Mr. Brog

Tutaj rozmawiamy o różnych fajkach, z którymi mamy przyjemność

Moderator: Moderatorzy

martenn
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 344
Rejestracja: 28 grudnia 2004, 11:27 - wt
Lokalizacja: Kórnik/Kamionki/Poznań

Mr. Brog

Post autor: martenn » 23 lutego 2005, 13:22 - śr

Zparaszam do wypowiedzi na temat fajek Mr. Brog. Ja jestem fanem tych fajeczek:) Ogolnie lubie grusze, uwazam ze gruszki Zbyszka Bednarczyka potrafia byc bardzo zgrabne. Nie dawno pojawily sie np. nowe nr 18. Mam i stara i nowa 18 i uwazam ze sa calkiem fajne jak za tak male pieniazki. Albo nr 35 - moj hit:) Moja pierwsza fajka, troche ja tuningowalem. Bardzo dobrze sie w niej pali.
TJ_HORN
Początkujący
Początkujący
Posty: 11
Rejestracja: 22 lutego 2005, 19:06 - wt
Lokalizacja: WROCŁAW

Post autor: TJ_HORN » 23 lutego 2005, 15:10 - śr

Witaj mi?o mi masz takie same zdanie jak moje, moja 1 fajka jaka kupi?em to by? HORN nr.18 fajka z gruszy naprawd? nie?le si? pyka z BRÓGA
Awatar użytkownika
elvislike
Moderator
Moderator
Posty: 1931
Rejestracja: 23 grudnia 2004, 13:00 - czw
Lokalizacja: lublin

Post autor: elvislike » 23 lutego 2005, 15:31 - śr

co do urody oraz wykonczenia, wycyzelowania fajek pana bednarczyka to mozna miec pewne zastrzezenia... zwlaszcza porownujac je z fajkami innych producentow. jednak przy ich cenie i tym, ze faktycznie pali sie w nich dobrze nie mozna im zbyt duzo zarzucic. w swojej klasie uwazam je za naprawde dobre fajki. oczywiscie generalizuje, nie mialem moznosci poznac wszystkich modeli :-). jednak grusza, jedna z pierwszych, oraz dwa wrzoscowe benty sprawiaja mi wciaz wiele radosci. nie sa to zapewnie ostatnie fajki, ktore zakupilem ze "stajni" pana bednarczyka:-)
pozdrawiam!
we are not what we eat, we are what we don't shit... (hugh romney)
martenn
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 344
Rejestracja: 28 grudnia 2004, 11:27 - wt
Lokalizacja: Kórnik/Kamionki/Poznań

Post autor: martenn » 23 lutego 2005, 15:39 - śr

Oczywiscie najtansze fajki Zbyszka nie zawsze sa wykonane perfekcyjnie, ale mozna wybrac dokladniej zrobione jak dobrze poszukac. Musze przyznac ze mimo malej ceny pracownicy sie staraja i material jest dobrze wybierany - kazdy blad, chocby najmniejszy, dyskwalifikuje klocek. Bylem w fabryce i dokladnie widzialem proces produkcyjny. Niektore klocki odrzucone maja bardzo male bledy - tak male ze mozna z nich robic fajki - ja mam troche takich klockow, moj znajomy z Bydgoszczy Tadeusz tez ma i robi z nich uzytek. Zbyszek robi fajne autografy - jak sam mowil w listobadzie 2004 czesto nie ma planu na fajke, zaczyna rzezbic i dopiero patrzy co z tego wychodzi. Naprawde niezly z niego rzezbiarz.
Dziku

