Dobry początek

Tu początkujšąy fajczarze mogą zadawać pytania weteranom fajki.

Moderator: Moderatorzy

Browarniak
Początkujący
Początkujący
Posty: 16
Rejestracja: 30 sierpnia 2007, 01:08 - czw
Lokalizacja: Resko

Dobry początek

Post autor: Browarniak » 01 września 2007, 00:24 - sob

Witam Szanownych Kolegów doświadczonych w paleniu fajki. Osobiście planuję dopiero zacząć. Dlatego mam gorącą prośbę o pomoc w doborze zestawu, jak również o wszelkie wskazówki dla początkującego. Poniżej kilka linków. Gdybyście byli tak uprzejmi i zapoznali się z tym, a później podzielili się swoimi spostrzeżeniami i radami, to będę wdzięczny. Dziękuję z góry.

1.Ta fajeczka bardzo mi się podoba (kształt), choć jest trochę droga 
http://www.sklep-tytoniowy.abc24.pl/def ... &pro=86275
2.To chyba taki niezbędnik, który powinienem mieć:
http://www.sklep-tytoniowy.abc24.pl/def ... &pro=95953
to chyba również:
http://www.sklep-tytoniowy.abc24.pl/def ... pro=176559
3.Tytonie
Te wydają się smaczne, tylko czy dobre dla początkującego?
http://www.sklep-tytoniowy.abc24.pl/def ... pro=191665
http://www.sklep-tytoniowy.abc24.pl/def ... pro=282225
Ten z kolei kusi mnie ponieważ byłaby puszka na przyszłość:
http://www.allegro.pl/item230716981_tyt ... _2007.html
Co sądzicie o tych tytoniach. Może jakaś inna wskazówka ? Zależy mi na miłym, przyjemnym aromacie i smaku. Nie zależy mi na nikotynie.
4.Poniżej jeszcze kilka dodatków, które warto by było mieć :
http://www.sklep-tytoniowy.abc24.pl/def ... &pro=94343
http://www.sklep-tytoniowy.abc24.pl/def ... &pro=46079
Czy o czymś zapomniałem, czy na początek mogę coś z tych rzeczy pominąć (w sumie całość jest dość droga i nie wiem jak to przeżyje moja żona  ). Chyba pominąłem filtry fajkowe, ale nie wiem jaki rozmiar pasuje do fajki w linku na początku.
Wdzięczny będę za wszelkie wskazówki dotyczące zarówno całego zestawu jak i sposobu palenia. Jak wspomniałem na początku. Chcę dopiero rozpocząć przygodę z fajką.

Pozdrawiam
Browarniak
zebra
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 473
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 23:14 - pn
Lokalizacja: Lublin

Post autor: zebra » 01 września 2007, 01:49 - sob

Fajeczka ładna tylko szkoda że lakierowana (fajka mniej oddycha), a może coś z krajowych producentów? Co do tytoni to tych nie paliłem a może coś sprawdzonego np:
http://www.allegro.pl/item230719887_tyt ... 50_g_.html
Bardzo dobra firma, produkuje świetne tytonie (wystarczy tylko przejrzeć forum).
Awatar użytkownika
Sabri
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 286
Rejestracja: 28 sierpnia 2007, 18:44 - wt
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Sabri » 01 września 2007, 02:01 - sob

Na pewno jakieś wyciory będą niezbędne, w końcu czymś fajkę wyczyścić trzeba.

Co do tytoniu to polecam na dobry początek Timm No Name lub jakiegoś Stanwella (najlepszy wg. mnie Classic, potem Vanilla). Ta puszka z allegro może później, pan Niedźwiecki wystawia tytonie co jakiś czas więc na pewno w przyszłości dla Ciebie nie zabraknie (sama miałam okazję zamawiać u niego SG FVF i Petersona SK, no bo wiadomo, że nie we wszystkich polskich trafikach takie pyszności są dostępne). Poczytaj sobie recenzje wyżej wymienionych tytoni na forum.

Jeśli jesteś początkujący to na pewno lepiej poćwiczyć na fajce z gruszki, która jest tańsza niż wrzośćcowa ale nie będzie Ci żal jeśli coś jej się stanie (wypadki przy nieumiejętnym paleniu). Jedni wolą od razu wrzosiec na początek, ja jednak (tak jak zapewne wielu) zaczynałam od gruszki i dopiero teraz zacznę palić we wrzośćcu. Nie polecam fajki lakierowanej, a ze zdjęcia z trafiki p. Najsztuba wydaje mi się, że taka jest. O wadach nt. lakieru już na forum pisano (odpadające kawałki lakieru, nie mówiąc o walorach estetycznych).
Dziku

