Palenie flake'ów

Tutaj zadajemy pytania o to jak palić fajkę i mamy dużą szansę na uzyskanie odpowiedzi

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Radesz
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 515
Rejestracja: 07 października 2004, 17:40 - czw
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Radesz » 06 listopada 2004, 22:59 - sob

Korzenno-pierniczkowe nutki (Caledoniana od A&C Petersena)? Nie przyci?gn??y mojej uwagi, natomiast smak zapach czy wreszcie naturanla s?odycz tytoniu (jak pisze Dziku) taak. Fakt pali?em flake'a po raz pierwszy od razu zwijaj?c w rulonik, nie mam wi?c z czym porównywa? - ale jeszcze troch? mam przed sob?. he he he.
Pozdrawiam Radesz
Gdybym palił fajkę tak długo jak biegnę maraton, to byłbym MISZCZEM!
Marató Barcelona 2011 - 04:59:31
Poznań Maraton 2011 - 04:47:59
Awatar użytkownika
Jarek
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 298
Rejestracja: 30 stycznia 2005, 16:23 - ndz
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jarek » 11 marca 2005, 21:25 - pt

Konia z rz?dem temu, kto Kendal Cream zwinie w rulonik. Zwijanie po prostu kruszy p?atki. Osobi?cie nabijam p?atki bez preparowania i nie ma problemu. Jest chyba troch? racji w sugerowanym kszta?cie cybucha, albowiem najlepiej mi si? pali w Falconie z g?ówk? Dublin o równej ?rednicy komina.
love is...letting him light his pipe at the table after dinner...forgiving her for washing your pipes in the dish-washer
Awatar użytkownika
slime
Początkujący
Początkujący
Posty: 21
Rejestracja: 30 października 2005, 20:21 - ndz
Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
Kontakt:

Post autor: slime » 20 listopada 2005, 01:37 - ndz

Makary pisze:traktuję to jako przerywnik w kolejnych Petersonach.
Co to sš te Petersony? Co to sš fajki systemowe Petersona?
Awatar użytkownika
Von Jungingen
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 396
Rejestracja: 15 maja 2005, 23:30 - ndz
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Post autor: Von Jungingen » 20 listopada 2005, 02:33 - ndz

slime pisze:Co to sš te Petersony? Co to sš fajki systemowe Petersona?
:shock:
:shock: :shock:
:shock: :shock: :shock:

to takie tytonie firmy Peterson...

Pozdrawiam i miłej lektury forum zanim napiszesz kolejnego posta... :wink:
"Szkocja to kraina twardzieli, bo w kraju w którym nie wynaleziono spodni a osty sięgają do pasa trzeba być twardym!" inspektor R. Fouler (Thin Blue Line)
Jacko
Początkujący
Początkujący
Posty: 11
Rejestracja: 15 września 2005, 23:15 - czw
Lokalizacja: Warszawa Grochów

Post autor: Jacko » 02 stycznia 2006, 17:29 - pn

Przeczytałem ten topic i mam pytanie do doświadczonych flake'owców. Jak nabijać tytoń typu broken flake a konkretnie Belle Epoque? Ja zawsze najpierw rozkruszam ten tytoń i rozcieram w palcach, ale z waszych wypowiedzi wynika, że popełniam przez to zbrodnię na smaku. Z drugiej zaś strony, gdy wrzucałem całe kostki to nabicie trójwarstwowe było niewykonalne, zawsze po zapaleniu okazywały się być za bardzo zbite :?
Awatar użytkownika
Radesz
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 515
Rejestracja: 07 października 2004, 17:40 - czw
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Radesz » 06 stycznia 2006, 05:27 - pt

Właśnie pykam sobie Caledoniana Navy Cut No 499. Rozkruszyłem go nabiłem fajke pucharową (World Cup z Pozniania). Pali się lekko, przyjemnie, smak dobrze wyczuwalny, choć pali sie dość mokro. Różnicy zasadniczej w doznaniach jakoś nie zauważyłem.
Jak nabijać tytoń typu broken flake a konkretnie Belle Epoque?
Wychodzi wiec że jak nabijesz to będzie dobrze
Z drugiej zaś strony, gdy wrzucałem całe kostki to nabicie trójwarstwowe było niewykonalne, zawsze po zapaleniu okazywały się być za bardzo zbite
Tu z kolei często tak nabijam BE. Wkładam dość luźno całe kostki i podsypuję wolne miejsca rozkruszonym tytoniem... Pali mi sie w ten sposób świetnie, a jak radocha jest jak przy czyszczeniu fajki wydostaje sie "kwadracikowy" popiół.
Pozdrawiam Radesz
P.S. Właśnie wydobyłem ostatnie pyknięcia z Caledoniana - do końca palił sie wysmienicie, choć o dziwo czuje jakby większą moc tytoniu po wypaleniu (rozdrobnionego). A może to i pora i 22 godzina pracy?
Gdybym palił fajkę tak długo jak biegnę maraton, to byłbym MISZCZEM!
Marató Barcelona 2011 - 04:59:31
Poznań Maraton 2011 - 04:47:59
dopeman
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 748
Rejestracja: 23 października 2005, 16:16 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Post autor: dopeman » 12 marca 2006, 21:22 - ndz

wlasnie dzieki synjeco otworzylem puszke z pierwszym flakiem w zyciu - butera bleded flake.

