Grusza a slodycz...

Tutaj rozmawiamy o różnych fajkach, z którymi mamy przyjemność

Moderator: Moderatorzy

PiotreG
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 137
Rejestracja: 16 lipca 2005, 21:00 - sob
Lokalizacja: Sosnowiec

Grusza a slodycz...

Post autor: PiotreG » 05 sierpnia 2005, 15:28 - pt

Szukałem tego tematu na forum, ale nie znalazłem. Zaczynałem przygodę z paleniem od fajki z gruszy, teraz palę głównie we wrzo¶cu Mr Bróg 81 i.... i muszę stwierdzić, że w fajce z gruszy (B&B 020) tytonie były słodsze. A że palę w chwili obecnej tylko aromaty (nie ma w moich okolicach nic innego i nie wiem jak nabyć niestety), to stwierdzam też, że chyba w gruszce smakowały nieco lepiej. Zastanawiam sie czy to kwestia drzewa z którego fajka została wykonana, czy może filtru (grusza była na skraplacz który wyrzuciłem szybko, wrzo¶cówka jest na filtr 9mm którego też nie używam raczej, więc chyba nie powinno byc różnicy) czy lakieru (grusza nielakierowana, wrzosiec czę¶ciowo tak).
Czy zatem Waszym zdaniem grusza dosładza nieco tytoń? W przypadku Va i La z wrzo¶ca smakowało już lepiej niż z gruszki...
bkolodz
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 387
Rejestracja: 15 lipca 2005, 19:16 - pt
Lokalizacja: Poznań

odp. co do nabycia tytoniu

Post autor: bkolodz » 05 sierpnia 2005, 17:19 - pt

jeżeli chcesz nabyć tytoń inny niż słodziak to proponuje tutaj na forum jest dzxiał w którym ludzie się wymieniaj± ttoniami, a jezeli nie to zostaje allego i trafiki internetowe. Oto kilka linków: http://sklep-tytoniowy.abc24.pl/ , http://silvertobacco.pl/k14-Fajki.html , http://www.tabak.gdansk.pl/ty.php. wiec z nabyciem czego¶ nowego nie ma problemów.
Jeżeli za¶ chodzi o fajke z gruszy i wrzo¶ca to nie abrdzo pomoge gdyż sam jestem pocz±tkuj±cym palaczem, i pale w gruszy B&B 019. Bardzo fajna fajeczka. kiedy¶ pykalem we wrzosciu ten sam tytooń co mam teraz a mam LARSEN'a "mellow & tasty" który jest z rodzaju tych słodkich i powiem szczerze, że w gruszy smakuje mi bardziej. Ale jak wiemy smak to kwestia gustu a o gustach sie nie dyskutuje :D .
Życze udanego palenia i zdobywaniacennych do¶wiadczeń na fajkowym polu "walki" :)
GG : 6423598

Nobody knows what's inside my pipe!!!
Krom
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 118
Rejestracja: 08 października 2004, 22:33 - pt
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Krom » 05 sierpnia 2005, 17:23 - pt

Ja też to zauważyłem już kilka razy przytaczałem w niektórych tematach...faktycznie w gruszce tytonie s± słodsze za¶ we wrzo¶cu robi± się bardziej wytrawne.
Hilson

Post autor: Hilson » 05 sierpnia 2005, 21:46 - pt

:?:

.... a może fajki były różnie opalane, różnymi tytoniami?
Wbrew pozorom rodzaj tytoniu użyty do opalania ma wpływ na dalsze losy (smak) fajki i tytoniu, który póĽniej w niej palimy.
Krom
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 118
Rejestracja: 08 października 2004, 22:33 - pt
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Krom » 05 sierpnia 2005, 21:53 - pt

naturalnie tak jest ale sam materiał też ma dużo do powiedzenia !!
bkolodz
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 387
Rejestracja: 15 lipca 2005, 19:16 - pt
Lokalizacja: Poznań

takoż

Post autor: bkolodz » 05 sierpnia 2005, 22:14 - pt

takoż s±dze i ja, zdecydowana cze¶ć smaku zależy od tytoniu, ale czę¶ć zapewne i od opalenia fajki jak i (podobno) sposobu palenia. Pozdrawiam
GG : 6423598

Nobody knows what's inside my pipe!!!
Hilson

Post autor: Hilson » 05 sierpnia 2005, 23:03 - pt

:?:
pomijam sposób palenia następnych tytoni po opaleniu fajki.
:?:
bublik
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1211
Rejestracja: 07 października 2004, 22:56 - czw
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: bublik » 05 sierpnia 2005, 23:25 - pt

Może nie do końca na temat, bo z grusz± do czynienia nie miałem. Mam za to wrzo¶ce i pianki tureckie i porównanie podobne: w piance pali się bardziej surowo. I tutaj muszę przyznać, że Latakia pali się b.dobrze w piance, ale mniej słodko, mniej czuć też Perique (on się w wrzosiec lubi 'wgryzać' :-). Co wolę? Zależy od nastroju. Natomiast Virginia w piance to nie było 'TO'... Cóż... poza tym wbrew pozorom duż± rolę ma też kształt i proporcje fajki. Opalałem jedn± wrzo¶cówkę dobr± Va i była to tragedia, dokończyłem opalać aromatami - cud, miód i orzeszki ;-) Za to ta sama Va w innej wrzo¶cówce smakowała od samego pocz±tku, jeszcze przed dokończeniem opalania. Cóż... jak to mawia moja Mama (lekarz): "Nie ma choroby z jednej przyczyny". I taka jest chyba prawda :-)
Odnomu - bublik, drugomu - dyrka ot bublika.
Scorpio
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 696
Rejestracja: 21 listopada 2004, 22:19 - ndz
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Scorpio » 06 sierpnia 2005, 10:01 - sob

Z góry przepraszam za :offtopic:

Podobnie jak Bublik nie miałem styczno¶ci z grusz± (nie licz±c kilku paleń jakie¶ 12 lat temu). Mam też podobne do¶wiadczenia z wrzo¶cem i piank± tureck±. Va lepiej smakuje we wrzo¶cu, natomiast tytonie z La – w piance. Przykładowo mój ulubiony D. Durbar palony we wrzo¶cu jest pyszny, je¶li jednak nabiję nim piankę to smak staje się dosłownie bajeczny...
Uwaga na wódke! Mam po niej kaca i paskudne kobiety w mieszkaniu..
ODPOWIEDZ

Wróć do „Fajki”