Adventure 370

Tutaj rozmawiamy o różnych fajkach, z którymi mamy przyjemność

Moderator: Moderatorzy

Pablo_XC
Początkujący
Początkujący
Posty: 41
Rejestracja: 25 grudnia 2005, 01:37 - ndz
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Adventure 370

Post autor: Pablo_XC » 26 marca 2006, 14:36 - ndz

Wczoraj dostalem swoja pierwsza prawdziwa fajeczke - Adventure 370. Ale jestem szczesliwy :D. Teraz czeka mnie zmudny proces opalania. Juz wczoraj na urodzinach musialem sprobowac. Pykalem Samuela Gawitha Black Cherry. Nie wiem, czy dobrze zrobilem, bo nie wiem, jaka powinna byc kolejnosc palenia tytoni. Musze sie doedukowac.
No ale przejde do sedna. Co sadzicie o tej fajeczce? Mi sie BARDZO podoba. Zreszta zobaczcie sami - tylko przepraszam za fatalna jakosc zdjec, sa robione tylko komorka:
[url=http://pablo_xc.webpark.pl/Adventure_370/DSC00139.JPG]Foto #1[/url]
[url=http://pablo_xc.webpark.pl/Adventure_370/DSC00140.JPG]Foto #2[/url]
[url=http://pablo_xc.webpark.pl/Adventure_370/DSC00141.JPG]Foto #3[/url]
[url=http://pablo_xc.webpark.pl/Adventure_370/DSC00142.JPG]Foto #4[/url]
I jak? Posze znawcow o jakies komentarze na jej temat, ja wiem tylko jak sie nazywa, ze jest na filtry 9mm i zapewne jest z wrzosca... No i ze swietnie sie w niej pali i swietnie wyglada :).
A tak w ogole to jaka jest strona Adventure'a? Bo szukalem i za nic nie moglem znalezc.
'Elizabeth
My Heart Is Thine
Thy Fragrant Words
Warm Within Like Wine'
Marcin_
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 148
Rejestracja: 22 lutego 2005, 19:06 - wt
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Marcin_ » 26 marca 2006, 15:01 - ndz

Adventure to dosc czesto spotykane fajeczki z wrzosca, importowane do kraju przez TTI (ci od Poschla). Najczesciej nie sa zbyt dobrze wykonane, ale mozna poszukac. Na Twoim miejscu obdarlbym ja z lakieru, bedzie Ci sie milej palilo.
Jestem dyspozytorem własnych torów.
Jakub
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 571
Rejestracja: 28 sierpnia 2005, 22:45 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Re: Adventure 370

Post autor: Jakub » 26 marca 2006, 15:41 - ndz

Pablo_XC pisze: A tak w ogole to jaka jest strona Adventure'a? Bo szukalem i za nic nie moglem znalezc.
Produkuje je http://www.denicotea.de/

Pozdrawiam.
Awatar użytkownika
Józef
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 106
Rejestracja: 26 sierpnia 2005, 17:58 - pt
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Józef » 26 marca 2006, 23:50 - ndz

Skoro zacząłeś palić w niej tytoń aromatyzowany (a takim jest Samuel Gawith Black Cherry), to już nie pozostaje Ci nic innego jak przeznaczyć ją wyłącznie do aromatów.
Seks jest podstawą, życie zabawą, wódka nałogiem, a fajka jest Bogiem
dosiek
Pykacz
Pykacz
Posty: 50
Rejestracja: 19 stycznia 2006, 23:51 - czw
Lokalizacja: Wawa

Post autor: dosiek » 27 marca 2006, 14:10 - pn

Bardzo ładna fajeczka. Właśnie taką chce kupić na La.
martenn
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 344
Rejestracja: 28 grudnia 2004, 11:27 - wt
Lokalizacja: Kórnik/Kamionki/Poznań

Post autor: martenn » 27 marca 2006, 15:24 - pn

Józef pisze:to już nie pozostaje Ci nic innego jak przeznaczyć ją wyłącznie do aromatów.
Alez skad. Ja z powodzeniem palilem Virginie w fajce po aromatach. Jak ktos nie probowal to niech sprobuje. Moze polaczenie z Latakia nie bylo by zbyt szczesliwe:)
Jakub
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 571
Rejestracja: 28 sierpnia 2005, 22:45 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Jakub » 27 marca 2006, 16:38 - pn

martenn pisze:
Józef pisze: to już nie pozostaje Ci nic innego jak przeznaczyć ją wyłącznie do aromatów.
Alez skad. Ja z powodzeniem palilem Virginie w fajce po aromatach. Jak ktos nie probowal to niech sprobuje. Moze polaczenie z Latakia nie bylo by zbyt szczesliwe:)
Ja z kolei zacząłem palić mieszanki z latakią w jednej z fajek po aromatach. Zapach latakii tak mocno wgryza się w fajkę, że po kilku paleniach nie czuć śladu po poprzednich tytoniach.
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 975
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit » 28 marca 2006, 00:27 - wt