platki niezbyt wielkie, wiekszosc w zasadzie porozwarstwiana co wyglada mniejwiecej tak jak niektore zbite zdzbla z TMH. najwieksze platki w calosci do 1,5(2) x 4. Sprobowalem zwinac w rulon, to sie skruszyly - moze nie w ta strone zwijalem - bo tyton odpowiednio wilgotny :lol:

no i w rezultacie pokruszylem i pale standardowo. trafil mi sie jakis trefny flake czy to moze poprostu taki typ - a ja "lajkonik" nie wiedzialem?
bublik
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1211
Rejestracja: 07 października 2004, 22:56 - czw
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: bublik » 17 marca 2006, 14:19 - pt

dopeman pisze:no i w rezultacie pokruszylem i pale standardowo. trafil mi sie jakis trefny flake czy to moze poprostu taki typ - a ja "lajkonik" nie wiedzialem?
Na Synjeco są zdjęcia. Porównaj fotkę tego tytoniu, a fotki np. Flake'ów od Gawith&Hoggarth. I wszystko jasne co do ich kształtu być już powinno ;-)
Odnomu - bublik, drugomu - dyrka ot bublika.
dopeman
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 748
Rejestracja: 23 października 2005, 16:16 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Post autor: dopeman » 17 marca 2006, 21:21 - pt

czyli taki z tej butery flake jak z koziej .. trabka :lol:

no coz przyjdzie i czas na prawdziwego "flejka" ;)
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
elvislike
Moderator
Moderator
Posty: 1931
Rejestracja: 23 grudnia 2004, 13:00 - czw
Lokalizacja: lublin

Post autor: elvislike » 17 marca 2006, 23:02 - pt

czyli taki z tej butery flake jak z koziej .. trabka Laughing

no coz przyjdzie i czas na prawdziwego "flejka" Wink
flake to forma. choc mistrz witkacy uwazal co piekno jest formalne, to nie zapominajmy, ze jednak tresc flake'a tkwi w jego smaku. napisz cos o tym. butera jest drogi. czy smaczny?
pozdrawiam:-)
we are not what we eat, we are what we don't shit... (hugh romney)
Korsarz
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 136
Rejestracja: 19 maja 2005, 11:10 - czw
Lokalizacja: Krapkowice k. Opola

FLAKE

Post autor: Korsarz » 27 czerwca 2006, 07:44 - wt

Witam

jak to jest z tymi flake'ami...? chce zakupic tyton w tej formie ale mam obawy gdyz co jakis czas czytam ze flake ciezko sie pali .... ale czy to tyczy sie palienia nierozdrobnionych flake'ow ? czy po rozdrobnieniu zachowuje sie jak normalnie ciety tyton ?

Pozdrawiam
:pipeman:
Awatar użytkownika
elvislike
Moderator
Moderator
Posty: 1931
Rejestracja: 23 grudnia 2004, 13:00 - czw
Lokalizacja: lublin

Post autor: elvislike » 27 czerwca 2006, 07:56 - wt

nierozdrobniony flake, jednak dobrze nabity (znajdz ten temat, bylo juz wielokrotnie) pali sie dobrze. flake mozesz rozdrobnic i normalnie nabic. po co wiec flake w takim przypadku? przede wszystkim forma ta doskonale trzyma pozadana wilgotnosc. ostatnio znakomita wiekszosc zakupowanych przeze mnie tytoni jest w tej formie. wlasnie ze wzgledu na efekty przechowywania.
pozdrawiam:-)
we are not what we eat, we are what we don't shit... (hugh romney)
Dziku

Post autor: Dziku » 27 czerwca 2006, 08:24 - wt

Dokleiłem temat do jednego z już istniejących.
Korsarz
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 136
Rejestracja: 19 maja 2005, 11:10 - czw
Lokalizacja: Krapkowice k. Opola

Post autor: Korsarz » 28 czerwca 2006, 12:21 - śr

Radesz pisze:...a jak radocha jest jak przy czyszczeniu fajki wydostaje sie "kwadracikowy" popiół...
zaraz zaraz.... to ty nie odsypujesz popiolu w trakcie palenia ? wiec jak kontrolujesz zar ? kurcze ja to chyba zbyt scisle-matematycznie podchodze do fajki :(

ah dzieki Dziku za przeniesienie mojego posta w odpowiednie miejsce - hehe chociaz teraz moj poprzedni post wyglada nieco glupio po kilku wczesniejszych wypowiedziech :( no coz ale to cena jaka sie placi za nieuzywanie wyszukiwarki-SORKI.

Elvislike - dzieki :) wlasnie chodzi mi glownie o wlsciwosci przechowywania flake'ow
:pipeman:
Grzegorz XVI
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 443
Rejestracja: 13 marca 2006, 17:13 - pn
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Grzegorz XVI » 29 lipca 2006, 13:43 - sob

mam takie pytanie:

czy pocięcie flake'a na małe kwadraciki, ułożenie ich jeden na drugim i podsypanie rozdrobnionym tytoniem będzie dobrym sposobem na palenie flake'ów? Mam swojego pierwszego flake'a i nie wiem jaka byłaby najlepsza metoda... Może przetnę, wzdłuż na pół i zwinę w dwa mniejsze ruloniki :wink: sam nie wiem...
gg: 5238466
pozdrawiam
ODPOWIEDZ

Wróć do „Jak palić”