Strona 2 z 3

: 08 kwietnia 2005, 09:42 - pt
autor: Dziku
Cóż... dla mnie CB jest rzeczywiście tytoniem ciut lepszym od Alsbo. Od większości Alsbo mnie odrzuca, większość CB jestem w stanie (choć bez większego entuzjazmu) wypalić. Lepszy jakościowo był ten CB Gold amerykańsko - indyjski. Sam smak - przeciętny, ale w saszetce nie było łodyg. Wszystkie CB kupowane przeze mnie w Polsce były przebogate w jakieś zdrewniałe elementy wypełniające saszetkę. Ale nie jest to informacja bardzo aktualna, gdyż od żadnych kilku lat (z jednym "indyjskim" wyjątkiem) do tytoni tej serii nie wracam.

: 08 kwietnia 2005, 11:41 - pt
autor: jony
Częściowo rozszyfrowałem tajemnicę "bezsmakowego" tytoniu CB (biała saszetka). Właśnie go palę, ale bez filtra (po raz pierwszy). Jest zdecydowanie lepiej smak jest już wyczuwalny. Widocznie walory smakowe pochłaniał filtr i to byle jakiej firmy. Może sie przekonam do CB :lol:

pozdrawiam - jony

: 08 kwietnia 2005, 13:00 - pt
autor: Bart
Częściowo rozszyfrowałem tajemnicę "bezsmakowego" tytoniu CB (biała saszetka). Właśnie go palę, ale bez filtra (po raz pierwszy). Jest zdecydowanie lepiej smak jest już wyczuwalny.
Też paliłem je w bezfiltrówce.

: 08 kwietnia 2005, 14:39 - pt
autor: jony
Niestety, ale paląc w fajce bezfiltrowej zrobiło mi sie na dnie fajki niezłe błotko. Wniosek z tego prosty - nie dla jonego delikatne tytonie. Powrócę chyba do XXXXL Full Aroma, zeby poprzez filtr też coś miłego wpadło na kupki smakowe.

pozdrawiam - jony

: 08 kwietnia 2005, 16:09 - pt
autor: Bart
Ćwicz. Trening czyni mistrza :D .

: 15 marca 2006, 20:37 - śr
autor: Hobbit
Mi CB Biały kompletnie nie podszedł.... Ani z filtrem , ani bez, jedyne co pewne że doskonale się palił do samego końca bez kropli kondensatu ale smak.... hmmm wg mnie mdlący owocowy. Bleeee. Lubię co prawda aromaty typu Stanvell Vanilla ale zakochany jestem w La od pierwszych pyknięć.

: 17 marca 2006, 21:17 - pt
autor: August
Witam
Mam wujka który liczy sobie 82 lata i dla niego CB jest gralem. W swoim życiu spróbował wielu mieszanek i nadal trzyma się aromatów. Osobiście
wolę mieszanki z latakią, ale dobry Duńczyk jest ok.
Pozdrawiam
August

Re: Capitan Black - Lane limited

: 19 stycznia 2008, 22:58 - sob
autor: jarrro
Witam
A dla mnie , po doświadczeniach w paleniu tytoni z synjeco, naturalnych, niearomatyzowanych, captain black kojarzy mi się z cudami smakowymi, i nigdy bym się nie ośmielił powiedzieć ,że to średniak. Przede wszystkim ma smak, jest delikatny, a ta ostatnia cecha jest ważna , bo często pod koniec palenia robi mi się niedobrze, jak przy paleniu skądinąd znakomitych tytoni jak SG kendal cream albo SG chocolate flake

Re: Capitan Black - Lane limited

: 20 stycznia 2008, 12:02 - ndz
autor: Irek
jarrro pisze:Witam
... bo często pod koniec palenia robi mi się niedobrze, jak przy paleniu skądinąd znakomitych tytoni jak SG kendal cream albo SG chocolate flake
Dziwne :roll:

Re: Capitan Black - Lane limited

: 20 stycznia 2008, 23:07 - ndz
autor: jarrro
Może dlatego , że nie palę papierosów... Znalazłem z tymi tytoniami sklep , kurcze 4 dolce za paczkę tytoniu daje 14 zł

Re: Capitan Black - Lane limited

: 21 stycznia 2008, 01:44 - pn
autor: Jerry
Szukałem ostatnio Captain Black, ale w Szczecinie nie trafiłem. W Szwecji również nie jest to tytoń sprzedawany w każdej trafice (łatwiej dostać Three Nuns).
Co ciekawe sprawdziłem, ze Orlik, na którego powoływał sie jeden z kolegów tego tytoniu oficjalnie nie produkuje.
Jedyne miejsce to katalog Dan Pipe. Może któryś z kolegów podzieli się informację na temat dostępności.

Re: Capitan Black - Lane limited

: 20 maja 2008, 10:39 - wt
autor: freemason
Dwa miesiące temu skończyłem saszetkę złotego CB. Kupiłem go w lutym w warszawskich KDT, ale widziałem go też w "trafikach" na dworcu centralnym. W trafice przy Trakcie Lubelskim stoi gigantyczna pucha CB (nie pamiętam tylko, czy białego, czy złotego) - taka na pół roku palenia :))
Bardzo delikatny, lekki tytoń. Prawie nie czuć, że się go pali. Aromat zdecydowanie waniliowy. Smak - przyjemny, od połowy fajki dochodzi mydlany posmak, ale mi on nie przeszkadzał. Jakaś rewelacja to nie jest, ale i tak bije na głowę wszystkie kioskowe aromaty na P, na S i na A.

Re: Capitan Black - Lane limited

: 20 maja 2008, 15:03 - wt
autor: jagon
Ja kończę taką "gigantyczną puche" białego CB. Jak dla mnie to tytoń bardzo smaczny, o wyczuwalnym /silnie/ owocowym smaku - ja wyczuwam rodzynki, śliwkę i jeszcze coś.
Z tym, że ja paliłem puszkę przywiezioną ze Stanów - więc i jakość może też być odrobinkę inna od tego sprzedawanego w Polsce (sądząc po postach w stylu "łodygi", "korzenie" - u mnie nic takiego nie występowało):)


Jakby ktoś się przewinął koło tej trafiki (Trakt Lubelski) to może mógłby zapamiętać jaka jest cena tej "puchy" ?

Pozdrawiam

Re: Capitan Black - Lane limited

: 09 czerwca 2008, 20:09 - pn
autor: Etheliel
a czy posiada ktoś może link do sklepu internetowego albo w trójmieście z tym tytoniem ? :) najlepiej Black, chętnie zaopatrzył bym się w niego na początek

Re: Capitan Black - Lane limited

: 10 czerwca 2008, 00:04 - wt
autor: jagon
Na alledrogo szukaj - ostatnio widziałem tam saszetkę cpt black white - ale cena była chora (z wysyłką ok. 30 pln kosztowało).