Na co dzień kolekcja wygląda tak:

To po kolei:
1)
Falkon z główką AlgiersPisałem o jego wadach i zaletach i zastosowaniach, na forum to
tu to
tam, w teorii gdzieś w przestrzeni kosmicznej jest zamówiona przeze mnie u jednego z kolegów z forum główka z wkładem z pianki... Fajkę tą bardzo lubię i palę nieomal co dzień.
- Filtry systemu falcon- skutecznie zastępowane kawałkiem zwiniętego wyciora, nabijanie koniecznie z kamykami z pianki lub kryształkami absorbcyjnymi- po wyczyszczeniu otwór kanału dymowego okazał się być zbyt duży i zapycha się tytoniem przy nabijaniu.
2)
Kulpiński nr.164 Prezent od Drugiej Zdecydowanie Lepszej i Niezaprzeczalnie Ładniejszej Połówki, kupiona w moje urodziny w trafice na dw. w Gdańsku- z Gdańskiem mam kilka fajkowych wspomnień, między innym zgubienie niesamowitej fajki wrzoścowej z wkładem z pianki... Ten Churchwarden to moja ulubiona fajka, palę ją ze sporym namaszczeniem- uważne nabijanie, przypalanie, odwdzięcza się długo sączącym się chłodnym, smacznym dymem. Niedawno na nowo opalona.
Jeśli chodzi w ogóle Churchwarden to teraz odkładam na
patersona
- Skraplacz, lub bez zależnie od chwili i stopnia nawilżenia tytoniu.

3)
Mr Bróg nr.14 Kupiony chyba w KDT, fajny jest, ale palę w nim bardzo rzadko. Od niej zaczęła się moja miłość do fajek długich. Mimo że to grusza, ma już kilka lat, bardzo niedbałego palenia i jest w świetnym stanie.
- Skraplacz.
4)
REAL BRIARZabrałem ją ojcu, dawno temu. Orginalny ustnik złamał się i zaginął. Używam ustnika od drugiej fajki tego producenta. Do niedawna fajka pubowa/wycieczkowa, zastąpił ją falcon.
- Skraplacz
5)
REAL BRIAROjciec mój występuje z nią na zdjęciach ślubnych z moją mamą. Dziś pęknięty cybuch- ustnika używam do tej drugiej.
- j.w.

1) pęknięcie bez ustnika 2) pęknięcie z ustnikiem
6)
REAL BRIAR Kolega dał mi ją bym dorobił ustnik, leży tak pół roku i udaje część mojej "kolekcji"- ustnik ten sam co wyżej. Jest to fajka jego dziadka.
- j.w.
7)
EverGlow B-0317Kupiona na allegro nowa, wielkie rozczarowanie- wykonanie słabe- fatalnie rozorany wiertłem komin, nie wygodna- ale po poprawkach pali się fajnie, smacznie. Czasem palę w niej silne- tak niepozytywnie tu oceniane aromaty ALBSO i chyba nie zaprzestane tego procederu.
- Bezfiltrowa ( i tak kondensatu na 35cm nie da się wciągnąć)
Fajki stoją na klocku dębowym, z klockiem tym, będącym narzędziem wspomagającym wszystkie moje pomysły manualne- od rzeźbienia po skrencanie szafek z ikea, mam również fajeczne plany, muszę jednak wcześniej trafić na jakiś nietypowy koniecznie ebonitowy ustnik- może na Kole lub allegro- najchętniej od Churchwarden i wtedy po kilkunastu latach współpracy jego funkcja ulegnie nagłej zmianie.
I to tyle.. w niedziele będę u mamy, może uda się odnaleźć moje grusze, to jeszcze 2-4fajki zamkną całą moją "kolekcję" przez bardzo małe k, i może uda mi się wreszcie zebrać w sobie i pochodzić po trafikach warszawskich w poszukiwaniu glinianki...
Jak będę miał wolniejszy dzień w studiu, podmienię zdjęcia- te są zrobione na blacie w kuchni

[edit 04 III 2008] najnowsze zakupy:
8_)
Bent Falcon international z główką z wkładem z pianki
Fajka wygodna, kupiona z dwoma główkami wrzoścowymi- bilard i apple, na allegro, mniej więcej w tym samym czasie dotarła całkiem nowa główka z piankowym wkładem w kształcie zbliżonym do dover.
