Tabaka..?

Tu początkujšąy fajczarze mogą zadawać pytania weteranom fajki.

Moderator: Moderatorzy

Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 975
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit » 20 lutego 2006, 19:23 - pn

Sam lubię niuchnać np Presidenta, ew. Red Bulla ale akcje z wcieraniem, uszkodzoną śluzówka itp idiotyzmy - to juz jest chore. :!:
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
Marcin_
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 148
Rejestracja: 22 lutego 2005, 19:06 - wt
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Marcin_ » 20 lutego 2006, 20:31 - pn

SG ma dosc specyficzny aromat, na forum tbx.pl opisywany jako "ziemisty". Osobiscie teraz na stanie mam Red Bulla, Lowen Prise, oraz Gletscher Prise, i tak na prawde ww. tabaki nigdy nie beda moimi ulubionymi, takie ot pospolite. Niestety w naszym kraju jest stosunkowo nieduzy wybor dobrych tabak, lecz TTI ma wprowadzic Ozone, nie wiem dokladnie ktoar, lecz juz ta marka mowi sama a siebie. Okolo piatku powinienem dostac Ozone Raspberry F&F oraz Harvard'sa Special, takze podziele sie opinia.
Jestem dyspozytorem własnych torów.
Awatar użytkownika
Pięknoręki
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 118
Rejestracja: 22 stycznia 2006, 12:18 - ndz
Lokalizacja: Kętrzyn/Kraków

Post autor: Pięknoręki » 22 lutego 2006, 22:25 - śr

Marcin_ pisze: Osobiscie teraz na stanie mam Red Bulla, Lowen Prise, oraz Gletscher Prise, i tak na prawde ww. tabaki nigdy nie beda moimi ulubionymi, takie ot pospolite. Niestety w naszym kraju jest stosunkowo nieduzy wybor dobrych tabak, lecz TTI ma wprowadzic Ozone, nie wiem dokladnie ktoar, lecz juz ta marka mowi sama a siebie. Okolo piatku powinienem dostac Ozone Raspberry F&F oraz Harvard'sa Special, takze podziele sie opinia.
Lowen IMO bardzo dobry, acz specyficzny, nie każdy go polubi. ja bardzo. RB- od czasu do czasu, przeciętny, podobnież Gletscher P.
A to ci nowość z Ozoną! wreszcie jakaś dobra tabaka byłaby na rynku.
Ozona Raspberry- dwie wersje: Menthol&Fruit i Fresh& Fruit. pierwsza bardziej orzeźwiająca, druga bardziej słodkawa. Harvards- bardzo przeciętny, choć mocny. podobny bardzo do RB.
najlepsze pozostają: Radford, Andechs, Alpina, President ;)
Głupiec uczy się na własnych błędach, mędrzec na cudzych...
ifryth
Pykacz
Pykacz
Posty: 90
Rejestracja: 16 października 2005, 09:06 - ndz
Lokalizacja: Kraków

Post autor: ifryth » 06 marca 2006, 21:01 - pn

Ja dziś, przy okazji kupna fajki, nabyłem Gletscher Prise. Jest to moje pierwsze spotkanie z tabaką. Niewielka ilość wciągnięta do nosa, no i wspaniałe doznania, aromat, no i ta jasnośc w głowie. Polecam :)
figh fire with faja gg 8916687
Grzegorz XVI
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 443
Rejestracja: 13 marca 2006, 17:13 - pn
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Grzegorz XVI » 15 marca 2006, 17:29 - śr

Ja natomiast preferuje tabaki raczej niedostępne u nas :) Alpina, radford czy ozony to jest to. Wszystko co tytoniowe nie jest mi obce... (pomijając papierosy-fabryczne bo ich po prostu nienawidze).
gg: 5238466
pozdrawiam
Thomas
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 240
Rejestracja: 26 stycznia 2005, 19:43 - śr
Lokalizacja: Bydgoszcz/Toruń

Post autor: Thomas » 15 marca 2006, 20:11 - śr

Ktoś pisał w tym temacie, że Gletscher jest jak Tillbury. "Gletek" to klasyka, pierwsza aromatyzowana tabaka na rynku. Ja osobiście lubie Gletschera, polubiłem go dopiero po jakimś czasie. Moja ulubiona tabaka to Andechs Spezial Snuff. Gorąco polecam, wyborna...
Marcin_
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 148
Rejestracja: 22 lutego 2005, 19:06 - wt
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Marcin_ » 15 marca 2006, 21:32 - śr