Post autor: Dziku » 01 września 2007, 13:19 - sob

Fajka wrzoścowa na początek - ok. Czemu zakładać że się zniszczy?
Tylko te tytonie Mc Lintocka oraz Torben Dansk ominąłbym szerokim łukiem. Ja wiem, że przy różowej saszetce to jest miodek, ale... i tak bym ominął.
Kynio
Początkujący
Początkujący
Posty: 24
Rejestracja: 07 maja 2007, 23:53 - pn
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Kynio » 01 września 2007, 13:52 - sob

Nie wiem czy ten frez nastawny to taki mus na początek. Może zamiast inwestować w niego kup lepszy tytoń lub kilka tytoni?
Awatar użytkownika
elvislike
Moderator
Moderator
Posty: 1931
Rejestracja: 23 grudnia 2004, 13:00 - czw
Lokalizacja: lublin

Post autor: elvislike » 01 września 2007, 13:55 - sob

Nie wiem czy ten frez nastawny to taki mus na początek. Może zamiast inwestować w niego kup lepszy tytoń lub kilka tytoni?
racja.
pozdrawiam:-)
we are not what we eat, we are what we don't shit... (hugh romney)
Awatar użytkownika
Sabri
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 286
Rejestracja: 28 sierpnia 2007, 18:44 - wt
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Sabri » 01 września 2007, 14:13 - sob

Dziku pisze:Fajka wrzoścowa na początek - ok. Czemu zakładać że się zniszczy?
Może źle ujęłam to co miałam na myśli, chodziło mi o podkreślenie tego, że warto popróbować najpierw w gruszce, ale zaznaczam, że to tylko moja opinia :) Z tymi zniszczeniami to miałam na myśli konkretnie fajkę lakierowaną, wiadomo, że początkującym trudno utrzymać niską temperaturę palenia, robią się pęcherzyki i lakier odpada, nie mówiąc o tym, że wrzosiec bez lakieru jest bardziej naturalny i dopiero wtedy oddycha pełną piersią.
Awatar użytkownika
elvislike
Moderator
Moderator
Posty: 1931
Rejestracja: 23 grudnia 2004, 13:00 - czw
Lokalizacja: lublin

Post autor: elvislike » 01 września 2007, 18:32 - sob

Z tymi zniszczeniami to miałam na myśli konkretnie fajkę lakierowaną, wiadomo, że początkującym trudno utrzymać niską temperaturę palenia, robią się pęcherzyki i lakier odpada
jest na to sposob: nie kupowac fajek lakierowanych. jest 100% skuteczny. jeszcze z zadnej fajki nie odpadl mi lakier.
pozdrawiam:-)
p.s. a tak mniej zlosliwie to poszukajcie dlaczego fajki bywaja lakierowane, czego mozna sie pod warstwa lakieru spodziewac.
we are not what we eat, we are what we don't shit... (hugh romney)
Browarniak
Początkujący
Początkujący
Posty: 16
Rejestracja: 30 sierpnia 2007, 01:08 - czw
Lokalizacja: Resko

Dużo rad ... możliwości mało (ciężko się zdecydować)

Post autor: Browarniak » 02 września 2007, 00:19 - ndz

...jak znaleźć fajkę o kształcie jak na wstępie tematu, by nie była lakierowana? (co do tego już się przekonałem). Tytoń:"Samuel Gawith's Sam's Flake" ok, ale piszą, że to silny aromat i fajeczka "przesiąka" mocno. Co jeżeli smaczek mi nie przypasuje..? /no może mały problem, ale... ciężko podjąć decyzję/.
Elvislike - nie bądź "złośliwy" - pomóż. Tym bardziej, że przeprawy mam już z żoną, która uważa, że 35-o letni facet nie powinien palić fajki bo to takie jak "bycie dziadkiem" :-)
Pozdrawiam i czekam na dalsze porady.
Awatar użytkownika
elvislike
Moderator
Moderator
Posty: 1931
Rejestracja: 23 grudnia 2004, 13:00 - czw
Lokalizacja: lublin

Post autor: elvislike » 02 września 2007, 13:41 - ndz

jak znalezc taka fajeczke? ano nalezy szukac... w koncu "nie chodzi o to by zlapac kroliczka, chodzi o to by gonic go..." przejrzyj oferte krajowych mistrzow, poszukaj w trafikach, zwlaszcza internetowych. jesli bardzo mocno zachorowales na ten "szejp" to kup ja i zdejmij lakier. jednak wiele bym sobie nie obiecywal po tym co pod nim znajdziesz. choc zdarzaja sie i wyjatki...
Tytoń:"Samuel Gawith's Sam's Flake" ok, ale piszą, że to silny aromat i fajeczka "przesiąka" mocno.
gdzie tak pisza? nie jest to czysta va, zawiera dodatki orientali jednak w "klasycznym" rozumieniu nie jest to aromat a raczej va. lekko podbarwiona. po kilku paleniach powinienes moc w fajeczce palic spokojnie czysta va. nie mowiac juz o prawdziwych aromatach czy la... inna sprawa, ze msz, jest to b dobry tyton. nie tylko jakosciowo. ale to juz sprawa osobnicza:-)
co do zlosliwosci to... sa i lepsi ode mnie:-)
pozdrawiam:-)
we are not what we eat, we are what we don't shit... (hugh romney)
Browarniak
Początkujący
Początkujący
Posty: 16
Rejestracja: 30 sierpnia 2007, 01:08 - czw
Lokalizacja: Resko

KUPIŁEM zapaliłem ...

