Co to za fajeczka? Model z PRL-u z wkręcanymi główkami.

Tutaj rozmawiamy o różnych fajkach, z którymi mamy przyjemność

Moderator: Moderatorzy

Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 976
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Co to za fajeczka? Model z PRL-u z wkręcanymi główkami.

Post autor: Hobbit » 18 lutego 2006, 22:45 - sob

Obrazek
Obrazek

Powyżej fotki fajeczki która właśnie dostałem od taty, a która przeleżała w szufladzie ze 25 lat. Wiem tylko tyle że pasuja (bo sprawdzałem filtry 9mm i to że fajeczka jest z wrzośca - obie główki). Główki są wkręcane, ale chyba nie jest to falcon. Może ktos wie czyja to produkcja bo zero znaków na niej jest. Bardzo jestem ciekaw waszych wypowiedzi i opinii.

Palona w niej była z tego co wiem tylko Amphora Full Aroma. No i paczuszkę takowej tez dostałem (kupioną jeszcze w Pewexie), właśnie się nawilża w słoju.

No i powoli rusza renowacja taka 100%.
Ostatnio zmieniony 10 maja 2006, 23:11 - śr przez Hobbit, łącznie zmieniany 4 razy.
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
El Fumador
Początkujący
Początkujący
Posty: 47
Rejestracja: 07 lutego 2006, 20:31 - wt
Lokalizacja: Łódź

Post autor: El Fumador » 18 lutego 2006, 23:20 - sob

Bardzo się cieszę że zamieściłeś ten temat, bo mój ojciec też ma taką fajkę i też ma ona przynajmniej 25 lat. Ma tylko jedną głowkę (tą czarną), ale poza tym wygląda identycznie.
Przed kilkoma dniami próbowałem czyścić tę fajkę, bo śmierdziała nieziemsko i po wielu trudach ten smród zniwelowałem prawie całkowicie. Jeszcze bałem się w niej coś palić, więc z chęcią posłucham Twoich wrażeń. No i oczywiście chętnie poczytam jeśli ktoś będzie potrafił powiedzieć coś więcej na temat tych fajek. Na moje niewprawne oko absolutnie nie jest to Falcon, ale ciekawe czy pasowałaby główka od Falcona?
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 976
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit » 18 lutego 2006, 23:28 - sob

Swoją drogą to ta fajka jest niezłą zagadką, ale popytam jeszcze ojca, może coś pamięta... Nie mam pojęcia. Właśnie z tym falconem to mi się skojarzyło ze względu na przykręcana główkę. Obecnie zebrałem delikatnie nagar, ale potrzeba będzie konkretnej renowacji i kilkukrotnej profesorskiej. Planuję oczyścić do gołego drewna, wyszlifować i... chyba wosk na główkę (tą z lakierem), bo czarnej z zewnątrz nie będę odnawiał poza czyszczeniem komina. Stan nawet jest ok. Wyniki pracy na pewno wstawię w ten wątek. Ale może to potrwac. tylko muszę kupić kilka gram wosku carnauba. Ale planuję w niej kiedys popykać... Czas pokaże.
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 976
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit » 19 lutego 2006, 19:34 - ndz

No dowiedziałem się tyle, że fajka była na 100% zakupiona w moim mieście w sklepie "Jubiler" czyli ze złotem itp
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
Scorpio
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 696
Rejestracja: 21 listopada 2004, 22:19 - ndz
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Scorpio » 19 lutego 2006, 22:38 - ndz

Miałem bardzo podobną (zerknij Waść w stareńki temat http://fajka.webd.pl/forum/viewtopic.php?t=289 .Znalazła nowego właściciela (który udziela się na naszym forum. U mnie sprawowała się bardzo przyzwoicie. Była to Mr.Bróg 75. Ta, o której piszesz prawdopodobnie robiona była w innej pracowni, ale głowy nie dam.
Skoro Zbyszek Bednarczyk robi (robił?) model 75, to myślę że i główki do Twojej fajki nowe zrobi ;)
Uwaga na wódke! Mam po niej kaca i paskudne kobiety w mieszkaniu..
El Fumador
Początkujący
Początkujący
Posty: 47
Rejestracja: 07 lutego 2006, 20:31 - wt
Lokalizacja: Łódź

Post autor: El Fumador » 19 lutego 2006, 22:48 - ndz

Wygląda na to, że Bednarczyk dalej robi ten model.
Na tej stronie: http://www.mrbrog.com.pl/new/fajka5.php jest pokazana z całkiem ciekawą główką.
Ale raczej nie zdecydowałbym się na kupno samej główki, bo reszta fajki Hobbita i mojej jest, jakby nie patrzeć, dość tandetna... Wygląda to znacznie gorzej niż w tej 75.
Ostatnio zmieniony 19 lutego 2006, 23:52 - ndz przez El Fumador, łącznie zmieniany 1 raz.
bkolodz
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 387
Rejestracja: 15 lipca 2005, 19:16 - pt
Lokalizacja: Poznań

Post autor: bkolodz » 19 lutego 2006, 22:51 - ndz

ano :) bróg 75 to fajna fajeczka, łatwo utrzymać ją w czystości, i bardzo miło się w niej pali. U mnie się sprawdza :D
Znalazła nowego właściciela (który udziela się na naszym forum
To ja :D chyba że Bartek miał jeszcze jednego Bróga 75
GG : 6423598