Gletscher? O nie! Nie lubie tego mentholu, strasznie mi sie odpowiada. Moja znajoma stwierdzila po powachaniu Gletka "on smierdzi". Obecnie moja ulubiona tabaka jest Ozona Raspberry, po prostu malinowo cukierkowe cudo. Pycha! Niestety nie da sie jej dostac w naszym kraju (chyba, ze w Warszawie, dlaczego to zawsze Warszawa?)...
Jestem dyspozytorem własnych torów.
Azot
Początkujący
Początkujący
Posty: 17
Rejestracja: 24 października 2005, 19:59 - pn
Lokalizacja: UK

Post autor: Azot » 01 kwietnia 2006, 21:03 - sob

Moja ulubiona tabaka to Lowen Prise nigdy sie człowiekowi nie nudzi
Herbata opium narodów!!!
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 975
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit » 22 kwietnia 2006, 21:55 - sob

A ja właąnie dzisiaj odebrałem paczkę, w której opócz tytoniu fajkowego i innych fajkowych niezbędnych drobiazgów była zamówiona tabaka - Medicated. Hmm powiem tyle, że diabelsko niewygodne i nieszczelne małe opakowanie (pudełeczko z metalowym wieczkiem). Do tej pory znałem Red Bulla , oraz Presidenta od Poschla (mam jeszcze z przed lat). Medicated spróbowałęm i dobry jest. Mocny, lekkie łezki w oczkach się pojawiły, ale kichanie nie (zresztą nigdy nie kichałem po tabace), ale sądziłem, że może Medyk mnie zmoże i kichawa ryknie :) Nie dał rady.

Ogólnie bardzo mi podszedł Medicated. A zapodaje go z łyżeczki niezbędnika fajkowego (trochę na czubeczku, pod nochal i cyk). Jedno ale jest. Jak się za dużo nasypie i za mocno wciągnie to oczy masz przez godzine jak przepalone bezpieczniki. :shock:
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
El Fumador
Początkujący
Początkujący
Posty: 47
Rejestracja: 07 lutego 2006, 20:31 - wt
Lokalizacja: Łódź

Post autor: El Fumador » 22 kwietnia 2006, 23:08 - sob

Medicated jest dla mnie zbyt dużym killerem. Bardzo nie lubię wciągać go samego. Jest dobry w minimalnej ilości do zmieszania z inną tabaką/tabakami i tylko tak go stosuję. Dodam, że to malutkie pudełeczko mam od bodaj 5 lat i jeszcze odrobinka leży na dnie :)
Obecnie popalam: Stanwell Classic, Springwater Exotic Cut
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 975
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit » 23 kwietnia 2006, 08:22 - ndz

No fakt mocny to Medyk jest, mocniejszy do Presidenta ze 2 razy.
Co zażywam czasem to napisałęm ale czemu? Otóż tabaczka zastępuje mi fajeczkę lub shagowego pecika (peciki żadko palę) kiedy jestem w domu z dzieckiem (jak dziś) i nie mogę sobie zapalić. A dzięki tabaczce mam lekkiego kopa, nikomu nie szkodzę i nikogo nie truję. Bo przy dziecku to przeciez palił nie będę. Zresztą w domu to tylko jak sam jestem mogę popykać. A tabaczka jest tu jak znalazł. :wink:
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
Dziku

Post autor: Dziku » 20 grudnia 2006, 15:33 - śr

W Łodzi Ozona Spearmint się pojawiła. Wyśmienita tabaka 8)
piotrusss
Pykacz
Pykacz
Posty: 65
Rejestracja: 26 stycznia 2006, 23:11 - czw
Lokalizacja: Łódź

Post autor: piotrusss » 21 grudnia 2006, 21:35 - czw

Ozona? hmm a można prosić na miary na sklep?
Dziku

Post autor: Dziku » 21 grudnia 2006, 22:21 - czw

Kupiłem w trafice p. Pietrzyka w M1. Co zapewne oznacza, że i w innych jego trafikach też będzie.
Dobra tabaka. Prawdziwa mięta 8)
dopeman
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 748
Rejestracja: 23 października 2005, 16:16 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Post autor: dopeman » 27 grudnia 2006, 19:43 - śr

Czy tabaka powinna mieć jakąś konkretną wilgoć? Kupiłem na allegro ostatnio 3 różne i każda ma nieco inną "konsystencje". Dwie od samuela gawitha są w mało szczelnych małych puzderkach i nie wiem czy obawiać się że mi się wysuszą czy nie.. :?:

Całkiem przyjemna to zabawa, choć fajeczka przyjemniejsza zdecydowanie :pipeman:
Obrazek Obrazek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Pytania początkujących fajczarzy”