Fajki Petersona

Tutaj rozmawiamy o różnych fajkach, z którymi mamy przyjemność

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Sabri
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 286
Rejestracja: 28 sierpnia 2007, 18:44 - wt
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Sabri » 24 grudnia 2007, 16:46 - pn

Mnie czeka podobna zabawa z nowym petersonem. Tyle, że ja już od razu o tym wiedziałam, bo gdzieś na forum na ten temat dawno temu wyczytałam i dlatego jeszcze wstrzymuję się z paleniem w tej fajeczce.
Awatar użytkownika
maciej_faja
Moderator
Moderator
Posty: 1941
Rejestracja: 08 października 2007, 20:27 - pn
Lokalizacja: Sobótka k/Ostrowa Wlkp

Post autor: maciej_faja » 24 grudnia 2007, 17:36 - pn

Jestem przerażony! Choruję na Petersona i to co przeczytałem ... horror kurcze!

Ale cokolwiek ktokolwiek by pisał i tak muszę w 2008 nabyć Petersona dla wzbogacenia i urozmaicenia kolekcji.
Awatar użytkownika
Sabri
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 286
Rejestracja: 28 sierpnia 2007, 18:44 - wt
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Sabri » 24 grudnia 2007, 20:25 - pn

Jaki tam horror, trochę go dopieścić i już będzie nam dobrze służył, a jak nie wyjdzie specyficzny smaczek to i tak po kilku paleniach będzie nam to obojętne. Przynajmniej mi się tak wydaje :) a na razie czekam na powrót to się zajmę fajką, w ruch pójdzie spiryt i papier ścierny.
tomasz_z
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 979
Rejestracja: 20 września 2006, 12:00 - śr
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: tomasz_z » 24 grudnia 2007, 20:52 - pn

O Petersonach (cokolwiek by o prekarbonizacji nie pisać). to mam dobre zdanie. BA! Nawet bardzo dobre.

Już opisywałem na tym forum w innym wątku sytuację, gdy po ok 2 mies. od zakupu mojego Killarney'a (Jaszczur - nie potwierdzam lakierowania - a obecnie po roku palenia i ciągłym polerowaniu to już nawet i bejca lekko zjaśniała) odkleił się czop ustnika i został w cybuchu. Napisałem do serwisu Petersona w Irladnii i wysłałem im fajkę - po ok dwóch tygodniach nie dość że naprawili ustnik, to jeszze go odnowili i wypolerowali.

Oceniając jakąkolwiek firmę - poza marką samą w sobie zawsze !!! oceniam serwis.
Tu należy się dużo pochwał za obsługę - szybką i fachową.
follow the white rabbit...
gg# 1668157

http://www.zembrowskipipes.com" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
j4szczur
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 984
Rejestracja: 22 maja 2006, 20:16 - pn
Lokalizacja: ,,w podróży''

Post autor: j4szczur » 25 grudnia 2007, 04:03 - wt

Prosze poczatkujacych o wywazone opinie o Petersonach, w szczegolnosci w kwestii bejcy I smaku. Potem takie opinie przeczyta jakis inny poczatkujacy I sie nieslusznie zniecheci...

Polecac petow nie trzeba bo ta marka broni sie sama.

Bejce z komina nalezy usunac papierem sciernym o gradacji max 300. Bejce z kanalu dymowego nalezy usunac papierem sciernym o gradacji ok 600 (latwiej sie zwija w rulonik). Bejce z miejsca na czop lub filtr nalezy usunac spirytusem.

Po co tyle zachodu? Po to aby cieszyc sie smakiem. Niuanse smakowe sa odczuwalne dla nat. tyt. Np. dla alsbo sa mniej odczuwalne.
Awatar użytkownika
Klaudiusz
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 576
Rejestracja: 12 września 2007, 00:45 - śr
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Klaudiusz » 25 grudnia 2007, 12:19 - wt

j4szczur pisze:Prosze poczatkujacych o wywazone opinie o Petersonach, w szczegolnosci w kwestii bejcy I smaku. Potem takie opinie przeczyta jakis inny poczatkujacy I sie nieslusznie zniecheci...

Polecac petow nie trzeba bo ta marka broni sie sama.

Bejce z komina nalezy usunac papierem sciernym o gradacji max 300. Bejce z kanalu dymowego nalezy usunac papierem sciernym o gradacji ok 600 (latwiej sie zwija w rulonik). Bejce z miejsca na czop lub filtr nalezy usunac spirytusem.

Po co tyle zachodu? Po to aby cieszyc sie smakiem. Niuanse smakowe sa odczuwalne dla nat. tyt. Np. dla alsbo sa mniej odczuwalne.
Sugerujesz j4szczur, że palę Alsbo? Sugerujesz, że ten okropny, chemiczny smak rozpuszczonej bejcy w fajce to wymysł mojej wyobraźni? Tak się złożyło, że nabiłem Petersona petersonowskim De Luxe Mixture a nie Alsbo. Używając słowa "początkujący" masz na myśli człowieka, który nie wyczuwa smaku w fajce, czy takiego, który pierwszy raz pali w Petersonie? Nie jestem początkującym na tyle, by nie rozróżnić smaku palonego tytoniu i nie móc go porównywać. Dla przykładu De Lux Mixture bardziej smakuje mi w niebejcowanej fajce Kulpińskiego ;) Tak w ogóle to wrażeniami smakowymi z Petersona będę się mógł podzielić dopiero po tym jak usunę z niego tę cholerną bejcę i nikogo tu nie zniechęcam do zakupu, tylko opisuję co mnie spotkało. Gdyby inny "początkujący" zapalił w takiej face bez wcześniejszego usunięcia bejcy również mógłby się przerazić.

