pastuch

Post autor: Qwerty » 01 sierpnia 2011, 12:50 - pn

Ciekawa.
Czy mi się wydaje czy też jest nieco większa od poprzedniczek?
Przyniesiesz pokazać za tydzień na spotkanie?
Pozdrawiam, Qwerty
qwerty małpa post kropka pl
FMS i Śląski Klub Fajki
tomasz_z
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 979
Rejestracja: 20 września 2006, 12:00 - śr
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Moje własne fajki... W.Pastuch

Post autor: tomasz_z » 01 sierpnia 2011, 13:13 - pn

Po obejrzeniu, bardzo ładna na pierwszy rzut oka. Jednak oceniając więcej niż ładna/brzydka, to: po pierwsze ustnik zadarty wg mnie zupełnie niepotrzebnie. Po drugie, tak jak w poprzedniej fajce, wg mnie ustnik jest taki"lopatowaty". Brak mu talii. Ale to moje zdanie.
Uslojenie ładne trafiłeś.

Sent from my GT-I9100 using Tapatalk
follow the white rabbit...
gg# 1668157

http://www.zembrowskipipes.com" onclick="window.open(this.href);return false;
ODPOWIEDZ

Wróć do „Fajkowy market”