Post autor: Dziku » 23 lutego 2005, 15:52 - śr

Podobaj? mi si? autografy od Bednarczyka. Po d?ugich poszukiwaniach naby?em nawet ze dwie przyzwoite gruszki. Dobrze zrobionej fajki z wrzo?ca w trafice jednak nie spotka?em. A mamy w ?odzi 6 trafik i asortyment co jaki? czas si? w nich przegl?da :) Jedyne sensowne wrzo?ce od Broga jakie widzia?em pochodzi?y z turniejów.
Zwykle fajki te (nawet dro?sze) maj? ?le nawiercony kana? dymowy. Kitowa? te? sporo. Szczytem by?a spotkana w trafice fajka w której dnie zasta?em dwa otwory!!! Oba ?le nawiercone. Jeden dro?ny drugi nie. Zreszt? fajki od Z. Bednarczyka to jedyne w których widzia?em kana? dymowy wychodz?cy w samym ?rodku dna komina, praktycznie w postaci pionowej dziury. Znam cz?owieka, który (nie znaj?c kryteriów wyboru) naby? takie cudo. Opalenie to by?a trauma. Poniew? kana? wychodzi? praktycznie pod dnem komina w pierwszych paleniach musia? wraz z tytoniem wypali? cienkie wrzo?cowe górne ?cianki wyj?cia owego kana?u. Gard?o mia? wtedy ów cz?ek hartowane pecikami, ale i tak skar?y? si? na drapanie i chryp?... A po opaleniu mia? w dnie komina taki pod?u?ny rowek jakby specjalnie stworzony na zbieraj?cy si? wszelaki syf. Praktycznie bez kryszta?ków to on tego nie popali.
A t? fajk? z dwoma nawiertami to nawet sfotografowa?em. ?odziaki widzieli zdj?cia i nadziwi? si? nie mogli...
Awatar użytkownika
M-kwadrat
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 169
Rejestracja: 11 października 2004, 22:55 - pn
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: M-kwadrat » 23 lutego 2005, 17:45 - śr

Dziku pisze:Zreszt? fajki od Z. Bednarczyka to jedyne w których widzia?em kana? dymowy wychodz?cy w samym ?rodku dna komina, praktycznie w postaci pionowej dziury.
Ja niestety równie? widzia?em co? takiego w fajkach pana Kulpi?skiego.

A Zbyszka autograf, wyrób mistrzowski, który ogl?da?em równiez mia? kilka niedoróbek. Ale w?a?ciciel zapewnia?, ?e ku jego zdziwieniu pali si? nadspodziewanie dobrze.
Dziku

Post autor: Dziku » 23 lutego 2005, 18:58 - śr

M-kwadrat pisze:
Dziku pisze:Zreszt? fajki od Z. Bednarczyka to jedyne w których widzia?em kana? dymowy wychodz?cy w samym ?rodku dna komina, praktycznie w postaci pionowej dziury.
Ja niestety równie? widzia?em co? takiego w fajkach pana Kulpi?skiego. (...)
To fakt. Mia?em kiedy? wielki nastrój na zakup "bosmanki". I chcia?em, ?eby by?a to Fajka Przemyska. Od Broga ?adnych nie znalaz?em. Fajki od p. Filara zrobione by?y ca?kiem prawid?owo, ale ilo?? kitowa? i w ogóle jako?? wrzo?ca mnie nie przekonywa?a. Podoba?a mi si? "Kulpinka". W trafice na Piotrkowskiej 149 by?y 3 sztuki interesuj?cego mnie modelu. I rzeczywi?cie by?o tak jak napisa? M-kwadrat: wszystkie mia?y kana? dymowy wyprowadzony za nisko. Mo?e nie a? tak jak u Broga, gdzie by?a po prostu dziura nawiercona w dó? od strony komina i trafiaj?ca w jaki? punkt kana?u dymowego. Ale ?adnej z tych "Kulpinek" nie kupi?em. Nawet si? na pewien czas zniech?ci?em. A? spotka?em idealn? "Worobcówk?" model 42. Ta s?u?y mi znakomicie, a i opalanie odby?o si? bardzo sympatycznie :) Zreszt?... jest to przecie? nieoficjalna "klubowa" fajka "?odziaków"... :pipeman:
martenn
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 344
Rejestracja: 28 grudnia 2004, 11:27 - wt
Lokalizacja: Kórnik/Kamionki/Poznań

