Samuel Gawith's Grousemoor, Grousemoor Plug

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Voit
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 349
Rejestracja: 25 października 2005, 00:49 - wt
Lokalizacja: Z Gdańska

Post autor: Voit » 04 sierpnia 2006, 16:48 - pt

Mnie smakował bardzo.
Ilekroć pojawia się w Gdańsku, zawsze robię zapasy.
...navigare necesse est, vivere non est necesse...
dopeman
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 748
Rejestracja: 23 października 2005, 16:16 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Post autor: dopeman » 24 marca 2007, 10:23 - sob

Jestem już po którejś fajeczce i muszę ustawić się po stronie entuzjastów tego tytoniu.

Pierwsze to zapach tytoniu - ciasteczka, szarlotka, czy wg Cinka zapach dziewczęcy - wszystko pasuje i jednoznacznie określa go jako przyjemny.

Palenie - Pierwsze to uderzenie perfum, mydła i kwiatów - czyli tego co wielu odrzuca. Mnie lekko zdziwiło ;) ale nie odrzuciło i bardzo dobrze bo im dalej tym lepiej! Dymek kremowy, aksamitny, po przejsciu przez fazę początkową czuć jakby śliwki/suszone śliwki i wiele innych smaczków które się przewijają - a których jeszcze nie zdefiniowałem. Co najważniejsze w tym wszystkim dla mnie - nie stłamszono tam Virginii :!: Ona jest w tle i pozwala wyczuwać swóją słodycz i smak. Ostatnie 1/3 fajki - Va coraz bardziej zdecydowanie dochodzi "do głosu". Dla mnie bomba - aromat który nie jest płaski i jednowymiarowy - tego brakowało mi w aromatach żebym czuł tam Virginie a nie sosy i cavendishe i jeden smak.

Nie jest to dla mnie ideał - ale sama IDEA tego że aromat pozostawia charakterystykę Va wyczuwalną w smaku jest dla mnie strzałem w 10. Myślę że będę poszukiwał wśród aromatów czegoś zbliżonego. Może właśnie ten scotch flake?

Roomnote bardzo przyjemny

Palę w taniej (9zł) odrestaurowanej fajce z filtrami węglowymi, ponownie opalonej i używanej do Va.
Obrazek Obrazek
Grzegorz XVI
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 443
Rejestracja: 13 marca 2006, 17:13 - pn
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Grzegorz XVI » 24 marca 2007, 14:56 - sob

dopeman pisze:(...) aromat który nie jest płaski i jednowymiarowy - tego brakowało mi w aromatach żebym czuł tam Virginie a nie sosy i cavendishe i jeden smak.

Nie jest to dla mnie ideał - ale sama IDEA tego że aromat pozostawia charakterystykę Va wyczuwalną w smaku jest dla mnie strzałem w 10. Myślę że będę poszukiwał wśród aromatów czegoś zbliżonego. (...)
dopeman, spróbuj Kendal Cream :) w następnym zagranicznym zamówieniu muszę uwzględnić Grousemoore'a.
gg: 5238466
pozdrawiam
dopeman
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 748
Rejestracja: 23 października 2005, 16:16 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Post autor: dopeman » 24 marca 2007, 14:59 - sob

Mam kendal cream ;) ale to jednak jest coś innego, nie ustawił bym tych tytoni w jednym rzędzie, mimo że oba smakowite.
Obrazek Obrazek
krzyh1222@interia.pl
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 223
Rejestracja: 25 maja 2006, 12:33 - czw
Lokalizacja: Koszalin

grousemoor

Post autor: krzyh1222@interia.pl » 25 marca 2007, 15:35 - ndz

przyjemny tytoń, bardzo mi się podoba jego smak i zapach, paliłem go już kilka razy i coraz bardziej mi się podoba. słodki w smaku, miły aromat, nie silny a w sam raz, w smaku też ciekawy, łagodny i wiosenny polecam oceniam go na 8/10. :D
Ostatnio zmieniony 04 kwietnia 2007, 20:14 - śr przez krzyh1222@interia.pl, łącznie zmieniany 2 razy.
dopeman
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 748
Rejestracja: 23 października 2005, 16:16 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Post autor: dopeman » 26 marca 2007, 09:21 - pn

Warto dodać że mocno wchodzi w fajkę. Próbowałem po kilku paleniach GM zapalić resztkę Kendal Cream i GM zdecydowanie się przebijał.
Obrazek Obrazek
tomasz_z
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 979
Rejestracja: 20 września 2006, 12:00 - śr
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: tomasz_z » 02 czerwca 2007, 11:12 - sob

Scotch Flake - jeden z moich ulubionych !!! :D Spośród tych, które paliłem znajduje się w pierszej trójce.
follow the white rabbit...
gg# 1668157

http://www.zembrowskipipes.com" onclick="window.open(this.href);return false;
zebra
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 472
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 23:14 - pn
Lokalizacja: Lublin