Post autor: Browarniak » 15 października 2007, 23:13 - pn

Witam

Kupiłem fajeczkę:
CAPITELLO CORALLO DE LUXE nr 671 / woskowana /
do opalenia :
- Timm No Name i
- Peterson Special Reserve 140 (narazie schowałem głęboko do szafy, z nawilżaczem w pudełeczku)
paliłem z filtrem :
STANWELL 9mm

Dzisiaj zapaliłem pierwszy raz. Paliłem ok. pół godziny (nabita do 1/3 wysokości). Gasła mi niedobra chyba ze cztery razy. Fajeczka podczas palenia nie była gorąca, a wyczuwalnie ciepła, chwilami troszeczkę bardziej. Niestety popiół po wypaleniu nie był idealnie biały, po wysypaniu i wygarnięciu na dnie były widoczne czarne drobinki :-( .
Po ok 5 minutach od zakończenia palenia wysypałem popiół i przystąpiłem do czyszczenia. Kiedy zakończyłem czyszczenie zauważyłem, dwa malutkie zarysowania (jasne drewno) wewnątrz komina. Myślę, że to wina ubijaka - Ubijak Fajkowy 2324 /metalowy/, który ma ostre krawędzie. Chyba trzeba było kupić lepiej kołeczek .. :-(
Co do samych walorów smakowych. Hmm... muszę przyznać, że liczyłem na więcej. Ledwo wyczuwałem przyjemny aromat dymu :-( Być może na to muszę jeszcze poczekać. Nigdy do tej pory nie paliłem fajki. Raczkuję dopiero. Co o tym wszystkim myślicie?
Wdzięczny będę za wszelkie uwagi, wskazówk.

Pozdrawiam
Browarniak
Awatar użytkownika
Sabri
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 286
Rejestracja: 28 sierpnia 2007, 18:44 - wt
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Sabri » 15 października 2007, 23:20 - pn

Podsuszałeś tytoń? Jeśli tak to może za krótko?
Browarniak
Początkujący
Początkujący
Posty: 16
Rejestracja: 30 sierpnia 2007, 01:08 - czw
Lokalizacja: Resko

Post autor: Browarniak » 15 października 2007, 23:39 - pn

Sabri pisze:Podsuszałeś tytoń? Jeśli tak to może za krótko?
:shock: nie !, a powinienem ? :oops: Powiesz jak długo, jak to zrobić prawidłowo?

Pozdrawiam
Browarniak
Pan Abażur
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 637
Rejestracja: 30 czerwca 2007, 00:28 - sob

Post autor: Pan Abażur » 15 października 2007, 23:44 - pn

Na smak dymu trzeba jeszcze poczekać.
A ozorek nie spieczony odrobinkę? Mnie na poczatku, przy łapczywam paleniu się to zdarzało.
Z tym suszeniem to też nie przesadź, bo Ci wióry zostaną...dobrą metodą na sprawdzenie, czy tytoń jest dobrze podsuszony jest ściśnięcie go pomiędzy palcami na kartce. Jak po zwolnieniu uścisku pozostaje "sklejony" to jeszcze za mokry, jak natychmiast się rozręża, albo łamie to już za suchy. Dobrym momentem podsuszenia, jest etap, gdy tytoń po zwolnieniu palców powoli i z gracją "pęcznieje". Zresztą sam poczujesz. Jak nie za pierwszym razem, to za którymś kolejnym. Zresztą wiele o tym w "Kołysce" napisali bardziej doświadczeni.

PZDR
Browarniak
Początkujący
Początkujący
Posty: 16
Rejestracja: 30 sierpnia 2007, 01:08 - czw
Lokalizacja: Resko

Post autor: Browarniak » 15 października 2007, 23:50 - pn

>Pan Abażur< dziękuję za cenną poradę. Jęzorek nie piekł :-) Dużo czytałem by nie przesadzać z tempem palenia. Starałem się tego trzymać by wyrobić sobie dobry nawyk - przez to chyba mi tak często gasła...
Co do tytoni i fajki jak sądzicie ?
ODPOWIEDZ

Wróć do „Pytania początkujących fajczarzy”