Fajna fajeczka. Szkoda że lakierowana. Ale kształt - cacy.
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
Awatar użytkownika
Józef
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 106
Rejestracja: 26 sierpnia 2005, 17:58 - pt
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Józef » 28 marca 2006, 14:35 - wt

A ja jednak wolę mieć osobne fajki do aromatów, osobne do latakii. Jakoś staram się przestrzegać tej zasady i wcale mi z tym dobrze. Skoro jednak Panowie proponujecie pewne zmiany... kto wie? Może sprubuję? :)
Seks jest podstawą, życie zabawą, wódka nałogiem, a fajka jest Bogiem
Gargi
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 442
Rejestracja: 29 czerwca 2005, 16:30 - śr
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Gargi » 28 marca 2006, 19:30 - wt

Ładna fajka - SZKODA ŻE LAKIEROWANA - można lakier usunąć, trochę pracy cię czeka ale naprawde warto. Szkoda że nie zrobłeś zdjęcia wnętrza komina, zobaczyłbym jak wykonanny jest nawiert....... Co do palenia tytoniu to araomaty i Virginia nie gryzą się bardzo. Jeśłi masz tylko jedną fajkę możesz miksować. Najlepsze rozwiązanie to jednak kilkaa fajek :D

Z aromatów polecam Nappa Valey ......
GG - 7330483
Pablo_XC
Początkujący
Początkujący
Posty: 41
Rejestracja: 25 grudnia 2005, 01:37 - ndz
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: Pablo_XC » 28 marca 2006, 20:24 - wt

A jak ten lakier usunac? O co w ogole chodzi?
Wnetrze komina jest na fotce #4, jak zrobic jeszcze inne - napisz.
Fajki mam dwie - B&B024 i teraz Adventure 370. Raczej nie bede przeznaczal konkretnych fajek do konkretnych tytoni, bo w Adventure'rze pali sie swietnie i wlasnie z niej bede caly czas korzystal. Tylko jak bede chcial np. zapalic drugi raz w ciagu dnia (np. na dluzszej imprezie), zapale w B&B z gruszy
'Elizabeth
My Heart Is Thine
Thy Fragrant Words
Warm Within Like Wine'
El Fumador
Początkujący
Początkujący
Posty: 47
Rejestracja: 07 lutego 2006, 20:31 - wt
Lokalizacja: Łódź

Post autor: El Fumador » 28 marca 2006, 20:31 - wt

Nie śpiesz się z usuwaniem tego lakieru. Owszem, fajce jest lepiej gdy go nie ma, łatwiej jej wtedy oddychać i nie zawilgaca się, ale z lakierem spokojnie można palić. Mam Adventurkę ze 3 lata. To prawda, że nie była zbyt intensywnie używana, ale nie świni się, nie zawilgaca, lakier nie odpryskuje.
Obecnie popalam: Stanwell Classic, Springwater Exotic Cut
Scorpio
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 696
Rejestracja: 21 listopada 2004, 22:19 - ndz
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Scorpio » 28 marca 2006, 23:53 - wt

El Fumador pisze:(...) Mam Adventurkę ze 3 lata. To prawda, że nie była zbyt intensywnie używana, ale nie świni się, nie zawilgaca, lakier nie odpryskuje.
Paliłem taką adventurkę lat sześć. Nawet mi smakowała, ale to z powodu tego iż wyłącznie aromaty wtedy pykałem. Do tego niezbyt wykwintne...
Potem długi czas fajka odpoczywała od wszelkich tytoni bo nie byłem pewien że można przywrócić jej neutralność. Została fajką - dziwką.
Teraz, po usunięciu nagaru, lakieru, metodzie profesorskiej - smakuje jak dziewica.
A żeby nie było off-topicowo stwierdzam fakt iż po samym usunięciu lakieru zaczęła smakować znacznie lepiej. Wrzosiec musi oddychać ;)
Uwaga na wódke! Mam po niej kaca i paskudne kobiety w mieszkaniu..
ODPOWIEDZ

Wróć do „Fajki”