Post autor: zebra » 16 listopada 2007, 00:03 - pt

[...]
Post przeniesiony do właściwego działu. Z góry przepraszam moderatora za kłopot :oops:.
Awatar użytkownika
Sabri
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 286
Rejestracja: 28 sierpnia 2007, 18:44 - wt
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Sabri » 16 grudnia 2007, 02:21 - ndz

Pyszny tytoń. Jestem po drugiej fajeczce i naprawdę jestem z niego zadowolona. Czuć w nim jakiś taki posmak kwiatów polnych, jest słodycz ale nienachalna. Trudno dokładnie opisać jego smak, gdyż jest niepodobny do niczego co do tej pory paliłam. W każdym bądź razie jest to tytoń godny polecenia. Od pierwszej fajki zaliczam się do grona fanów tego tytoniu :)
Marcin_Pro
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 910
Rejestracja: 22 marca 2005, 15:26 - wt

Post autor: Marcin_Pro » 16 grudnia 2007, 12:33 - ndz

Sabri pisze:Pyszny tytoń. Jestem po drugiej fajeczce i naprawdę jestem z niego zadowolona. Czuć w nim jakiś taki posmak kwiatów polnych, jest słodycz ale nienachalna. Trudno dokładnie opisać jego smak, gdyż jest niepodobny do niczego co do tej pory paliłam. W każdym bądź razie jest to tytoń godny polecenia. Od pierwszej fajki zaliczam się do grona fanów tego tytoniu :)
Polecam również wersję Plug, mniam :D
Jak zwykle z kawą smakuje jeszcze lepiej :)
"Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, kiedy się ją dzieli". Albert Schweizer
Obrazek

Pipe Club Wrocław + Fajczarze.pl - Serwis poświęcony fajce i paleniu fajki
Awatar użytkownika
Sabri
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 286
Rejestracja: 28 sierpnia 2007, 18:44 - wt
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Sabri » 16 grudnia 2007, 14:15 - ndz

He he, kolega jak zwykle doradza kawkę :) wersja plug to może przy następnym zamówieniu z synjeco za ho ho i jeszcze trochę czasu :)
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 975
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit » 26 grudnia 2007, 09:38 - śr

Wracając do tematu GM. Akuratnie trafia w moje Gusta, ładnie lekko pachnie chociaż w samym paleniu smak jest subtelny. Zapach, hmm jak dla mnie nie do określenia i kojarzy mi się z Sherlockiem Holmesem, choć tamten jest nieco jakby bardziej różany. Tutaj zaś rodzynek i zapachu zaparzonej świeżo zielonej herbaty bym się doszukał ;) ale to tylko moja opinia. W każdym razie tak jak SH podbił moje serce i został po kilku fajkach wpisany na stałe do mojego repertuaru z cyklu wariacji virginiowych. Warto zapalić bo smakowity to tytoń.
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
jarrro
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 172
Rejestracja: 28 sierpnia 2006, 19:40 - pn
Lokalizacja: słupsk

Re: Samuel Gawith's Grousemoor

Post autor: jarrro » 10 stycznia 2008, 17:16 - czw

Tytoń rewelacyjny, smak wyczuwalny, przypomina zapach sklepów zielarskich. Niemocny, delikatny, ale ze swym określonym smakiem, na pewno będęzawsze go zamawiał, pozdrawiam serdecznie
A ja pozdrawiam serdecznie
jarrro
Jerry
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 646
Rejestracja: 26 października 2007, 00:09 - pt
Lokalizacja: Szczecin

Re: Samuel Gawith's Grousemoor

Post autor: Jerry » 11 stycznia 2008, 10:45 - pt

Chyba żaden tytoń nie budzi takich kontrowersji wśród palaczy jak Grousemoore Mixture. Zamówiłem swego czasu w Synjeco i przyznam, że targają mną sprzeczne odczucia.
W fajce aromat lekko podmokłej łąki, ale pierwszym skojarzeniem tak naprawdę było, że jakbym palił wodę gazowaną.
Tytoń który jednego dnia palę z lubością, a innego jest dla mnie męczarnią Prawdopodobnie to kwestia nastroju.
Jednego dnia leży przede mną i nawet go nie tknę, ale zawsze gdy wyjeżdżam to GM jest ze mną.
Raczej palę go w mniejszej fajce np w Big Ben Bora
Moim skromnym zdaniem, tytoń który warto mieć, ale który w jadłospisie na pewno nie będzie w rozdziale "Do codzienego palenia". Jeden z niewielu do których nie znalazłem jeszcze właściwej muzyki.
Allegro: INSA
ebay: Jureknpl
Pan Abażur
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 637
Rejestracja: 30 czerwca 2007, 00:28 - sob

Re: Samuel Gawith's Grousemoor

Post autor: Pan Abażur » 11 stycznia 2008, 16:42 - pt

Jerry pisze:Jeden z niewielu do których nie znalazłem jeszcze właściwej muzyki.
O! To ładne jest!
A jakie sobie zestawy kuliega upodobał?

PZDR
ODPOWIEDZ

Wróć do „Samuel Gawith”