fajczarze.pl

fajczarze.pl

XII Otwarty Turniej Wolnego Palenia Fajki „Fajka i Jazz” w Gorzowie Wielkopolskim PDF Drukuj Email
Wpisany przez maciej_faja   
niedziela, 06 grudnia 2009 17:29

Kwadrans po 11-stej 05.12.2009 r. dotarłem wraz z moją małżonką do Gorzowa,...

 

 

Kwadrans po 11-stej 05.12.2009 r. dotarłem wraz z moją małżonką do Gorzowa,

 

a w piętnaście minut później wysiedliśmy z samochodu na parkingu Jazz Club-u „Pod Filarami”.

 

 

Po rejestracji, zawodnicy i goście 2mogli odpocząć po podróży przy kawie, herbacie oraz słodkich wypiekach. Nasz forumowy kolega Qboland częstował wyrobem własnym – piwem warzonym domowym sposobem. Skrzętnie skorzystałem z zaproszenia i delektowałem się pszenicznym napitkiem.

           Po chwili odpoczynku, przerywanego witaniem wciąż napływających fajczarzy, kilkuosobowa grupa chętnych udała się na krótki lecz „wysoki” spacer, na wieżę Katedry gorzowskiej,

 

 

gdzie na jednym z poziomów w gablocie spoczywa gliniana fajka, znaleziona w Gorzowie podczas wykopalisk

 

 

a spod kopuły roztacza się piękny widok na panoramę miasta.

 

 

Gdy jedna grupa wróciła z Katedry, druga grupa udała się paląc fajeczki na Nabrzeże Warty.

 

W klubie wystawili swoje fajki Celina i Tadeusz Polińscy, pojawił się również p.Jakubowski – właściciel Gdańskiego Salonu Fajki, wystawiając fajki (głównie DB) oraz tytonie.

 

Po powrocie spacerowiczów rozpoczął się konkurs.

 

 

Paliliśmy w fajeczce z pracowni Tadeusza Polińskiego, tytoń Stanwell Full Aroma dostarczony przez TTI Poland.

 

 

 

Oczywiście była okazja do spotkania z formowymi kolegami, stawili się Jerry, Qboland, Master, Tommy, Bamberlas. Jeśli kogoś pominąłem – przepraszam.

Nie powiem kto zajął, które miejsce (lista niewątpliwie znajdzie się na stronie RPKF).

 

Po paleniu turniejowym była okazja posłuchać jazzu na żywo.

 

 

Dobry gitarzysta, wiele znanych utworów w jazzowych aranżacjach. Niewątpliwa przyjemność, nie tylko dla koneserów jazzu.

 

Później rozdano dyplomy i nagrody. Rewelacyjna atmosfera podczas całego dnia i wspaniała kolacja, która przeciągnęła się do późnego wieczora i przerodziła w niezłą zabawę, dopełniły obrazu fajowego święta, jakim jest niewątpliwie spotkanie w fajczarskim gronie.

 

Za tydzień spotkanie w Koninie. Zobowiązania przyjacielskie nie pozwolą mi tam być, ale znając kolegów z Konińskiego Klubu Fajki, zabawa będzie pewnie równie pyszna.

Poprawiony: poniedziałek, 07 grudnia 2009 23:07
 
Joomla 1.5 Templates by Joomlashack