[PORADNIK]Mam fajkę! I co dalej?

Tu początkujšąy fajczarze mogą zadawać pytania weteranom fajki.

Moderator: Moderatorzy

bublik
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1211
Rejestracja: 07 października 2004, 22:56 - czw
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: bublik » 03 lutego 2007, 18:35 - sob

Rapis23 pisze:A dlaczego?
Może dlatego, że jestem estetą? :-) Pozdrawiam, bublik.
Odnomu - bublik, drugomu - dyrka ot bublika.
Awatar użytkownika
Komodor
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 125
Rejestracja: 22 lutego 2005, 20:45 - wt
Lokalizacja: Węgorzewo/Warszawa

Post autor: Komodor » 03 lutego 2007, 22:42 - sob

ta odpowiedź zadowala mnie całkowicie :)
Pozdrawiam

Rapis
moksienciuk
Pykacz
Pykacz
Posty: 91
Rejestracja: 30 maja 2007, 12:47 - śr

Post autor: moksienciuk » 30 czerwca 2007, 21:40 - sob

KonraDos pisze:Apropos FAQ, to gdzie? juz ten pomysł się pojawił. Jestem jak najbardziej za takim rozwišzaniem i w miarę wolnego czasu i wiedzy mogę w jego tworzeniu pomóc.
Prawdę mówišc, to można sobie poczytać tu:
http://www.pipes.org/asp_FAQ.html
albo tu:
http://vegassmokes.com/pipe-smoking-tips.htm
Ale to dla osób ze znajomo?cia języka, no a kto nie włada ten nie poczyta.
Dzięki, świetne linki, szczególnie sporo ciekawych rzeczy wyczytałem z tego pierwszego FAQ. Wywnioskowałem z tego FAQ, że nasi zachodni bracia nie przywiązują zbyt dużo wagi do opalania fajek, a na pewno nie czynią z tego takiego rytuału.
Falko
Początkujący
Początkujący
Posty: 7
Rejestracja: 27 października 2007, 13:14 - sob
Lokalizacja: Warszawa

fajka z matalowym kołnierzem w cybuchu

Post autor: Falko » 01 listopada 2007, 18:21 - czw

Witam.

Dopiero zaczynam swoją przygodę z fajką. Mam pytanie. Znalazłem u dziadka w szafie nie paloną nigdy fajkę. Ma ona jednak metalowy kołnierz w cybuchu, tak więc tytoń nie ma bezpośredniej styczności z drewnem - czy taką fajkę tez trzeba opalać. Moim drugim problemem jest to że fajka ciągle mi gaśnie. Próbowałem nabijać tytoń lżej i mocniej i nie wiele to pomaga. Wyczytałem ze tylko na początku musi się palić cała powierzchnia, a potem mały punkcik, sek w tym ze ten punkcik najdłużej palił mi się ok 6 minut. A na jedno palenie zużywam pół paczki zapałek. Używam tytoniu Vanilia Losse Cut - może to ma jakieś znaczenie. Byłbym bardzo wdzięczny za pomoc. Z góry dziękuje za odpowiedź

Pozdrawiam
pan_bas
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 255
Rejestracja: 28 lipca 2006, 15:31 - pt
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: fajka z matalowym kołnierzem w cybuchu

Post autor: pan_bas » 01 listopada 2007, 19:14 - czw

Falko pisze:(...) Ma ona jednak metalowy kołnierz w cybuchu, tak więc tytoń nie ma bezpośredniej styczności z drewnem - czy taką fajkę tez trzeba opalać.
A czy to na pewno jest fajka drewniana?
Wszystkie fajki, które w życiu widziałem i pasują do tego opisu nadawały się co najwyżej żeby na nie popatrzeć (choć przeważnie i do tego się nie nadawały). Ale może się mylę, wtedy trzeba byś sprecyzował co znaczy ów metalowy kołnierz.
Moim drugim problemem jest to że fajka ciągle mi gaśnie (...)
Tu napiszę krótko: wyszukiwarka - twój najlepszy przyjaciel.
Allegro: pbanas
ebay: pan_bas
gg:8611285, 1070183
Dziku

Re: fajka z matalowym kołnierzem w cybuchu

Post autor: Dziku » 01 listopada 2007, 20:47 - czw

Falko pisze:(...) Ma ona jednak metalowy kołnierz w cybuchu, tak więc tytoń nie ma bezpośredniej styczności z drewnem - czy taką fajkę tez trzeba opalać.(...)
Jeśli tak - to jeszcze nie masz fajki. Przedmiot, który posiadasz to zapewne wyrób "góralski" nastawiony na tzw "ruch turystyczny". Wtedy będzie to fajka drewniana (czasem nawet sosnowa) :? z "wkładem" z miedzi, mosiądzu lub "obojętniejakiego metalu - byle ją komuś wcisnąć".
Ale i o takich fajkach na Forum było - tutaj

Druga opcja - to chiński wyrób fajkopodobny z logiem przypominającym Stanwella. To paskudztwo zwie się "Sanda" i też było o nim juz kilka razy - np tutaj

Tak czy inaczej - fajki z metalowym wkładem do palenia tytoniu się nie nadają.
Falko
Początkujący
Początkujący
Posty: 7
Rejestracja: 27 października 2007, 13:14 - sob
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Falko » 01 listopada 2007, 21:11 - czw

Dziękuje za odpowiedzi. Od dziadka wiem że fajka ma ok 20 lat i dostał ją od znajomego. A po dokładnych oględzinach zobaczyłem, że ten kołnierz nie jest fabryczny. Umieścił go podobno kolega dziadka przygotowując fajkę do palenia ?? Jednak nie zdążył jej nigdy zapalić. Usunąłem ten kołnierz i zapaliłem - Mam wrażenie ze fajka pali sie lepiej. rozpocząłem jej opalanie, mam nadzieję ze coś z tego wyjdzie. Tak czy inaczej kupuje drugą, chce mieć pewność ze wszystko robię prawidłowo.

