Strona 2 z 3

Re: Poniatowski

: 22 grudnia 2010, 01:06 - śr
autor: supersonic
Mnie dziwi fenomen istenienia na rynku takiego dziastwa. Powinna powstac ustawa w sejmie zabraniająca produkcji.... gorszego swinstwa
nie zaznałem w ustach.... Poniatowski się w grobie przewraca( be przewy chyba)

Re: Poniatowski

: 27 grudnia 2010, 21:08 - pn
autor: Canonnier
W końcu zebrałem się na odwagę i postanowiłem zrobić swój ‘coming out’: lubię Poniatowskiego Full Aroma! Nie paskudzi fajki, nie wydziela nadmiernych ilości kondensatu, nie szczypie w język, nie spowodował urazu gardła, nie straciłem po nim smaku, węchu, ani mowy. Wrażenia miałem dosyć przyjemne. Otwarty tytoń pachnie mleczną czekoladą z bakaliami i orzechami. W smaku i aromacie pokojowym dominują orzechy. Nie wiem dlaczego, ale przypomniał mi tytoń mojego dziadka, choć on nie palił Poniatowskiego. Nie mam pojęcia, jak spisuje się jako podpałka do kuchni węglowej oraz jako wkład do „trociniaków”, gdyż nie testowałem tych zastosowań.

Re: Poniatowski

: 28 grudnia 2010, 01:32 - wt
autor: Rheged
Canonnier pisze:W końcu zebrałem się na odwagę i postanowiłem zrobić swój ‘coming out’: lubię Poniatowskiego Full Aroma!
Aż mi się przypomniał "Czas Apokalipsy" i słynny tekst "Uwielbiam zapach napalmu o poranku" ;)

Re: Poniatowski

: 28 grudnia 2010, 19:49 - wt
autor: sat666sat
EE tam - Poniat nie jest taki zły :lol:

Re: Poniatowski

: 28 grudnia 2010, 21:20 - wt
autor: franzlukas
Sławku, jest zły :-(

Re: Poniatowski

: 29 grudnia 2010, 14:40 - śr
autor: sat666sat
franzlukas pisze:Sławku, jest zły :-(
Czytaj między wierszami :pipeman:

Re: Poniatowski

: 08 stycznia 2011, 13:34 - sob
autor: Canonnier
W ramach pokuty za Full Aroma, zakupiłem Poniatowskiego Vanilla (koszt eksperymentu niewielki). I tutaj mam okazję do poprawy. Otwarty tytoń pachnie wanilią do ciasta, z nutą grzybów i szamba w tle. Smak grzybowy. Po jednej fajce język miałem w takim stanie, jakbym cały dzień lizał nieheblowaną deskę. Tak więc ostrzeżenia na paczce są jak najbardziej na miejscu. Jedyny plus to mniejsze narzekanie drugiej połowy, ale na dłuższą metę nie jestem zdolny do takich poświęceń.

Re: Poniatowski

: 06 lutego 2011, 23:39 - ndz
autor: michu
Ja też lubię Poniatowskiego Full Aroma! Całkiem przyjemny tytoń. Miły zapach, dobrze się pali (nie gaśnie) i nie szczypie w język. Czego więcej wymagać? Właśnie palę fajeczkę :D

Re: Poniatowski

: 06 lutego 2011, 23:46 - ndz
autor: ENGLISHMAN
michu pisze:Ja też lubię Poniatowskiego Full Aroma! Całkiem przyjemny tytoń. Miły zapach, dobrze się pali (nie gaśnie) i nie szczypie w język. Czego więcej wymagać? Właśnie palę fajeczkę :D
To w sumie najważniejsze:) Choć ja na początku myślałem, że Tillbury Vanilla jest przyzwoity (mając porównanie tylko do papierosów), po czym jak spróbowałem palenia tytoni od SG, Petersona, czy nawet TNN, to doszedłem do wniosku, że to tak jak ze wszystkim - dobre, dopóki nie znasz lepszego. I w tym przypadku nie ma to nic wspólnego ze snobizmem - po prostu czuć różnicę!

Re: Poniatowski

: 06 lutego 2011, 23:56 - ndz
autor: michu
Właśnie. Rzecz jasna zdaję sobię sprawę, że nie jest to tytoń z wyższej półki ale... smakuje.

Re: Poniatowski

: 07 lutego 2011, 00:03 - pn
autor: v2conect
michu pisze:Właśnie. Rzecz jasna zdaję sobię sprawę, że nie jest to tytoń z wyższej półki, ale mnie smakuje.
To tak jak jazda Cinquecento(miałem) nic szczególnego,żadnych luksusów, prostota ale daje radość do której czasami się tęskni, wraca - idę kupić poniatowskiego w przyszłym tygodniu :mrgreen:

Re: Poniatowski

: 07 lutego 2011, 00:05 - pn
autor: michu
Dokładnie :D

Re: Poniatowski

: 09 lutego 2011, 18:14 - śr
autor: sat666sat
michu pisze:Właśnie. Rzecz jasna zdaję sobię sprawę, że nie jest to tytoń z wyższej półki ale... smakuje.

Jak smakuje i pasuje to dobrze)

Re: Poniatowski

: 09 lutego 2011, 20:21 - śr
autor: ENGLISHMAN
sat666sat pisze:
michu pisze:Właśnie. Rzecz jasna zdaję sobię sprawę, że nie jest to tytoń z wyższej półki ale... smakuje.

Jak smakuje i pasuje to dobrze)
ja jednak proponuję następnym razem spróbować czegoś innego - palenie w koło Poniatowskiego, może i sprawi, że będzie smakował, ale tylko z powodu braku punktu odniesienia:)

Re: Poniatowski

: 10 lutego 2011, 11:52 - czw
autor: michu
A czy ja gdziekolwiek napisałem, że palę na okrągło Poniatowskiego? Nie. Paliłem już co najmniej kilka różnych marek. :)