Post autor: martenn » 23 lutego 2005, 23:25 - śr

Ogolnie trzeba zawsze pogrzebac, zeby wybrac cos dobrego. Ja mam rozne fajeczki Broga i je sobie cenie. Mam troche kupnych i troche konkursowych. Otwor na dole w wykonaniu Zbyszka praktycznie zawsze mnie satysfakcjonuje. Kanal wypada zwykle tak ze na dnie fajki pojawia sie rowek jako przedluzenie kanalu. Mysle ze wykonanie jest calkiem celowe. Na dno fajki wrzuca sie kilka grubszych kawalkow (lodygi) - to jest ruszt. A potem nabija sie normalnie. Dobrze sie dopala do dna z takim kanalem. I jakos syfy mi nie leca:)
Dziku

Post autor: Dziku » 24 lutego 2005, 08:27 - czw

martenn pisze:(...)Kanal wypada zwykle tak ze na dnie fajki pojawia sie rowek jako przedluzenie kanalu. Mysle ze wykonanie jest calkiem celowe. Na dno fajki wrzuca sie kilka grubszych kawalkow (lodygi) - to jest ruszt. A potem nabija sie normalnie. Dobrze sie dopala do dna z takim kanalem. I jakos syfy mi nie leca:)
Ciekawe, ?e ludzie od Petersona, Dunhilla czy Stanwella przez tyle lat na to nie wpadli... :roll:
Nie kupi? takiej fajki. Cho?by dlatego, ?e nie zwyk?em pali? ?odyg czy czyni? z nich w fajce rusztu. ?odygi je?li s? - wyrzucam do popielniczki ju? podczas nabijania fajki. A tytoniu w którym znalaz?em ich zbyt wiele - raczej nie kupuj?. Ale jakby co to polecam Ci obecn? czerwon? "Amphor?". Jak raz kupi?em to z pó? paczki nadawa?o si? na ruszt do fajek Broga...

PS Czy dwa otwory w dnie to te? jaki? specjalny patent???????
martenn
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 344
Rejestracja: 28 grudnia 2004, 11:27 - wt
Lokalizacja: Kórnik/Kamionki/Poznań

Post autor: martenn » 24 lutego 2005, 11:20 - czw

Ruszt moim pomyslem nie jest, dowiedzialem sie na zawodach. Pomysl dobry, zawsze sie sprawdza. Ja czesto zamiast lodyg (tych mi czesto brakuje w tytoniu) po prostu wrzucam na dno kilka grubszych kawalkow tytoniu. A dwa otwory to jest po prostu absurd zeby taka kiche robic:) Nie wiem kto to wypuscil z fabryki, ale nie swiadczy to za dobrze o kontroli.
abishai
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 136
Rejestracja: 29 października 2004, 11:20 - pt
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: abishai » 24 lutego 2005, 12:38 - czw

Mój kumpel posiada fajk? mr. bróg(nie pomne modelu lecz jej kszta?t to mniej wi?cej apple, w ka?dym b?d? razie g?ówka jest kulista) z pewnym ewidentnym defektem:
Dno komina ma ok. 1,5. wi?ksz? obj?to?? ni? sam komin.
P.S.: nie by?a to najta?sza fajka
martenn
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 344
Rejestracja: 28 grudnia 2004, 11:27 - wt
Lokalizacja: Kórnik/Kamionki/Poznań

Post autor: martenn » 24 lutego 2005, 12:41 - czw

Gratuluje wyboru:) Ale sie przynajmniej nie przepali, jakby ktos ostro jaral:)
abishai
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 136
Rejestracja: 29 października 2004, 11:20 - pt
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: abishai » 24 lutego 2005, 12:58 - czw

Przepraszam najmocniej, ale mój post okaza? si? nieprecyzjny(nie pierwszy raz zreszt? :wink: )
Chodzi?o mi o to i? w ?RODKU na dnie komina jest znacznie szersza ni? u "wlotu".
martenn
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 344
Rejestracja: 28 grudnia 2004, 11:27 - wt
Lokalizacja: Kórnik/Kamionki/Poznań

Post autor: martenn » 24 lutego 2005, 13:57 - czw

To faktycznie specyficzne:) Trzeba dobrze patrzec. Jak to mowia Szukajcie a znajdziecie:)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Fajki”