Jeszcze raz dziękuje za pomoc.
Dziku

Post autor: Dziku » 01 listopada 2007, 21:28 - czw

Jeszcze jedna opcja - majsterkowicz... :roll:
Cóż - zrób fotkę fajki i wklej - może ktoś rozpozna. Wcześniej rzecz jasna zajrzyj do wyszukiwarki. Zwróć uwagę na ewentualną sygnaturę...
Falko
Początkujący
Początkujący
Posty: 7
Rejestracja: 27 października 2007, 13:14 - sob
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Falko » 01 listopada 2007, 21:32 - czw

hmmm mam jeszcze jedno pytanie. Pewnie było zadawane wiele razy czy w granicach 50zł, kupię fajkę nadającą się do rozpoczęcia przygody z Fajką ??
Z góry dziękuje
Dziku

Post autor: Dziku » 01 listopada 2007, 21:50 - czw

To zależy gdzie chcesz kupić.
Nie napisałeś w profilu skąd jesteś - to jak ma Ci ktoś konkretnie pomóc?
Np w Łodzi mamy cos około pieciu trafik - więc raczej dostaniesz w tej cenie jakąś fajeczke wrzoścową "na początek". Podobnie rzecz się ma z glinianą.
Falko
Początkujący
Początkujący
Posty: 7
Rejestracja: 27 października 2007, 13:14 - sob
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Falko » 02 listopada 2007, 13:37 - pt

witam. Mam pytanie czy bardzooo kiepska fajka może spowodować, że tytoń w niej będzie się palił bardzo słabo i co chwila gasł ?? Bo korzystałem z wyszukiwarki i przerobiłem już chyba wszystkie możliwe opcje nabijania, a tytoń jak gasł tak gaśnie. Pytam się bo jestem na granicy desperacji;/
Dziku

Post autor: Dziku » 02 listopada 2007, 19:12 - pt

Jednak kwestia nabicia zapewne. Cierpliwości i spokoju zyczę - a reszta przyjdzie sama z czasem.

Druga ewentualność. Fajka jest nieszczelna i powietrze "ucieka" - ale to przecież łatwo sprawdzić.
Falko
Początkujący
Początkujący
Posty: 7
Rejestracja: 27 października 2007, 13:14 - sob
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Falko » 02 listopada 2007, 21:18 - pt

dziękuję bardzo za poradę, szczególnie odnośnie tej nieszczelności - rzeczywiście, fajka - sito :) Kupiłem dzisiaj nową i pali się o nieboooo lepiej :D. Już myślałem że jaka jest nie dla mnie. Tym razem ośmielę sie powiedzieć, że miałem pewna przyjemność podczas palenia jej (opalania)
Awatar użytkownika
j4szczur
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 984
Rejestracja: 22 maja 2006, 20:16 - pn
Lokalizacja: ,,w podróży''

Post autor: j4szczur » 02 listopada 2007, 21:19 - pt

Falko palisz prawdopodobnie w kiepskiej fajce kiepski tytoń. Jesteś aktualnie kiepskim, bo początkującym fajczarzem. Dziwisz się, że Ci gaśnie? Pozwól, że porównam Twoją sytuację do nauki jazdy samochodem. Jakim samochodem będzie łatwiej nauczyć się jeździć? Nowym średniej klasy czy jakimś składakiem? Dobry kierowca potrafiłby jeździć i takim i takim, ale początkujący powinien się uczyć na normalnym samochodzie średniej klasy.

Taką też fajkę Ci polecam.

Co do benzyny - w samochodzie lej dobrą, do fajki ładuj dobry tytoń. Wtedy ani samochód ani fajka nie będą Ci gasły.

A teraz napiszę wprost - dobry wrzosiec potrafi pochłonąć odpowiednio dużą ilość wilgoci i fajka nie będzie Ci gasła z powodu jej nadmiaru. Wrzosiec złej jakości lub fajka z jakąś wkłądką metalową tej wilgoci nie pochłonie. Początkujący fajczarz pali tak, że tej wilgoci będzie dużo więcej niż normalnie.

Tak samo tytoń - dobrej jakości tytoń wydziela mniej wilgoci. Tytoń z dużą ilością sztucznych syropów, aromatyzowany wydzielać jej będzie więcej. Być może za dużo dla początkującego fajczarza. Doświadczony spali porcje obu tytoni.

Tak się jakoś złożyło, że początkujący nabywają kiepskie tytonie i kiepskie fajki. Nie martw się więc, lecz ćwicz i bierz wszelkie rady za dobrą monetę.

Pozdrowienia
Falko
Początkujący
Początkujący
Posty: 7
Rejestracja: 27 października 2007, 13:14 - sob
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Falko » 02 listopada 2007, 22:11 - pt

Bardzo dziękuje za wszystkie porady. Naprawdę bardzo mi to pomoże przebrnąć trudne początki. Co do tytoniu to kupiłem tytoń Vanilia Loose Cut, nie wiem czy to dobry tytoń zapłaciłem 30 zł, za 50g. Sprzedawca mówił, że tytoń jest dobrej jakości;/
ODPOWIEDZ

Wróć do „Pytania początkujących fajczarzy”