Nobody knows what's inside my pipe!!!
Scorpio
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 696
Rejestracja: 21 listopada 2004, 22:19 - ndz
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Scorpio » 19 lutego 2006, 23:02 - ndz

bkolodz pisze:(...)
To ja :D chyba że Bartek miał jeszcze jednego Bróga 75
No skąd... To Ty. Ciesze sie że smakuje :pipeman:
Uwaga na wódke! Mam po niej kaca i paskudne kobiety w mieszkaniu..
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 976
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit » 20 lutego 2006, 07:56 - pn

Hmm traktuję ją jakoś tak troszkę pamiątkowo bo pamiętam tę fajkę z dzieciństwa (mam tylko/aż 26 lat) więc nie dziwota. Pamiętam że zawsze stałą w takiej kryształowej popielnicy z ubijakiem i Amphorą FA. Główki juz zacząłem odświeżać i będzie to fajeczka do okazjonalnego pykania może do LA bo to jedyna moja jaka ma wrzosćową główkę... A główki samej raczej też nie kupię, bo nie ma sensu, mam 2szt z czego jedna nawet nie opalona :)

A tak swoją drogą to nie wiedziałem że taka renowacja fajki tak bardzo wciąga. Bardzo miłe i relaksujące zajęcie (prawie jak pykanie).[/list]
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
Dziku

Post autor: Dziku » 20 lutego 2006, 09:36 - pn

Czy to jest jakiś ekstremalnie ciekawy model fajki? Moim zdaniem raczej nie. Był to rodzaj jakiegoś "ukłonu" w stronę papierosa czy może kompromisu z rosnącym tempem życia. Rzecz przyszła do nas z zachodu za tzw "komuny" i przez pewnien czas była dość modna. Oprócz całkiem przyzwoicie wykonanych (bo czy ładnych - to rzecz gustu) przemyskich "niby Falconów" trafiały się (i trafiają do dziś na starociach) prawdziwe rzemieślinicze koszmarki tego typu.
Też mam jedną taką fajkę. Moja jest ze Szwecji. Posiada nawet sygnaturę, błyszczy się i w sumie wygląda dość elegancko, chociaż ustnik ma wrażliwy na przygryzienia (co widać na zdjęciu...). Od wzoru przemyskiego różni się dokładnie spasowanym ustnikiem oraz takim skraplaczowym patentem wewnątrz. Muszę przyznać, że przy paleniu na dworze rzecz się nawet sprawdza. W specjalny sposób zwijam z wyciorka filtr, do tego własny patent tej fajki i pyka się zadziwiająco chłodno i sucho. Zamiast zwijać filtr z wyciora można z tym samym skutkiem dopasować (ugnieść) filtr z balsy.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Łukasz Omasta
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 662
Rejestracja: 02 grudnia 2005, 20:45 - pt

Post autor: Łukasz Omasta » 20 lutego 2006, 14:39 - pn

Twoja fajka, jeśli nie ma sygnatury, może być czymkolwiek. W Polsce robił je chyba Misiak. Gigantyczną produkcję maszynową prowadzili bracia Czesi. Maszynową czyli strasznie niedokładną. Ale co robić. W naszym kręgu politycznym fajki były najczęściej wykonywane z plastiku lub wariacji na jego temat. Fajka Dzika i podobne fajeczki wykonywane na zachodzie, były często z brylonu.

Przez jakiś czas próbowano wprowadzić brylon jako alternatywę dla drogiego wrzośca. Na szczęście fajczarze nie chcą palić w tworzywach sztucznych i brylon stał się niszowym materiałem.
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 976
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit » 20 lutego 2006, 15:25 - pn

Główki są na 100% z wrzośca bo zdjąłem już lakier z trj jasnej i pokazały się ptasie oczka, niewiele ich bo są też jakieś słoje ( nie najlepszy ten wrzosiec) ale jednak. Ustnik chyba faktycznie maszynowy bo widac podział formy, ale go dopracuję i będzie ok. Jak skończę to pokaże na forum efekt końcowy. A powiem że już jest lepiej niz było o 50%.
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
Scorpio
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 696
Rejestracja: 21 listopada 2004, 22:19 - ndz
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Scorpio » 21 lutego 2006, 09:23 - wt

Aby nie zakładać nowego tematu pozwoliłem sobie podłączyć to tutaj.
Otóż zaciekawiła mnie ta fajeczka:
http://www.allegro.pl/item87881147_fajk ... italy.html
Ba, nawet zalicytowałem ;) Nie wiem jednak, czy jeśli cena znacznie wzrośnie to będzie sens licytować. Miał ktoś jakieś doświadczenia z taką fajką? Czego się po niej spodziewać?
Uwaga na wódke! Mam po niej kaca i paskudne kobiety w mieszkaniu..
Radek
Pykacz
Pykacz
Posty: 95
Rejestracja: 11 listopada 2005, 23:13 - pt
Lokalizacja: Mysłowice
Kontakt:

Post autor: Radek » 21 lutego 2006, 10:55 - wt

Prawdę mówiąc -- tytułowa fajeczka, to dla mnie model bardzo nieciekawy. Rzekłbym -- szpetny. Taka moja opinia.

Scorpio, licytuj -- ciekawa rzecz dosyć :-)
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 976
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit » 21 lutego 2006, 11:07 - wt

Ok. Zmieniłem juz tytuł mojego Topicu. Bardzo ciekawy model to rzeczywiście przesada :) ale to że z czasów PRL-u to fakt heheh.
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Fajki”