P.S. ...a jaki wspaniały kolor miały, po czyszczeniu tej fajki, wyciory... taki ładny, bordowo-fioletowy ;)
tomasz_z
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 979
Rejestracja: 20 września 2006, 12:00 - śr
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: tomasz_z » 25 grudnia 2007, 12:53 - wt

Nie tyle ma tu znaczenie określanie, kto jest pozątkującym, ile fakt by początkujących nie zrażać.

Na ten przykład moja przygoda z Petersonowymi fajkami rozpoczęła się gdy o usuwaniu prekarbonizatu pojęcia nie miałem. Nie potrafiłem też jeszcze wtedy rozróżnić smaczków, które można wydobyć z różnych tytoni.

Opalając fajkę Petersonowym - De lUxe Mixture wytworzyłem w fajce tyle nagaru, że dzisiaj spokojnie palę w niej aromaty i porównując do inncyh moich fajek bez prekarbonizatu, smakowe doznania są na porównywalnym poziomie.

Naturalnie teraz usuwam prekarbonizat z każdej zakupionej fajki, jeśli jest naniesiony fabrycznie.
follow the white rabbit...
gg# 1668157

http://www.zembrowskipipes.com" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
Klaudiusz
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 576
Rejestracja: 12 września 2007, 00:45 - śr
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Klaudiusz » 25 grudnia 2007, 13:24 - wt

tomasz_z pisze:Nie tyle ma tu znaczenie określanie, kto jest pozątkującym, ile fakt by początkujących nie zrażać.
Nie no, przecież ja nie miałem chęci nikogo zrazić do Petersona. Ale chyba dobrze by było, gdyby Ci, którzy pierwszy raz go zakupią usunęli sobie z niego bejcę. to właśnie miałem na myśli. Wlewający się do ust (palę bez filtra) kondensat wraz z rozpuszczoną bejcą to chyba kurde nic przyjemnego.
tomasz_z
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 979
Rejestracja: 20 września 2006, 12:00 - śr
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: tomasz_z » 25 grudnia 2007, 13:37 - wt

A widzisz, może dlatego mi się udało "łatwiej przejść" przez wrażenia (ble :) ) smakowe bo mój Peterson jest z filtrem.

Ale tak czy inaczej, wniosek jest jeden - usunąć świństwa ze srodka i opalić jak sztuka nakazuje.
follow the white rabbit...
gg# 1668157

http://www.zembrowskipipes.com" onclick="window.open(this.href);return false;
michal55555
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 203
Rejestracja: 16 sierpnia 2006, 19:47 - śr
Lokalizacja: Gdansk
Kontakt:

Post autor: michal55555 » 25 grudnia 2007, 14:08 - wt

Mam jedną fajeczkę Petersona Arana i odrazu po zakupie potraktowałem ją papierem ściernym i od samego początku smakuje doskonale. Nie wiem po co producent, wnętrze komina smaruję bejcą !!!!!!!! 8)
Awatar użytkownika
j4szczur
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 984
Rejestracja: 22 maja 2006, 20:16 - pn
Lokalizacja: ,,w podróży''

Post autor: j4szczur » 25 grudnia 2007, 15:55 - wt

Przepraszam "poczatkujacych". Pisalem na szybko, po kilku fajkach... i pozno juz bylo. Fajki Peterson sa bejcowane w srodku gdyz tak jest taniej. Prawdopodobnie... Kiedys po 20 paleniach szlifowalem fajke Peterson prawie do golego drewna, a teraz jednak radze od razu do golego drewna.
Awatar użytkownika
j4szczur
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 984
Rejestracja: 22 maja 2006, 20:16 - pn
Lokalizacja: ,,w podróży''

Post autor: j4szczur » 25 grudnia 2007, 16:16 - wt

Klaudiusz: jak bedziesz szlifowal komin to szlifuj porzadnie do golego drewna. ktos chyba Rotm na apf dal cynk ze Peterson w kominie czasem stosuje taka powloke (zapomnialem nazwy), ktora nie przepuszcza wilgoci. Byc moze stad ten kondensat - w duzej ilosci.

Sa modele Peta ktore sa bejcowane na jasny kolor, bejcy prawie nie widac ;-)
Awatar użytkownika
Klaudiusz
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 576
Rejestracja: 12 września 2007, 00:45 - śr
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Klaudiusz » 25 grudnia 2007, 17:24 - wt

Dzięki za radę j4szczur, postaram się to zrobić jak najstaranniej. Ta powłoka, o której piszesz nie jest przypadkiem gładka, śliska i położona na bejcę?
Awatar użytkownika
j4szczur
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 984
Rejestracja: 22 maja 2006, 20:16 - pn
Lokalizacja: ,,w podróży''

Post autor: j4szczur » 25 grudnia 2007, 18:34 - wt

http://42.pl/u/x6P dyskusja na apf dot wnetrza komina fajek Peterson
Dziku

Post autor: Dziku » 25 grudnia 2007, 22:05 - wt

Tak nakładane jest to, co potem z takim poswięceniem zdzieracie...
Zdjęcia pochodza z takiego hobbystyczno - reklamowego, ale bardzo w sumie ciekawego pisemka, które firma Peterson rozsyła członkom "Smokers Guild". Zapisać się można wypełniając formularz na ich stronie. Było juz co prawda na Forum, ale co tam...

Obrazek

Obrazek

Zdegustowanych przepraszam...
ODPOWIEDZ

Wróć do „Fajki”